Mateusz Skwierawski: Sousa co innego mówi publicznie, a co innego w szatni [OPINIA]

Zdjęcie okładkowe artykułu: WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: Robert Lewandowski
WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: Robert Lewandowski
zdjęcie autora artykułu

Sousa i Lewandowski popełnili błąd, z czego doskonale zdają sobie sprawę. Na koniec wystarczyło po prostu powiedzieć o tym wprost, a nie robić z ludzi idiotów.

Tłumaczenie Paulo Sousy na konferencji prasowej po meczu z Wegrami (1:2) i oświadczenie Roberta Lewandowskiego, które wydał dwa dni po wydarzeniu oraz burza jaka rozpętała się po tych słowach to efekt tego, że selekcjoner i kapitan kadry nie nazwali rzeczy po imieniu. Sousa nie przyznał się publicznie, że popełnił błąd, a Lewandowski, że źle to wykombinował i w ostatnim meczu eliminacji powinien wystąpić. Skończyło się tak, że kapitan kadry nie zagrał, drużyna przegrała i straciła rozstawienie w marcowych spotkaniach barażowych o mistrzostwa świata w Katarze.

O tym, że obaj tak myślą, zdradził choćby materiał na reprezentacyjnym vlogu. W kulisach zgrupowania na "Łączy nas piłka" słyszymy słowa selekcjonera, który w przerwie meczu z Węgrami mówi: "Każdy dzisiaj, my także, nie podjęliśmy dobrych decyzji. We wszystkim". Na konferencji prasowej trener upierał się jednak, że "był to dobry test dla młodszych graczy" i że gdyby mógł, "podjąłby taką samą decyzję" (czyli znowu przegrał?). Widzimy, jak mocno różnią się przemyślenia Portugalczyka od publicznego komunikatu.

To samo tyczy się Lewandowskiego. Jego zmartwiona mina jeszcze w trakcie spotkania sugerowała, że kapitana już wtedy dopadł wielki kac moralny. Zaraz po końcowym gwizdku "Lewy" dopytywał Jakuba Kwiatkowskiego, menadżera drużyny, czy kadra ma jeszcze szansę na rozstawienie w barażach, co już w ogóle jest kuriozalne.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: niesamowity pocisk! Bramkarz stał jak zamurowany

Bo co, Lewandowski nie zna przepisów, nie interesowało go, jaki wynik musi osiągnąć kadra, by dostać się na mistrzostwa świata i to prawdopodobnie na jego ostatni mundial w karierze? Jeżeli tak faktycznie było, to jest wręcz amatorskie podejście naszego najlepszego piłkarza i sztabu reprezentacji. Im więcej poznajemy kulis, tym ta niepozorna sytuacja staje się coraz bardziej groteskowa.

I jeszcze to nieszczęsne oświadczenie Lewandowskiego, z którego wybrzmiewa jedno konkretne hasło: że napastnik "nigdy nie odmówiłby występu w kadrze". Jesteśmy w stanie uwierzyć w to Lewandowskiemu na słowo, dlatego, bo "Lewy" ciągnie naszą drużynę od lat za uszy, jest jej najlepszym strzelcem i pewnie największym fighterem kadry. Ale w tej konkretnej sytuacji nie o to chodzi. Lewandowski dokładnie wie, że to on wyszedł z inicjatywą odpoczynku i poprosił selekcjonera, by dał mu wolne na długo przed spotkaniem z Węgrami - o czym pisaliśmy już w niedzielę.

Oświadczenie Lewandowskiego nic nie wniosło, a tylko wznieciło dogasającą społeczną irytację. Sousa i Lewandowski zwyczajnie przekombinowali i przecenili potencjał reprezentacji. Popełnili błąd, z czego doskonale zdają sobie sprawę. Na koniec wystarczyło po prostu powiedzieć o tym wprost, a nie robić z ludzi idiotów.

Logika Paulo Sousy. O co chodzi selekcjonerowi? Paulo Sousa komentuje porażkę. Zaskakujące słowa

Źródło artykułu:

Marcin Gortat po raz pierwszy opowiada o pożegnaniu z tatą. "Kiedy ścisnął moją dłoń, prawie zgniótł mi kości". ZOBACZ PREMIEROWY ODCINEK PROGRAMU "ŻYCIE PO ŻYCIU"

Czy reprezentacja Polski awansuje na mundial 2022?
Tak
Nie
Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Trwa ładowanie...
Komentarze (10)
avatar
rose.yeah.bunnyXD
19.11.2021
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
ja niei jestem od gganieniia Lewandowskieggo czy Souzyy czyy reszty. PPo prostu, poppatrzcie na Francuzow ktorzy pokoknnali Finlanndie 2-00 a nie musieli na bboisko wychodzic bbo mimeli Czytaj całość
avatar
Henio 55
18.11.2021
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Czepiacie sie lewego bo zazdroscicie jemu kasy..Robert ma prawo tez sobie odpoczac.Robert nie jest maszyna.To tylko trenera wina ze pol skladu mialo wolne.Sousa to koles Bonka a cala Polska pil Czytaj całość
avatar
Jan Skwarko
18.11.2021
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
magister, i nie znał przepisów  
avatar
Cheers
18.11.2021
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
Dziennikarz - "Robert, jak mogliście dać się tak obić Węgrom, przecież jesteście ludźmi z miasta"  Robert - "A booo wzięli nas z zaskoczenia"  
avatar
Terrmit
18.11.2021
Zgłoś do moderacji
5
1
Odpowiedz
Sousa i Lewandowski powinni przeprosić za kombinowanie i kłamstwa.