KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
31' Artem Putiwcew 47' Muris Mesanović
Raków Częstochowa
8' Fabio Sturgeon 43' Ben Lederman 50' Patryk Kun 57' Giannis Papanikolaou 66' Tomas Petrasek
0:2

W końcówce meczu zrobiło się dużo miejsca na połowie Bruk-Betu Termaliki Nieciecza. Mocniej pachniało trzecim golem podopiecznych Marka Papszuna niż jakimkolwiek gospodarzy. Ostatecznie jednak stanęło na wyniku 2:0 po uderzeniach Fabio Sturgeona oraz Bena Ledermana. Raków Częstochowa powalczy w ćwierćfinale Fortuna Pucharu Polski.

Doliczone dwie minuty.

Na spalonym Muris Mesanović.

Nędzne dośrodkowanie z rzutu rożnego. Próbował to jeszcze uratować Sebastian Musiolik, ale jego uderzenie nie sprawiło problemu Łukaszowi Budziłkowi oraz defensorom.

Przyglądamy się już prawdopodobnie ostatnim atakom w meczu. Teoretycznie możliwa jest dogrywka, ale przynajmniej na razie się nie zanosi. Raków Częstochowa radzi sobie z atakami przeciwnika, który wyraźnie stracił impet.

ZOBACZ WIDEO: Tego gola można oglądać w nieskończoność. Jak on to zrobił?!

A przydałoby się więcej goli.

 

Po cztery zmiany w obu jedenastkach.

Nieudane wykonanie rzutu wolnego przez Waleriana Gwilię. Piłka nie dotarła do mającego ochotę na oddanie uderzenia Marko Poletanovicia. Jeszcze mają nadzieję Pomarańczowi, ale ona gaśnie z każdą minutą bez gola kontaktowego.

Kacper Trelowski niezmiennie z czystym kontem.

 

Mecz układa się po myśli podopiecznych Marka Papszuna. Co prawda nie wykorzystali ostatniego rzutu rożnego do powiększenia prowadzenia, ale jednocześnie nie pozwolili na zorganizowanie się do kontrataku graczom z Niecieczy.

ZOBACZ WIDEO: Wielkie gwiazdy światowej piłki uważają, że werdykt jest niesprawiedliwy. "Dajcie mu tę nagrodę, on na nią zasłużył"

Żółtą kartkę otrzymał Tomas Petrasek za przewinienie taktyczne.

To uderzenie mogło zamknąć rywalizację. Akcja indywidualna Iviego Lopeza zakończyła się mocnym strzałem w poprzeczkę. Łukasz Budziłek był bez szans i teraz to on miał furę szczęścia.

Vladislavs Gutkovskis pracował na markę w barwach Bruk-Betu. Przed momentem dostał cios piłką w twarz od Bartłomieja Kukułowicza.

 

   

Żółtą kartkę otrzymał Giannis Papanikolaou za faul na Murisie Mesanoviciu.

Niebezpieczne spięcie z udziałem Vladislavsa Gutkovskisa na połowie niecieczan.

Przyspieszyli podopieczni Mariusza Lewandowskiego. Była jedna szansa na doprowadzenie do remisu po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Do bramki nie trafił z dogodnej pozycji Mateusz Grzybek. Dokładności zabrakło również Murisowi Mesanoviciowi po kolejnej wrzutce.

Nemanja Tekijaski domagał się podyktowania rzutu karnego dla Bruk-Betu Termaliki Nieciecza. Jarosław Przybył uspokaja gospodarzy i dał im do zrozumienia, że nasłuchiwał komunikatów od sędziów zasiadających przed monitorami.

Żółtą kartkę otrzymał Patryk Kun za ostre przewinienie na Mateuszu Grzybku.

Żółtą kartkę otrzymał Muris Mesanović za ostre przewinienie.

Pora na wznowienie rywalizacji w Niecieczy. Trudna sytuacja gospodarzy po dwóch golach straconych w pierwszej połowie. Trener Mariusz Lewandowski zdecydował się na wprowadzenie w przerwie trzech zawodników z ławki rezerwowych.

Raków Częstochowa na prowadzeniu.

 

Czy Raków Częstochowa awansuje do ćwierćfinału Fortuna Pucharu Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

ZOBACZ WIDEO: Lewandowski opuścił konferencję prasową na gali Złotej Piłki. Zdradzamy dlaczego!

Raków Częstochowa wykonał dwa duże kroki w kierunku ćwierćfinału Fortuna Pucharu Polski. Podopieczni Marka Papszuna są na prowadzeniu 2:0 dzięki uderzeniom Fabio Sturgeona oraz Bena Lederman. Najgroźniejsze ze strony gospodarzy było zagranie Marcina Wasielewskiego, które zostało obronione przez Kacpra Trelowskiego.

Gol! Strzelił Ben Lederman. Asystował mu Fran Tudor. 

Raków Częstochowa ponownie skuteczny, a jego prowadzenie jest już konkretne. Piękne rozegranie przyjezdnych. Walerian Gwilia uruchomił podaniem prostopadłym Frana Tudora, a ten zachował zimną krew i jeszcze wypatrzył lepiej ustawionego Bena Ledermana. Strzelcowi gola pozostało ominąć uderzeniem próbujących asekurować Łukasza Budziłka gospodarzy.

Ivi Lopez blokował groźnie wyglądające uderzenie z okolicy narożnika pola karnego. Tym razem Kacper Trelowski został wyręczony przez południowca.

Otrząsnęli się po trudniejszym fragmencie meczu częstochowianie. Inna sprawa, że Vladislavsowi Gutkovskisowi nie udało się przytrzymać futbolówki w konfrontacji z Nemanją Tekijaskim.

Jak na zawołanie, piękna interwencja Kacpra Trelowskiego. Po sparowaniu niebezpiecznie szybującej piłki zderzył się głową ze słupkiem, ale na szczęście nie stało się nic poważnego. Nie dał się pokonać uderzeniem zza pola karnego przez Marcina Wasielewskiego.

Coraz mniej czasu mają gospodarze na poprawienie wyniku w pierwszej połowie spotkania. Bruk-Bet Termalica Nieciecza odbija się od obrońców mobilizowanych nieustannie przez Marka Papszuna. Kacper Trelowski nie musi na razie prezentować swoich umiejętności w bramce Rakowa Częstochowa.

Żółtą kartkę otrzymał Artem Putiwcew za ostre przewinienie na Fabio Sturgeonie.

Rzuty wolne po przeciwnych stronach boiska. Obie wrzutki zostały poskromione przez zawodników broniących.

Szansa dla podopiecznych Mariusza Lewandowskiego na doprowadzenie do remisu po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Piłka została wyekspediowana przez ustawionego w odpowiednim miejscu Tomasa Petraska.

Po wrzutce z rzutu wolnego w pole karne gospodarzy, piłka trafiła na głowę Tomasa Petraska. Strącenie obdarzonego dobrymi warunkami fizycznymi zawodnika zostało poskromione w pobliżu linii bramkowej przez Łukasza Budziłka.

Rozegranie Pomarańczowych zakończyło się zablokowanym uderzeniem z dystansu. Piotr Wlazło trafił nim w odpowiednio ustawionego Tomasa Petraska. Po stracie futbolówki doświadczony pomocnik Bruk-Betu Termaliki Nieciecza ratował się przewinieniem taktycznym.

Grający w pomarańczowych strojach gospodarze starali się odpowiedzieć swoim niebezpiecznym atakiem. Raków Częstochowa mógł liczyć w defensywie na pomoc Vladislavsa Gutkovskisa - czyli byłego napastnika Bruk-Betu Termaliki Nieciecza w swoich szeregach.

Kwadrans rywalizacji ze wskazaniem na podopiecznych Marka Papszuna. Nie chodzi tylko o zdobycie przez nich prowadzenia, ale to oni są stroną inicjującą zdecydowanie większą liczbę ataków. Była szansa na podwojenie przewagi, której nie wykorzystał Patryk Kun po podaniu Iviego Lopeza.

Fabio Sturgeon dał prowadzenie gościom.

 

   

Gol! Strzelił Fabio Sturgeon. 

Mocne otwarcie konfrontacji w wykonaniu podopiecznych Marka Papszuna. Nie pracowali długo na zdobycie prowadzenia. Uderzenie do bramki Fabio Sturgeona poprzedziła zgrabna wymiana podań. Napastnik poradził sobie z dwoma przeciwnikami i pokonał uderzeniem Łukasza Budziłka.

 

Skutecznie w obronie gospodarze i poradzili sobie z pierwszym dośrodkowaniem skierowanym w ich pole karne. Raków Częstochowa musi próbować dalej uruchomić jego napastnika Vladislavsa Gutkovskisa.

Rozpoczęła się rywalizacja dwóch przedstawicieli PKO Ekstraklasy. Trudno o wskazanie jej faworyta. Bruk-Bet Termalica Nieciecza dysponuje atutem własnego boiska, ale to Raków Częstochowa notuje lepsze wyniki w elicie.

ZOBACZ WIDEO: Lewandowski musi odejść z Bayernu, aby zdobyć Złotą Piłkę? "Gdyby to było rozegrane fair, to już miałby tę nagrodę"

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork)

W środę wczesnym popołudniem zostanie rozegrany kolejny mecz, którego stawką jest awans do ćwierćfinału Fortuna Pucharu Polski. Tym razem o pozostanie w grze o trofeum powalczą dwaj przedstawiciele PKO Ekstraklasy. Bruk-Bet Termalica Nieciecza zmierzy się z Rakowem Częstochowa.

Przygotowania do meczu.

 

>
Zobacz również