Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Cracovia złapała oddech, Zagłębie tuż nad strefą spadkową. "Zasługujemy, by grać w Ekstraklasie"

Gol strzelony przez Kamila Pestkę przesądził o wygranej Cracovii z Zagłębiem Lubin. Dla Pasów to trzecie zwycięstwo w 2022 roku, które oznacza ich utrzymanie w PKO Ekstraklasie. Zdecydowanie gorsza jest sytuacja Miedziowych.

Tomasz Galiński
Tomasz Galiński
Jacek Zieliński WP SportoweFakty / Na zdjęciu: Jacek Zieliński
Poniedziałkowe zwycięstwo Cracovii z Zagłębiem Lubin było w pełni zasłużone. Gospodarze stworzyli więcej sytuacji i przy odrobinie szczęścia mogli pokusić się o strzelenie większej liczby goli.

- To był mecz podwyższonego ryzyka. Dla Zagłębia o mega stawkę, a dla nas była to okazja do złapania głębszego oddechu. Stanęliśmy na wysokości zadania i odnieśliśmy zwycięstwo. Byliśmy zespołem lepszym, stworzyliśmy więcej sytuacji, choć brakowało nam cwaniactwa lub umiejętności, by dobić przeciwnika - powiedział trener Jacek Zieliński na konferencji prasowej.

Było to zarazem pierwsze zwycięstwo Cracovii, gdy na boisku jest Jewhen Konoplianka. - Może być słabiej przygotowany fizycznie, ale na boisku robi różnicę. Jego umiejętności piłkarskie są bardzo duże. Jeśli tylko będzie więcej zrozumienia między nim, a resztą drużyny, myślę, że będzie postacią wiodącą - dodał trener Zieliński.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: awantura na boisku. Trener posunął się za daleko

Zagłębie zagrało natomiast bardzo słabo, szczególnie w pierwszej połowie. - Szybko zdobyta bramka przez Cracovię ustawiła nas w pozycji drużyny budującej grę. I to robiliśmy. Cracovia czekała na swoją okazję z kontrataku, gra toczyła się głównie na połowie rywali. Za mało mieliśmy konkretów w swojej grze. Mamy wiele do poprawy. Wiem, że tego czasu pozostało już mało, ale na pewno się nie poddajemy i bierzemy się do pracy, bo wiem, że zasługujemy na to, by grać w Ekstraklasie - powiedział trener Piotr Stokowiec.

CZYTAJ TAKŻE:
Smutny dzień dla Wisły Kraków. Nie żyje "Wiślacki Smok"
Rosjanie nagle przerwali mecz Bayernu. Powód? Widać gołym okiem


Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×