Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
Podbeskidzie Bielsko-Biała
32' Kamil Biliński 62' Kacper Gach
Stal Mielec
31' Grzegorz Tomasiewicz
1:0

Podbeskidzie Bielsko-Biała zwyciężyło po raz pierwszy od czasu powrotu do PKO Ekstraklasy. Górale zawdzięczają komplet punktów Kamilowi Bilińskiemu, który miał snajperskiego nosa, znalazł się w odpowiednim miejscu i strzelił decydującego gola. Stal Mielec tym razem bez choćby punktu.

Doliczone cztery minuty.

Podbeskidzie. Schodzi: Tomasz Nowak. Wchodzi: Gergo Kocsis.

Szkoleniowcy coraz bardziej poddenerwowani, ale to absolutnie nie może dziwić, ponieważ zbliżają się ostateczne rozstrzygnięcia. Była sytuacja sporna, a sędzia Łukasz Szczech nie zdecydował się na przyznanie Stali Mielec rzutu karnego po kolizji w polu karnym Podbeskidzia Bielsko-Biała.

Skuteczna interwencja na przedpolu Rafała Strączka, który w odpowiednim momencie zrobił kilka kroków do przodu w kierunku futbolówki i nie pozwolił sobie również na błąd w sztuce przy wykonywaniu chwytu. Coraz mniej czasu mają kompani z pola Strączka na zdziałanie czegoś w przodzie.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: fatalny błąd bramkarza i... widowiskowy gol! Jak on to zrobił?

Otworzyła się szansa na doprowadzenie do remisu na początku ostatniego kwadransa podstawowego czasu. W razie lepszej skuteczności Pawła Tomczyka, Stal Mielec miałaby jeszcze czas na zdobycie pełnej puli, ale no właśnie, zmiennik przestrzelił po dograniu z lewej strony Krystiana Getingera.

Poszybowało dośrodkowanie w pole karne Podbeskidzia Bielsko-Biała. Dobrze ustawieni gospodarze, a podopiecznym Dariusza Skrzypczaka jakby momentami brakowało zdecydowania, żeby w odpowiednim momencie wskoczyć przed broniącego Górala.

Na razie zaatakowało Podbeskidzie Bielsko-Biała. Zagotowało się po strzale Rafała Figiela z dystansu. Ponownie była szansa na dobitkę po tym wydarzeniu oraz interwencji Rafała Strączka, jednak tym razem Mateusz Marzec został powstrzymany przez odpowiednio ustawionego przyjezdnego.

Rafał Leszczyński musi uważać na ostatni szturm, do którego sposobi się Stal Mielec.

 

   

Martin Sus wziął na siebie odpowiedzialność za to, jak wygląda akcja Stali Mielec, ale po jego niedokładnym zagraniu wszystkim zainteresowanym pozostało odprowadzić futbolówkę wzrokiem poza boisko. Rafał Leszczyński coraz bliżej zachowania czystego konta.

Cierpliwość Dariusza Skrzypczaka minęła po około godzinie spotkania, a pierwszymi zmiennikami w Stali Mielec są Paweł Tomczyk oraz Martin Sus. Drużyna z Podkarpacia potrzebuje więcej dokładności przy wykończeniu swoich ataków, ale posiłki są potrzebne również działowi kreacji.

Żółtą kartkę otrzymał Kacper Gach za ostre przewinienie na Mateuszu Maku.

ZOBACZ WIDEO: Piłka nożna. Tomaszewski zachwycony nagrodami Lewandowskiego. "To jeden z najszczęśliwszych dni polskiego futbolu"

Po zablokowanym dośrodkowaniu Macieja Domańskiego sędziowie przyznali korner Stali Mielec. Piłka poszybowała spod chorągiewki w pobliże bramki Górali, ale zbyt przewidywalne oraz delikatne uderzenie nie mogło zaskoczyć Rafała Leszczyńskiego.

Trenerzy nie zdecydowali się na przeprowadzenie zmian w przerwie. Podbeskidzie Bielsko-Biała może nie funkcjonowało idealnie, ale było skuteczne i zdobyło zaliczkę. W Stali Mielec podstawowi piłkarze dostali jeszcze możliwość wyregulowania celowników.

Filip Laskowski wystartował do piłki, która została wstrzelona w pole karne Stali Mielec przez Rafała Figiela. Odrobiny zabrakło młodszemu z pomocników Podbeskidzia Bielsko-Biała, który niestrudzenie szuka możliwości pokonania swoim strzałem Rafała Strączka.

Rozpoczęła się druga połowa starcia beniaminków. Pierwsza, całkiem dynamiczna, ale z zaledwie jednym golem, tylko rozbudziła oczekiwania związane z powrotem zawodników na boisko.

Górale bliżej zwycięstwa w meczu beniaminków.

 

Czy Stal Mielec wyrówna po przerwie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

ZOBACZ WIDEO: Liga Europy. Tomaszewski bezlitosny dla Michniewicza i Legii Warszawa. "Postanowiłem wykreślić ich z mojej pamięci"

Pierwsza połowa podsumowana gwizdkiem przez Łukasza Szczecha. Po 45 minutach prowadzi Podbeskidzie Bielsko-Biała, a do bramki Rafała Strączka przymierzył Kamil Biliński - nie tylko najskuteczniejszy Góral, ale również Polak w PKO Ekstraklasie.

Doliczona minuta.

Mateusz Mak w twardym pojedynku z równie rozpędzonym przeciwnikiem. Łukasz Szczech nie zdecydował się na przerwanie gry gwizdkiem. Obaj uczestnicy konfrontacji działali zgodnie z przepisami piłkarskimi.

Marcin Flis zebrał piłkę wybitą niechlujnie z pola karnego Podbeskidzia Bielsko-Biała i natychmiast zdecydował się na oddanie uderzenia. Defensor Stali Mielec nie przymierzył w bramkę Rafała Leszczyńskiego i piłka przeleciała ponad poprzeczką. Szansa na wyrównanie nie została wykorzystana.

Mateusz Mak wyskoczył do piłki po dośrodkowaniu. Nie jest to zawodnik obdarzony słusznymi warunkami fizycznymi, ale już zarówno w PKO Ekstraklasie, jak i na jej zapleczu pokazywał, że potrafi przymierzyć do bramki głową. Nie tym razem.

Czas pokaże, jaka będzie reakcja Stali Mielec na gola strzelonego przez Kamila Bilińskiego. Po dwóch kwadransach dopiero premierowe uderzenie celne w pojedynku beniaminków i to już kamyczek do ogródka tak gospodarzy, jak i oczywiście bardziej winnych przyjezdnych.

Kamil Biliński i to drużyna spod Klimczoka znalazła się na prowadzeniu.

 

   

Gol! Strzelił Kamil Biliński. 

Podbeskidzie Bielsko-Biała znalazło się na prowadzeniu, a doświadczony Kamil Biliński wymierzył przeciwnikom karę za zmarnowane sytuacje podbramkowe. Były napastnik między innymi Wisły Płock oraz Śląska Wrocław jest nieskuteczniejszym Góralem w PKO Ekstraklasie. Wykonał on dobitkę strzału Rafała Figiela z rzutu wolnego, który został sparowany na poprzeczkę przez Rafała Strączka.

 

Mateusz Mak musi popracować nad wykończeniem swoich ataków. Świetna szansa na zdobycie prowadzenia dla Stali Mielec, ale zmarnowana. Po dośrodkowaniu z lewego skrzydła zawodnik gości kompletnie nieskoncentrowany podszedł do strzału i spudłował.

Żółtą kartkę otrzymał Grzegorz Tomasiewicz za przewinienie blisko własnego pola karnego.

Mateusz Mak szuka gola, który da prowadzenie Stali Mielec.

 

   

Mateusz Mak sprawia ogromne problemy swoimi rajdami. Kolejne przyspieszenie skrzydłowego Stali Mielec, ale zdążyli za nim bielszczanie i nie pozwolili na koniec szarży ani wykonać dobrego dośrodkowania w kierunku Andreji Prokicia, a tym bardziej oddać uderzenia.

Niebezpiecznie zapowiadała się akcja podopiecznych Dariusza Skrzypczaka. Stal Mielec miała nadspodziewanie dużo miejsca na połowie przeciwnika. W jej ataku zabrakło wypieszczonego ostatniego podania i futbolówka uciekła do Podbeskidzia Bielsko-Biała.

Ponownie Mateusz Mak. Brawurowa próba umieszczenia piłki w bramce Podbeskidzia Bielsko-Biała i chyba w tym przypadku zbyt brawurowa. Futbolówka przeleciała obok bramki Rafała Leszczyńskiego, który przypomina o sobie w PKO Ekstraklasie. To chyba najbardziej zaskakujący kadrowicz za kadencji poprzedniego selekcjonera reprezentacji Polski - Adama Nawałki.

Stal Mielec odpowiedziała swoim atakiem na wcześniejsze szarże podopiecznych Krzysztofa Bredego. Maciej Domański dopadł do piłki przepuszczonej przez Andreję Prokicia po dośrodkowaniu Mateusza Maka, ale nie zdołał strzelić gola. Piłka przeleciała obok bramki Rafała Leszczyńskiego.

ZOBACZ WIDEO: Piłka nożna. Tomaszewski o problemach podatkowych Lewandowskiego. "To nie odbije się na jego grze"

Korner dla Podbeskidzia Bielsko-Biała. Praktycznie już w momencie wykonywania dośrodkowania gwizdek sędziego Łukasza Szczecha, który zauważył przewinienie zawodnika atakującego na Krystianie Getingerze.

Karol Danielak rozpędził się na swoim skrzydle. Blisko jednego z najbardziej bramkostrzelnym zawodników poprzedniego sezonu na zapleczu PKO Ekstraklasy był przeciwnik i nie pozwolił na wbiegnięcie w pobliże bramki strzeżonej przez Rafała Strączka.

Filip Laskowski tym razem nie starał się finalizować ataku, a jeszcze wykonać dośrodkowanie w pole karne Stali Mielec. Blisko pomocnika Podbeskidzia Bielsko-Biała znajdował się Marcin Flis i nie pozwolił futbolówce dojść do Kamila Bilińskiego.

Pierwsze uderzenie w meczu było dziełem Filipa Laskowskiego. Młody pomocnik układał sobie futbolówkę na stopie na linii pola karnego, ale zabrakło już czasu na przymierzenie. Rafał Strączek musiał wyłącznie odprowadzić piłkę wzrokiem poza boisko.

Rozpoczęła się konfrontacja beniaminków pod Klimczokiem. Podbeskidzie już mocno poirytowane serią spotkań bez zwycięstwa po awansie, ale Stal Mielec nie zamierza ułatwiać swoim dobrym znajomym przełamania. Przyjezdni spróbują pójść za ciosem.

Piłkarze wybrani przez trenera gości.

 

Ustawienie Górali.

 

Sędzia: Łukasz Szczech (Warszawa)

W tabeli PKO Ekstraklasy wyżej znajduje się Stal Mielec z pięcioma punktami. Podbeskidzie Bielsko-Biała jeszcze nie zwyciężyło po awansie i z bilansem dwa remisy oraz trzy porażki znajduje się na przedostatnim miejscu. Górale wyprzedzają wyłącznie Piasta Gliwice.

Mielczanie są podbudowani zwycięstwem z niedawnym uczestnikiem europejskich pucharów.

 

Stal Mielec jest w zdecydowanie lepszym samopoczuciu po odniesionym w poniedziałek zwycięstwie 3:1 w meczu na własnym stadionie z Piastem Gliwice. Do sukcesu poprowadzili drużynę z Podkarpacia pomocnicy Mateusz Mak oraz Maciej Domański.

Krzysztof Brede oraz jego podopieczni mieli o czym myśleć po powrocie z Gdańska.

 

Podbeskidzie Bielsko-Biała nie popisało się w poprzednim meczu z Lechią Gdańsk. Górale nie szczędzili sobie krytycznych słów po przegranej 0:4. Spośród przeciwników najwięcej problemów sprawiali im Rafał Pietrzak, Omran Haydary oraz Flavio Paixao.

Poznaj najlepszych zawodników poprzedniej kolejki.

 

Na początek sobotniego grania w PKO Ekstraklasie dojdzie do pojedynku beniaminków. Podbeskidzie Bielsko-Biała zmierzy się ze Stalą Mielec. Drużyny zajęły miejsca premiowane bezpośrednim awansem w poprzednim sezonie Fortuna I ligi.

>
Zobacz również
    Dyscyplina Piłka nożna
    Rozgrywki PKO Ekstraklasa
    Lokalizacja Bielsko-Biała
    Grupa 6. kolejka
    Stadion Stadion Miejski w Bielsku-Białej
    Sędzia Łukasz Szczech
    Data i godzina 03 Października 2020, 15:00
    Zobacz również