Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Bezradność Bayernu szokowała. Robert Lewandowski w cieniu

Niespodzianka w pierwszym meczu o awans do półfinału Ligi Mistrzów. Bayern Monachium przegrał 0:1 z Villarrealem, a mógł wracać z większym bagażem goli. Robert Lewandowski nie pomógł drużynie, nie zagrażał bramce przeciwnika.

Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Robert Lewandowski (z prawej) Getty Images / Na zdjęciu: Robert Lewandowski (z prawej)
Kibicom Villarrealu przypomina się magiczny 2006 rok. W nim Żółta Łódź Podwodna dopłynęła do półfinału Ligi Mistrzów. Na Estadio de la Ceramica gościła między innymi Manchester United, Inter Mediolan i Arsenal. W 2022 roku Villarreal po raz drugi w historii podjął Bayern Monachium. Po wyeliminowaniu Juventusu, marzy o sprawieniu następnej sensacji. Na razie jest na dobrej drodze do celu. Na pewno pokazał, że potrafi sprawić problem mistrzowi Niemiec.

Liczby nie sprzyjały gospodarzom. Nie strzelili gola w ani jednym, w przeszłości, domowym meczu z Bayernem, ani w dwóch poprzednich starciach w La Lidze. Arnaut Danjuma przekreślił to wszystko grubą kreską i w 8. minucie strzelił gola na 1:0 Bayernowi. Kombinacyjna akcja, z wykorzystaniem prawego skrzydła, wprowadziła bałagan w obronie zespołu Nagelsmanna. Danjuma zdobył z bliska szóstą bramkę w edycji Ligi Mistrzów.

To był falstart Bayernu. Tak samo jak w poprzednim dwumeczu z Red Bullem, zaczął od straty gola. Trener Julian Nagelsmann nie wyglądał na poruszonego, ale droga do półfinału komplikowała się. Przez pół godziny Robert Lewandowski i jego kompani nie mieli szansy na zdobycie gola. Zero strzałów celnych - ta statystyka zaczynała szokować.

ZOBACZ WIDEO: Mocne sparingi Polaków przed mundialem w Katarze. "Trochę się tych meczów boję"

Najlepszy strzelec Ligi Mistrzów szukał dla siebie miejsca, starał się pomagać w budowaniu akcji, ale piłka zawsze utknęła gdzieś daleko od bramki Geronimo Rulliego. Argentyńczyk mógł spodziewać się ostrzału, tymczasem Bayern snuł się po boisku i odbijał od Juana Foytha i Raula Albiola. Gracze z Monachium mieli o czym rozmawiać w przerwie.

I tak gracze Bayernu mieli szczęście, że nie musieli odrabiać większych strat. W 41. minucie piłka znalazła się ponownie w bramce Manuela Neuera, ale gol Francisa Coquelina został anulowany z powodu spalonego.

Gdzie jest ten Bayern? - pytali kibice w sieci. Po przerwie drużyna Lewandowskiego ruszyła pressingiem, starała się zagrać bardziej energicznie. W 50. minucie była niezła akcja Serge'a Gnabry'ego, ale nawet gdyby Thomas Mueller dobrze dostawił stopę do piłki, nie byłoby gola z powodu spalonego. Villarreal niebawem odpowiedział strzałem w słupek Gerarda Moreno.

Nie było tak, że mocniej pachniało wyrównaniem niż drugim golem podopiecznych Unaia Emery'ego. Gerard Moreno w 62. minucie nieomal wcelował do odsłoniętej bramki po nieodpowiedzialnym zachowaniu Manuela Neuera. W 67. minucie Arnaut Danjuma za długo układał sobie piłkę, a pozycja była świetna. Bayern igrał z ogniem, nawet mając w perspektywie rewanż w Monachium.

Bayern nie mógł już uratować się przed krytyką w niemieckich mediach, ale mógł jeszcze poprawić wynik. Wszystko jednak na nic i w środę została przerwana długa passa bez wyjazdowej porażki Bawarczyków w Lidze Mistrzów. Lewandowski do końca nie doszedł do dobrej sytuacji podbramkowej.

Villarreal CF - Bayern Monachium 1:0 (1:0)
1:0 - Arnaut Danjuma 8'

Składy:

Villarreal: Geronimo Rulli - Juan Foyth (81' Serge Aurier), Raul Albiol, Pau Torres, Pervis Estupinan - Francis Coquelin (59' Alfonso Pedraza), Etienne Capoue, Daniel Parejo - Gerard Moreno, Arnaut Danjuma (81' Samuel Chukwueze), Giovani Lo Celso

Bayern: Manuel Neuer - Benjamin Pavard (71' Niklas Suele), Dayot Upamecano, Lucas Hernandez, Alphonso Davies - Joshua Kimmich, Jamal Musiala - Kingsley Coman, Thomas Mueller (62' Leon Goretzka, 90' Marc Roca), Serge Gnabry (62' Leroy Sane) - Robert Lewandowski

Sędzia: Anthony Taylor (Anglia)

Czytaj także: Niemcy zrobili listę dla Lewandowskiego. Chcą mu ułatwić decyzję
Czytaj także: Lewandowski uwielbia Ligę Mistrzów. Tak strzelał gole w tym sezonie [WIDEO]

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Czy Bayern Monachium awansuje do półfinału Ligi Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (33)
  • Jan Lewandowski Zgłoś komentarz
    Super że lewy odejdzie z tej sypiącej się drużyny Bayernu ,bo jak tylko nie strzeli bramki to wina jego, ale trzeba zobaczyć cały zespół jest słaby gwiazdy się sypią ???
    • rsc Zgłoś komentarz
      Fakt Bayern grał słabo ale rzut karny im sie należał w końcówce meczu.Uderzenie łokciem w twarz w polu karnym to jest rzut karny.Kompromitacja sędziego i VAR.Na dodatek zawodnik zalał
      Czytaj całość
      się krwią i nie był zdolny do dalszej gry.Pan Taylor i panowie z VAR mogą sedziować C klasę a nie Ligę Mistrzów.Przepisy są przepisami i trzeba je respektować.
      • Tomash_PB Zgłoś komentarz
        Wszyscy mysleli ze zatopia "zolta lodz podwodna" a tu psikus :))
        • DamianOlch Zgłoś komentarz
          Aaaa- adwokat przyleciał a gdzie Witalis ?? Zobacz jak ona zaczynał akcje od samego środka pola nie modric tylko on. I tak gra najlepszy piłkarz
          • ki_bucuś Zgłoś komentarz
            mecz mnie zawiódł ale główną przyczyną przełączenia kanału był nasz "wspaniały" komentator pan Laskowski. Ja już szału dostaję, kiedy on zaczyna ciamkać, połykać
            Czytaj całość
            ślinę i mlaskać. Do tego katuje nas zbędnymi statystykami, nie pamiętając, że nadmiar informacji to dezinformacja. Na boisku wartka akcja, współkomentator zaczyna fachowo oceniać sytuację, a Laskowski rozpieprza całą uwagę "ważnymi odkryciami". Bayern na wyjeździe nie przegrał 16 meczów. Zawodnik strzelił bramkę lewą nogą i jest to jego 12 trafienie w ostatnim czasie ( sytuacja już pod bramką) a on - ten trener ma już drugą żonę... o qwa gol ????
            • jotwu Zgłoś komentarz
              Taki to ci strzelec.Jak mu nie podali to kicha.Gdy drużyna w formie to i drewniak strzela,wprawdzie z karnych,ale zawsze to coś, i statystyka rośnie.I kolejny raz /który to już
              Czytaj całość
              raz?/przechodzi do historii.Tak gra i w naszej drużynie.Są słabi ,to i drewniak nie strzela.
              • Aaaa Zgłoś komentarz
                DamianOlch: a Benzema tego hat-tricka po indywidualnych akcjach strzelił??, gdyby Lewandowski strzelił takie trzy gole to pisalibyście że po błędzie bramkarza a resztę dostał na tacy,
                Czytaj całość
                ale jak Benzema to rozwalił system
                • Nautilus Zgłoś komentarz
                  Villareal co prawda po seri 11 rzutów karnych, ale pokonało Wielki Manchester United, więc pokonanie Bayernu nie powinno stanowić zaskoczenia.
                  • zbych22 Zgłoś komentarz
                    Coman, Gnabry i Sane to jeźdźcy bez głów. Mając takich zawodników jak oni Bayern może zapomnieć o sukcesach w LM.
                    • zbych22 Zgłoś komentarz
                      Za rządów Nagelsmanna gra Bayernu wygląda marnie.Lewy bez formy jak i cala drużyna i żeby nie rzuty karne to świat by o nim zapomniał. Z gry Lewy ostatnimi czasy nie strzela goli.
                      • Padysza Zgłoś komentarz
                        Oj tam oj tam, raz sie przegrywa raz sie wygrywa, ale wiem ze hejterzy polacy swojemu rodakowi zawsze beda podkladac nogi, takim to my juz jestesmy narodem, polak polakowi wilkiem.
                        • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
                          Tak by właśnie Lewandowski brylował w innych ligach.Niech lepiej zostanie w Bayernie , który jest królem na swoim podwórku i ma rywali na poziomie Herthy czy Bochum.
                          • aust Zgłoś komentarz
                            Bzdurny artykul. Caly Bayern rozegral bardzo slaby mecz, szczegolnie w pierwszej polowie. Niecelne podania, zawodnicy czekajacy na pilke zamiast po nia ruszac, dosrodkowania na auty. W
                            Czytaj całość
                            druzynie gra 11 zawodnikow a wy macie jednego kozla ofiarnego - Lewandowskiego.
                            Zobacz więcej komentarzy (8)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×