Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
Raków Częstochowa
11' Tomas Petrasek 48' Marcin Cebula 57' Tomas Petrasek 66' David Tijanić
Wisła Płock
38' Dusan Lagator 62' Damian Michalski 90+3' Cillian Sheridan
3:0

Raków Częstochowa nie pozwolił gościom dojść do głosu na stadionie w Bełchatowie. Bezkompromisowa wygrana podopiecznych Marka Papszuna 3:0 dzięki uderzeniom Tomasa Petraska, Marcina Cebuli oraz Davida Tijanicia. Wisła Płock statystowała i na nic innego niż porażka nie zasłużyła.

Żółtą kartkę otrzymał Cillian Sheridan za brzydkie przewinienie.

Doliczone trzy minuty do podstawowego czasu.

Trochę niechlujnie została wybita futbolówka po wrzutce Wojciecha Szumilasa z rzutu wolnego. Narodziła się szansa na gola kontaktowego, ale blokował mur Tomas Petrasek, Kamil Piątkowski oraz Maciej Wilusz.

Cillian Sheridan próbuje coś zdziałać na połowie Rakowa Częstochowa. Może przynajmniej celne uderzenie, ponieważ Jakub Szumski wykonał jakieś 500 procent więcej trudnych chwytów na rozgrzewce.

Ponad 80 minut i zero strzałów celnych przyjezdnych. Coś tam kombinują podopieczni Radosława Sobolewskiego, ale najczęściej kończy się to takimi zagraniami jak przed momentem. Cillian Sheridan praktycznie oddał futbolówkę za darmo częstochowianom.

Vladislavs Gutkovskis trochę zniknął w tym spotkaniu, choć na początku pokazywał się raz po raz do grania. Tomas Petrasek, Marcin Cebula oraz David Tijanić zabrali swojemu napastnikowi zadanie do wykonania - zdobywanie bramek.

W Rakowie Częstochowa wszystko działa jak w zegarku, więc Marek Papszun nie musi nerwowo spoglądać w kierunku stopera. Pewnie trochę porwie końcówkę meczu swoimi zmianami, ale ma takie prawo. Nie on wprowadzał możliwość przeprowadzenia pięciu roszad.

Ponad 60 procent posiadania piłki po stronie Rakowa Częstochowa. Z przyjezdnych nie ma czego zbierać. Trener Radosław Sobolewski może jeszcze wprowadzić dwóch rezerwowych, ale czy ktokolwiek jeszcze doda pikanterii widowisku, wątpliwe.

David Tijanić również z golem oraz asystą. Liderzy Rakowa Częstochowa grają koncert.

 

   

Gol! Strzelił David Tijanić. Asystował mu Patryk Kun. 

Zanim trzyosobowa ekipa ratunkowa Wisły Płock zdążyła zainstalować się na swoich pozycjach na połowie przeciwnika, padła trzecia bramka dla Rakowa Częstochowa. Pora rozwiać ostatnie wątpliwości, co do tego, która drużyna zejdzie z boiska z kompletem punktów. David Tijanić dostał podanie od Patryka Kuna i zabawił się w sytuacji sam na sam z Krzysztofem Kamińskim. Płocczanie zostawili bramkarza samego!

Żółtą kartkę otrzymał Damian Michalski za faul na Marcinie Cebuli. Była rozważana czerwień.

Przewinienie na Marcinie Cebuli i pytanie, jakiego koloru kartonik zostanie pokazany Damianowi Michalskiemu.

Za wykonanie rzutu wolnego zabrał się Mateusz Szwoch, któremu również nie udało się przymierzyć w bramkę strzeżoną przez Jakuba Szumskiego. Trener Radosław Sobolewski wprowadzi z ławki rezerwowych na boisko kolejnego napastnika Cilliana Sheridana.

Żółtą kartkę otrzymał Tomas Petrasek za faul na Dawidzie Kocyle blisko własnego pola karnego.

ZOBACZ WIDEO: PKO Ekstraklasa. Będzie więcej kibiców na stadionach? Jasne stanowisko ligi

Nie Tomas Petrasek. Marcin Cebula na króla strzelców PKO Ekstraklasy. Była kolejna szansa kreatywnego pomocnika na poprawienie wyniku i tylko dzięki wyczuciu Krzysztofa Kamińskiego przyjezdni jeszcze trzymają jedną ręką na powierzchni w tym meczu.

Marcin Cebula z golem oraz asystą. 2:0 dla Rakowa.

 

   

Gol! Strzelił Marcin Cebula. Asystował mu David Tijanić. 

Może rywale są niedostatecznie zmobilizowani w meczach z Rakowem Częstochowa po wyjściu na boisko, a może powinni na siebie głośniej krzyknąć. Z kolei dla podopiecznych Marka Papszuna brawa. Marcin Cebula dołożył gola do wcześniejszej asysty i to kolejny milowy krok w kierunku zwycięstwa. Pomocnik dostał podanie od Davida Tijanicia i podsumował strzałem do bramki zgrabny atak. 2:0!

Pora wznowić rywalizację na stadionie w Bełchatowie. Wynik nadal na styku, więc Wisła Płock ma możliwość zapunktowania. Warunkiem jest wyraźne poprawienie swojej gry.

Raków bliżej odniesienia zwycięstwa.

 

Czy Wisła Płock wyrówna po przerwie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

ZOBACZ WIDEO: PKO Ekstraklasa. Masowe testy na koronawirusa. "Uznaliśmy, że to dobry moment"

Pierwsza połowa za drużynami, a w niej jedno trafienie. Tomas Petrasek dokładnie wiedział, jak wykorzystać wrzutkę Marcina Cebuli i po jego strzale jest 1:0 dla Rakowa Częstochowa.

Doliczona minuta.

Przewinienie blisko pola karnego Wisły Płock. Poszkodowany Marko Poletanović przez Alana Urygę. Raków Częstochowa miał możliwość podwojenia prowadzenia, ale nie pozwolił na to Alan Uryga i naprawił błąd sprzed kilkudziesięciu sekund.

Na razie sporo na to wskazuje, ale przewidzieć cokolwiek w PKO Ekstraklasie to duża sztuka.

 

Pozostało kilka minut na reakcję w pierwszej połowie drużynie z województwa mazowieckiego. Inną reakcję niż ostre przewinienie wycenione przez sędziego Daniela Stefańskiego na pierwszą żółtą kartkę w meczu.

Żółtą kartkę otrzymał Dusan Lagator za faul na Vladislavsie Gutkovskisie.

Brakuje w zasadzie wszystkiego po trochę w atakach Wisły Płock. Damian Rasak postanowił trochę obudzić resztę towarzystwa i zdecydował się na oddanie uderzenia z dystansu. Gorzej dla przyjezdnych, że kompletnie nie przymierzył w bramkę Jakuba Szumskiego.

Gwizdek Daniela Stefańskiego, ale niezmiennie bez żółtego kartonika. Damian Rasak sprowadził na ziemię w niezgodzie z przepisami Marcina Cebulę. Futbolówka dla Rakowa Częstochowa.

Poradzili sobie Nafciarze z dośrodkowaniem Patryka Kuna posłanym w kierunku Vladislavsa Gutkovskisa. Za drużynami dwa kwadranse rywalizacji i na prowadzeniu dzięki Tomasowi Petraskowi znajduje się Raków Częstochowa.

Tomas Petrasek nie doskoczył do piłki wrzuconej w pole karne przyjezdnych z rzutu rożnego, ale nie zdołał jej dosięgnąć. W efekcie trzeba było gnać za próbującymi rozpędzić się podopiecznymi Radosława Sobolewskiego. Kapitan nie próżnował i dogonił gości.

ZOBACZ WIDEO: PKO Ekstraklasa. 31 zakażonych w jednym klubie. "Powroty mogą być trudne"

Maciej Wilusz musiał naprawiać błąd nieuważnego kompana z Rakowa Częstochowa. Przewinienie znanego między innymi z rosyjskich boisk zawodnika. Nie ma kartki od Daniela Stefańskiego, choć spojrzał całkiem groźnie.

Przez minutę futbolówka krążyła wokół pola karnego Wisły Płock. Miał przez moment możliwość oddania strzału Marko Poletanović, ale zabrakło mu zdecydowania i szansa została przegapiona.

Przyjezdni muszą gonić po nieudanym otwarciu meczu.

 

Tomas Petrasek na króla strzelców PKO Ekstraklasy. Tym razem Czech próbował pokonać Krzysztofa Kamińskiego po wrzutce ze stałego fragmentu gry. Nie udało się i zaatakowali w odwecie płocczanie. Damian Michalski odwdzięczył się niecelnym uderzeniem.

Dośrodkowanie Damiana Zbozienia zostało odprowadzone wzrokiem przez skoncentrowanych w polu karnym częstochowian. Jakub Szumski nie musiał ponownie robić nic poza pochwaleniem obrońców Rakowa.

Kwadrans dla gospodarzy!

 

Tomas Petrasek i 1:0 dla Rakowa Częstochowa. Brawa się należą.

 

   

Gol! Strzelił Tomas Petrasek. Asystował mu Marcin Cebula. 

Nie do trzech razy sztuka, a do dwóch. Po zmarnowanej sytuacji podbramkowej Vladislavsa Gutkovskisa jest już wykorzystana Tomasa Petraska. Czech strzelił gola w drugim spotkaniu z rzędu. Piłkarz powołany do reprezentacji swojego kraju główkował w swoim stylu po dośrodkowaniu z prawego skrzydła. Wisła Płock pewnie wiedziała, że trzeba pilnować kapitana Rakowa Częstochowa, ale nic z tego.

Vladislavs Gutkovskis wybiegł sam na sam z Krzysztofem Kamińskim. Przed reprezentantem Łotwy otworzyła się ogromna szansa na otworzenie wyniku, ale skuteczność nie jest największym z jego atutów. Pojedynek dla znanego między innymi z japońskich boisk bramkarza.

Damian Zbozień gra wysoko i zameldował się w polu karnym Rakowa Częstochowa. W konfrontacji z Maciejem Wiluszem jakby zaskoczył ospałego przeciwnika i wykonał strącenie. Zabrakło Nafciarza zdolnego do podsumowania ataku strzałem.

Przewinienia i nie ma w tej sytuacji bardziej i mniej winnych. Najpierw Damian Zbozień przesadził z agresją w konfrontacji z Patrykiem Kunem, a minęła zaledwie minuta i Mateusz Szwoch zaatakował ze zbyt dużym impetem Tomasa Petraska.

Wisła Płock zapoznała się z warunkami rywalizacji i wymieniła podania na obrzeżach pola karnego przeciwnika. Defensywa dyrygowana przez Tomasa Petraska jest czujna i nie chce pozwolić na częste nękanie strzałami Jakuba Szumskiego.

Raków w czerwono-niebieskich strojach, czyli klasycznie, natomiast Wisła Płock na biało z niebieskimi elementami. Była akcja gospodarzy z wykorzystaniem najbardziej wysuniętego Vladislavsa Gutkovskisa, ale reprezentant Łotwy nie wyprzedził czujnego na przedpolu Krzysztofa Kamińskiego.

Początek konfrontacji i zarazem kolejki w PKO Ekstraklasie. Raków Częstochowa chce zadomowić się na szczycie tabeli, a Wisła Płock planuje awans do górnej jej części.

Czy Raków Częstochowa wygra mecz z Wisłą Płock?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

ZOBACZ WIDEO: PKO Ekstraklasa. Marcin Animucki: Piłkarze, to najlepiej przebadana grupa społeczna w Polsce

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)

Została godzina do rozpoczęcia pojedynku.

 

W poprzednim meczu Raków Częstochowa rywalizował z Cracovią i choć był blisko pokonania przeciwnika, to posiadacz Fortuna Pucharu Polski uchronił się przed porażką. Bramka na 2:2 padła w doliczonym czasie. Po niej sędzia Piotr Lasyk już nawet nie wznowił rywalizacji.

Wisła Płock bez diametralnych zmian w ustawieniu.

 

Jedenastka wybrana przez Marka Papszuna.

 

Poprzedzająca przerwę reprezentacyjną kolejka PKO Ekstraklasy rozpocznie się w Bełchatowie. Raków Częstochowa zmierzy się z Wisłą Płock. Wicelider nie zamierza dać się zatrzymać po czterech kolejkach bez porażki.

>
Zobacz również
    Dyscyplina Piłka nożna
    Rozgrywki PKO Ekstraklasa
    Lokalizacja Bełchatów
    Grupa 6. kolejka
    Stadion GIEKSA Arena Bełchatów
    Sędzia Daniel Stefański
    Data i godzina 02 Października 2020, 18:00
    Zobacz również