KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe
Legia Warszawa
6' Artur Jędrzejczyk 10' Filip Mladenović 16' Bartosz Kapustka 40' Filip Mladenović 49' Luquinhas 80' Luquinhas
Wisła Płock
17' Jakub Rzeźniczak 34' Kacper Rogoziński 43' Dusan Lagator 45+2' Filip Lesniak 71' Angel Garcia
5:2

Trudno zebrać myśli po pojedynku z aż siedmioma golami. Legia Warszawa odniosła zwycięstwo 5:2 w derbach województwa mazowieckiego i jest ono okazałe. Po przerwie tylko jeden zawodnik znał sposób na oddawanie uderzeń do bramki. Był nim Luquinhas, który swoim dubletem odbudował przewagę mistrza Polski.

Doliczone dwie minuty.

Żółta kartka pokazana protestującemu Radosławowi Sobolewskiemu.

 

   

Techniczne uderzenie Bartosza Kapustki. Krzysztof Kamiński z przerażeniem obserwował piłkę, która zatrzymała się na słupku! Legia Warszawa mogła zniszczyć Wisłę Płock szóstym trafieniem. Zabrakło do tego centymetrów. Polak chciał mieć taką samą liczbę bramek na koncie jak Filip Mladenović oraz Luquinhas.

Gol! Strzelił Luquinhas. Asystował mu Kacper Kostorz. 

To nie koniec strzelania w derbach województwa mazowieckiego. Przez pewien czas Wisła Płock mogła mieć nadzieję na zapunktowanie, ale obecnie ponownie jest bezwzględnie punktowana. Błędy w obronie przyjezdnych wykorzystane przez strzelca Luquinhasa oraz asystenta Kacpra Kostorza.

Pozostało kilkanaście minut do końca podstawowego czasu meczu. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego było co prawda uderzenie, jednak futbolówka przeleciała ponad poprzeczką w bramce Legii Warszawa. Kontrolował to wszystko Cezary Miszta, a Mariusz Złotek przyznał jemu wznowienie.

Mocne i precyzyjne uderzenie z rzutu wolnego Bartosza Slisza, jednak nie ma gola. Rzucił się na futbolówkę Krzysztof Kamiński i nie pozwolił jej wpaść pod poprzeczkę. Legia Warszawa musiała zadowolić się wywalczeniem rzutu rożnego.

Żółtą kartkę otrzymał Angel Garcia za ostre przewinienie na Luquinhasie.

Drużyna gości próbuje na dobre przejąć inicjatywę, ale samo rozgrywanie futbolówki to na razie za mało, żeby zaskoczyć skoncentrowanych i przygotowanych w defensywie warszawiaków.

Interwencja Krzysztofa Kamińskiego w pobliżu własnej bramki. Bartosz Kapustka zaskoczył swoim wbiegnięciem ospałych Jakuba Rzeźniczaka oraz Alana Urygę, jednak piłka została sprzątnięta sprzed jego nosa przez golkipera.

Bramkarz gospodarzy głośno dyryguje swoimi obrońcami i stara się ich zmobilizować do odparcia ataku rozgrywanego przez przeciwnika na obrzeżach pola karnego.

Odrobina spokoju w Warszawie. Minuty bez klarownych sytuacji podbramkowych. Po tym fragmenciku spotkania przebudzenie i szansa na zdobycie piątego gola dla Legii Warszawa. Artur Jędrzejczyk nie przymierzył z bliska po wrzutce Andrego Martinsa z rzutu wolnego.

Zamiast kolejnych goli, posypały się ostrzejsze przewinienia. Mariusz Złotek spogląda surowo w kierunku zawodników i daje im do zrozumienia, że niebawem będzie temperować najbardziej krewkich aktorów widowiska kartonikami.

Przewinienie na szarżującym Filipie Mladenoviciu. Dusan Lagator przesadził z agresją w pojedynku z reprezentantem Serbii. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego niepewna interwencja Krzysztofa Kamińskiego i mało zabrakło Mateuszowi Wietesce do ukarania go uderzeniem do siatki.

Wisła Płock na połowie przeciwnika. Pierwszy atak podopiecznych Czesława Michniewicza po przerwie ponownie skomplikował zadanie przyjezdnym. Nafciarze są jednak przekonani, że są w stanie zdobywać kolejne bramki przy Łazienkowskiej.

Luquinhas trafił z bliska. Już 4:2 w Warszawie. Widowisko!

 

   

Gol! Strzelił Luquinhas. Asystował mu Bartosz Kapustka. 

Legia Warszawa rozpoczęła drugą połowę od równie mocnego uderzenia jak pierwszą. Luquinhas uderzeniem z bliska odbudował przewagę zespołu z Łazienkowskiej. Dobra akcja rozegrana przez Rafaela Lopesa, Bartosza Slisza, a asysta została wykonana przez Bartosza Kapustkę. Wisła Płock ponownie rozbrojona.

Pasjonująca przed przerwą rywalizacja została wznowiona. Obaj szkoleniowcy zdecydowali się na zamieszanie w podstawowej jedenastce.

Czesław Michniewicz przygotowuje się na drugą połowę.

 

Wisła Płock goni mistrza Polski.

 

Czy Wisła Płock wyrówna po przerwie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Dynamiczna rywalizacja w pierwszej połowie pojedynku przy Łazienkowskiej. Legia Warszawa jest bliżej odniesienia zwycięstwa, ponieważ prowadzi 3:2. Świetnie prezentuje się Filip Mladenović, który strzelił dwa gole i przy trzecim asystował. Wisła Płock odpowiedziała trafieniami Dusana Lagatora oraz Filipa Lesniaka, które podbudowały ją przed powrotem z szatni na boisko.

Gol! Strzelił Filip Lesniak. Asystował mu Kacper Rogoziński. 

Ponownie piłka w bramce Legii Warszawa. Radosław Sobolewski bije brawo swoim podopiecznym po trafieniu kontaktowym. Robi się bardzo interesująco w stolicy Polski. Filip Lesniak oddał uderzenie z centrum pola karnego i pokonał nim Cezarego Misztę.

Doliczone dwie minuty.

Gol! Strzelił Dusan Lagator. 

Wisła Płock powstała i jeszcze wskrzesiła nadzieję na zapunktowanie w Warszawie. Po stałym fragmencie gry Mateusz Wieteska nie potrafił skutecznie wyekspediować piłki. Trafiła ona do Jakuba Rzeźniczaka, który swoją przewrotką rozpoczął bombardowanie bramki przyjezdnych. Podsumował je uderzeniem do siatki Dusan Lagator.

 

Gol! Strzelił Filip Mladenović. 

Widowisko zdominowane przez Filipa Mladenovicia. Dwa gole oraz asysta reprezentanta Serbii. Ma się z czego cieszyć! Przyczaił się w pobliżu bramki Wisły Płock, oderwał się od Damiana Zbozienia i wykonał dobitkę uderzenia obronionego przez Krzysztofa Kamińskiego. Nafciarze na kolanach.

Wisła Płock w rozegraniu, jednak daleko od bramki strzeżonej przez Cezarego Misztę. Golkiper gospodarzy może liczyć na swoich skoncentrowanych obrońców i nie musiał dotąd mierzyć się z żadnym skomplikowanym uderzeniem.

Przerwa w grze spowodowana urazem Filipa Mladenovicia po bardzo ostrym ataku Kacpra Rogozińskiego. Czesław Michniewicz odetchnął z ulgą, kiedy zobaczył, że reprezentant Serbii będzie gotowy do kontynuowania rywalizacji z Wisłą Płock.

Żółtą kartkę otrzymał Kacper Rogoziński za przewinienie na Filipie Mladenoviciu.

Artur Jędrzejczyk interweniował na wysokości własnego pola karnego. Po wybiciu prawdopodobnie byłego reprezentanta Polski korner dla przyjezdnych. Za wykonanie stałego fragmentu gry zabrał się Mateusz Szwoch, którego dośrodkowanie zostało poskromione przez Legię Warszawa.

Nieśmiała odpowiedź podopiecznych Radosława Sobolewskiego. Mateusz Szwoch starał się sprawdzić Cezarego Misztę technicznym uderzeniem, ale na początek musi przymierzyć w bramkę Legii Warszawa.

Zbyt dalekie podanie piłki i ta wylądowała pod nogami Krzysztofa Kamińskiego w polu karnym Nafciarzy. Tym razem nieudane rozegranie Legii Warszawa, ale zaproponowała we wcześniejszej części meczu już dużo ciekawego.

Bartosz Kapustka zbudowany swoim strzałem do bramki i poszukał drugiego trafienia. Uderzenie z dystansu pomocnika Legii Warszawa, a piłka odbita rykoszetem od Alana Urygi została sparowana na korner przez Krzysztofa Kamińskiego.

Dużo miejsca mają podopieczni Czesława Michniewicza. Dośrodkowanie Luquinhasa w kierunku Bartosza Kapustki oraz Filipa Mladenovicia zostało poskromione przez wysoko skaczącego w pobliżu bramki Krzysztofa Kamińskiego.

Bartosz Kapustka przymierzył na 2:0. Rośnie przewaga Legii Warszawa.

 

   

Żółtą kartkę otrzymał Jakub Rzeźniczak za niegrzeczne protestowanie.

Gol! Strzelił Bartosz Kapustka. Asystował mu Filip Mladenović. 

Doskonale radzą sobie gospodarze. Legia Warszawa prowadzi już 2:0 z regionalnym przeciwnikiem. Bartosz Kapustka zgrabnie opanował piłkę w polu karnym po podaniu Filipa Mladenovicia. Blisko nie było ani jednego przeciwnika, więc były zawodnik Leicester City spokojnie ułożył sobie futbolówkę na stopie i pokonał płaskim uderzeniem Krzysztofa Kamińskiego.

Wisła Płock przystąpiła do ataku pozycyjnego po zmianie wyniku. Odpowiednio ustawieni na miejscach w defensywie byli podopieczni Czesława Michniewicza i futbolówka została wycofana aż do Krzysztofa Kamińskiego.

Filip Mladenović i 1:0 dla stołecznego klubu!

 

   

Gol! Strzelił Filip Mladenović. 

Legioniści na prowadzeniu. Wystarczyło im do otwarcia wyniku 10 minut. Filip Mladenović był pewnym egzekutorem rzutu karnego przyznanego za przewinienie Kacpra Rogozińskiego na Pawle Wszołku. Płaskim uderzeniem pokonał Krzysztofa Kamińskiego, który nie wybrał odpowiedniego narożnika.

Rzut karny dla Legii Warszawa za przewinienie Kacpra Rogozińskiego na Pawle Wszołku.

Żółtą kartkę otrzymał Artur Jędrzejczyk za przewinienie blisko własnego pola karnego na Patryku Tuszyńskim.

Mistrz Polski pozwolił przeciwnikom na rozegranie piłki na własnej połowie boiska, ale nie było zagrożenia dla bramki Cezarego Miszty. Legia Warszawa już zorganizowała się do ataku pozycyjnego i również starała się otworzyć wynik.

Gospodarze w białych strojach z ciemnymi elementami. Z kolei Wisła Płock przystąpiła do rywalizacji w niebieskich koszulkach oraz spodenkach z białymi wstawkami. Ekipa Radosława Sobolewskiego miała dwa stałe fragmenty gry, ale niewiele przyniosły rzut wolny oraz korner.

Mariusz Złotek dał zawodnikom sygnał do rozpoczęcia rywalizacji o punkty w PKO Ekstraklasie. Do walki o panowanie na Mazowszu przystąpili kandydat na lidera oraz dobrze dysponowana w rundzie wiosennej drużyna.

Odpowiedź Radosława Sobolewskiego.

 

Ustawienie zaproponowane przez Czesława Michniewicza.

 

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Kamil Glik wyglądał jak RoboCop

Sędzia: Mariusz Złotek (Stalowa Wola)

Radosław Sobolewski ma ostatnio powody do zadowolenia.

 

Nafciarze rozegrali poprzednie spotkanie na własnym stadionie i odnieśli zwycięstwo 1:0 z Lechem Poznań. Defensywa poradziła sobie z atakami zespołu Dariusza Żurawia, a rozstrzygającego gola strzelił Luka Susnjara z podania Patryka Tuszyńskiego krótko po pojawieniu się na boisku z ławki rezerwowych.

Wisła Płock rozpoczęła rundę wiosenną w poprawnym stylu. Drużyna prowadzona przez Radosława Sobolewskiego odniosła dwa zwycięstwa i nie straciła w tych pojedynkach ani jednego gola. W ten sposób oddaliła się od strefy spadkowej i przesunęła na dziewiąte miejsce w tabeli.

Przygotowania Legii Warszawa do meczu.

 

 

Czesław Michniewicz ma pewien problem przy wyborze składu.

 

W poprzednim meczu Legia Warszawa zremisowała 1:1 z Jagiellonią Białystok. Wcześnie straciła gola po uderzeniu Jesusa Imaza z rzutu karnego. Również wyrównanie nastąpiło z jedenastki, której skutecznym egzekutorem był Tomas Pekhart.

Legioniści mogą objąć prowadzenie w tabeli PKO Ekstraklasy. Droga na szczyt jest otwarta po porażce 1:2 Pogoni Szczecin z Wisłą Kraków. Mistrz Polski zostanie liderem, jeżeli odniesie zwycięstwo z regionalnym przeciwnikiem.

Sobotnie granie w PKO Ekstraklasie rozpocznie się meczem klubów z województwa mazowieckiego. Legia Warszawa powalczy o punkty z Wisłą Płock. Podopieczni Czesława Michniewicza liczą na wykorzystanie atutu własnego boiska.

>
Zobacz również
    Dyscyplina Piłka nożna
    Rozgrywki PKO Ekstraklasa
    Lokalizacja Warszawa
    Grupa 18. kolejka
    Stadion Stadion Miejski Legii Warszawa im. Marszałka J. Piłsudskiego
    Sędzia Mariusz Złotek
    Gospodarz Legia Warszawa
    Gość Wisła Płock
    Data i godzina 20 Lutego 2021, 15:00
    Zobacz również