KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

To dlatego Lewandowski nie zagra z Węgrami

W ostatnim, ale dość istotnym, meczu eliminacji z Węgrami zabraknie między innymi Roberta Lewandowskiego. Kapitan kadry podjął tę decyzję dużo wcześniej.

Mateusz Skwierawski
Mateusz Skwierawski
Robert Lewandowski Newspix / LUKASZ GROCHALA/CYFRASPORT / Na zdjęciu: Robert Lewandowski
Robert Lewandowski dość nieoczekiwanie rozegrał 90 minut w piątkowym spotkaniu z Andorą. Wydawało się, że trener Paulo Sousa da naszemu najlepszemu zawodnikowi trochę odpocząć i zmieni go po godzinie gry - jak miało to miejsce w pierwszym starciu z tym rywalem. Lewandowski grał jednak do końca i w wygranym 4:1 meczu strzelił dwa gole. Po spotkaniu nie zgłaszał żadnych urazów, pod względem fizycznym czuł się gotowy do rozegrania kolejnego pełnego meczu.

Okazuje się jednak, że wszystko było zaplanowane już dużo wcześniej. Lewandowski odbył rozmowę z Sousą na początku zgrupowania i ustalił z selekcjonerem, że jeżeli reprezentacja przypieczętuje drugie miejsce w swojej grupie i zapewni sobie start w barażach o mundial, napastnik Bayernu Monachium otrzyma od trenera wolne.

Lewandowski powiedział Sousie, że ma za sobą bardzo intensywny czas w klubie, w którym rozegrał już siedemnaście meczów w tym sezonie, a odpoczywał tylko w jednym spotkaniu Pucharu Niemiec - pod koniec sierpnia. Do tego doszły występy w reprezentacji - dokładnie sześć od września do listopada. Kapitan reprezentacji doskonale zna swój organizm i przekazał selekcjonerowi, że odpoczynek w choćby jednym meczu da mu świeżość i "kopa" na kolejne dwa, a nawet trzy tygodnie.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Messi sprzedaje luksusowy apartament. Zrobi niezły interes

Jako że Lewandowski nie zagra w poniedziałek z Węgrami, będzie miał aż tydzień przerwy pomiędzy meczami: od spotkania z Andorą do ligowego starcia z Augsburgiem. Nasz piłkarz brał też pod uwagę, że w przypadku występu z Węgrami znowu wpadnie w wysoki tryb eksploatacji. Bayern Monachium gra w Bundeslidze już w piątek, a później, we wtorek - na wyjeździe z Dynamem Kijów w rozgrywkach Ligi Mistrzów.

Lewandowski wspominał na początku zgrupowania, że najgorsze dla zawodników są właśnie dalekie podróże, które utrudniają odpowiednią regenerację. - Robert od 9 października rozegrał już 849 minut, a w całym sezonie już 1438. Intensywność jest więc bardzo duża - wyjaśnił rzecznik prasowy PZPN Jakub Kwiatkowski.

W ostatnim spotkaniu grupowym eliminacji do mundialu na pewno nie zagrają także Grzegorz Krychowiak, który pauzuje z powodu nadmiernej liczby żółtych kartek, oraz Kamil Glik - obrońca z kolei jest zagrożony absencją, gdyby otrzymał kartkowe upomnienie, nie mógłby wystąpić w marcowych meczach barażowych.

Mecz Polska - Węgry odbędzie się w poniedziałek, 15 listopada o godz. 20.45 na PGE Narodowym w Warszawie. Jeżeli Biało-Czerwoni zwyciężą, zakończą rywalizację w grupie I z dorobkiem 23 punktów i zapewnią sobie rozstawienie w marcowych barażach o mistrzostwa świata w Katarze.

Mocny w defensywie, coraz lepszy z przodu - co może dać reprezentacji Matty Cash
El. MŚ: Polacy wykonali plan, jednak znowu jest jakieś "ale"

Czy reprezentacja Polski awansuje na mundial 2022?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (66)
  • Tomasz Sobczak Zgłoś komentarz
    Co za bzdury wypisujecie o tych biletach...też jeżdże na Narodowy ale nigdy nie dla jakiegoś Lewego- kupuje bilet bo REPREZENTACJA POLSKI gra. W Anglii też grali bez Lewego i mogli 1 punkt
    Czytaj całość
    wywiez , dziś to już bardziej zgrana i zaprawiona EKIPA i potrzebują tylko kibiców. Ogarnijcie się!
    • Colorex Zgłoś komentarz
      Ja wiem dlaczego!! Nie czytajac art bo pewnie i tak parodia odpowiem na pyt w tytule...BO Z MAJDANAMI I INNYMI LAMUSAMI IDA NA BANKIET DO JAKIEGOS BIZNESMENA...rob el 9 musi odpoczac...na
      Czytaj całość
      rekordy ma czas
      • Orche Zgłoś komentarz
        z Węgrami czeka nas w poniedziałek czeka nas ważny mecz jeśli wygramy to będziemy w top 3–jce gdzie będziemy rozstawieni w jednym z trzech koszyków a rozstawione drużyny premiowane są
        Czytaj całość
        grą na własnym boisku to chyba warto jeśli przegramy z Węgrami będziemy do losowani a powoduje już grę na obcym terenie.
        • Andreas 300 Zgłoś komentarz
          A Ja powiem wprost Nie jeden adwóch pilkarzyto mówili Byli to Komen i Sane.
          • duzy213 Zgłoś komentarz
            na króla niema szans bo Hary Kane gra z san marino... , czyli bundesliga i liga miszczów....
            • Aaaa Zgłoś komentarz
              @Anna Sar-3: słuszna decyzja było by gdybyś w końcu przestała pisac te głupoty, zaraz znowu sf Cie zablokuje i kolejne konto będziesz otwierac
              • Mag Da Zgłoś komentarz
                Wszystko to jeden wielki wal mowi sie kibicom zanim bilet kupią
                • Stevie Wonder Zgłoś komentarz
                  "Kapitan kadry podjął tę decyzję dużo wcześniej" - ??? - Co na to Paulo?
                  • Andreas 300 Zgłoś komentarz
                    Nic jeszcze nie ugrał z reprezentacją A już zmęczony. Na ten moment Polscy kibice czekali od dawna. Polska reprezentacja duzo lepiej gra bez niego. Widac to było w meczu na Wemblay i
                    Czytaj całość
                    wówczas gdy schodzi w trakcie meczu z boiska. Gdyby jeszcze Milik i Piątek byli zmęczeni . To mielibysmy normalny mecz z bieganiem po boisku.
                    • Anna Sar-3 Zgłoś komentarz
                      Moze nie zagra z Wegrami, bo Wegry to juz lepszy przeciwnik, to juz nie Andora czy San Marino. I boi sie biedny, ze nie zastnieje i sie wyleje na niego fala hejtu. Slusznie zreszta.
                      • Andreas 300 Zgłoś komentarz
                        Czołowi pilkarze Europy zagrali znacznie wiecej Grali do konca na Mistrzostwach Europy. Anglicy i Włosi. A magister po kilku meczach reprezentacji na ME pojechal na wczasy I znowu zmeczony..
                        Czytaj całość
                        Czym? Przeciez on na boisku stoi w polu karnym jedynie i czeka na dobijanie Niewiele biega.
                        • Wuja77 Zgłoś komentarz
                          Dużo wczesniej! To czemu teraz sie dowiaduje? Napluto w twarz kibicom ktorzy kupili bilety! Lewy straciłam szacunek do Ciebie!
                          • Andreas 300 Zgłoś komentarz
                            Niech idzie do normalnej roboty do marketu Tam bedzie pracpwał od niedzieli do niedzieli po 10 godzin. A poza tym on i tak nic wielkiego nie wnosi do reprezentacji, któa wielokrtnie pokazała
                            Czytaj całość
                            ,że bez niego lepiej sobie radzi. Ale cóż mamona w Bayernie większa.
                            Zobacz więcej komentarzy (23)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×