WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
Korona Kielce
29' Michael Gardawski 34' Oliver Petrak 57' Ken Kallaste 60' Matej Pucko 65' Ken Kallaste 90+4' Elia Soriano
Zagłębie Sosnowiec
17' Michael Heinloth 74' Szymon Pawłowski 80' Piotr Polczak
3:1

Słaba pierwsza połowa i nieco lepsza druga część, w której Korona nie dała Zagłębiu szans. Beniaminek miał swoje okazje, ale Tomasz Nowak zmarnował rzut karny.

Chwilę wcześniej Cebula minął bramkarza i Cichocki interweniował na linii!

Gol! Strzelił Elia Soriano. 

Zagłębie pogubiło się na własnej połowie, napastnik pobiegł sam i strzelił sprytnie obok Kudły. To koniec emocji. 

Pawłowski zatrzymany przez Kallaste. Zagłębie jeszcze próbuje. 

Na raty, ale skutecznie. Kudła z trudem uporał się ze strzałem Janjicia. 

Doliczone sześć minut. 

Vokić nieźle to wymyślił, ale Torunarigha za wcześnie ruszył i spalił akcję. 

Problemy ma Pućko. Słoweniec harował przez 90 minut, chyba ma już dość, ale Lettieri wykorzystał trzy zmiany. 

Kudła musiał wyjść daleko przed bramkę, ale okazało się, że Soriano był na spalonym. 

Ajj, Żubrowski dobrze pomyślał. Dojrzał wybiegającego Kallaste, ale przesadził z siłą podania. 

Pućko znowu! Strzał z 16 metrów jakieś pół metra nad poprzeczką.

Od razu po wejściu Cebula wywalczył rzut rożny, który został jednak nie najlepiej rozegrany. 

Gol! Strzelił Piotr Polczak. 

Co się odwlecze, to nie uciecze. Zagłębie nie schodziło z połowy Korony po zmarnowanym karnym, wywalczyła rożnego, po którym Polczak uprzedził Diawa!

Nie ma gola! Tomasz Nowak! 

Fatalne uderzenie, sygnalizowane. Hamrol bez problemu sobie poradził!

Jednak karny!

Pawłowski dryblował, wbiegł między rywali, szukał kontaktu, ale ta sytuacja chyba wymaga VARu...

Rzut karny dla Zagłębia po faulu na Pawłowskim!

Niezłe dośrodkowanie Rymaniaka do Kallaste, ale Estończykowi trudno było uderzyć. 

Żółtą kartkę otrzymał Szymon Pawłowski.

Posiadanie piłki 75 do 35 na korzyść Korony. Widać to nie tylko po wyniku, kielczanie optycznie dominują.

Pućko znowu sprawił Zagłębiu problemy. Dośrodkowanie wybite "byle dalej". 

Brown Forbes sprawił Kudle problemy. Kostarykańczyk mocno, w bramkarza, ale gracz Zagłębia z trudem odbił przed siebie. 

Jeszcze przed faulem taktycznym Kallaste Żubrowski sprawdził Kudłę. Soczysty strzał sparowany do boku. 

Żółtą kartkę otrzymał Ken Kallaste.

Diaw ledwie się podniósł, a już zaliczył dobrą interwencję. Zatrzymał Udoviczicia i zrobił to tak dobrze, że jeszcze go nabił. 

Chwilę na murawie leżał kontuzjowany Diaw, ale już wszystko w porządku. 

Gol! Strzelił Matej Pucko. 

Co za minuty Korony. Pućko dostał przerzut, mógł poprowadzić sobie piłkę przez kilka metrów, nikt chyba nie spodziewał się, że strzeli, a pomocnik gospodarzy kropnął w długi róg!

Zagłębie ruszyło. Do dośrodkowania z lewej strony wybiegł Sanogo i był bliski uprzedzenia Hamrola. Przy okazji staranował Niemca. 

Gol! Strzelił Ken Kallaste. Asystował mu Oliver Petrak. 

Ale to wymyślił Petrak. Przerzut przez 50 metrów do wychodzącego na czystą pozycję Kallaste. Heinloth przysnął i Estończyk znalazł się sam na sam z Kudłą. 

Niezły pomysł Banasiaka. Wrzutka na odpowiedniej wysokości, ale Sanogo wzięty w kleszcze. 

Jeśli kogoś można wyróżnić w Zagłębiu, to Sanogo. Napastnik walczy na całej szerokości boiska. 

Banasiak nie dał się oszukać. Pućko chciał go ograć jak dziecko. 

Niby wszystko ok, Petrak wychodził na dobrą pozycję, ale - o zgrozo - nie spodziewał się, że piłka do niego dotrze. 

Szeroko ustawiony Brown Forbes, ale przyjęcie piłki poniżej krytyki. Początek II połowy na razie jak cała pierwsza część. 

Pawłowski odczuł to starcie, widać to po jego mimice, ale chyba zaraz będzie cacy. 

Zespoły bez zmian. Oby działo się więcej. 

Znaliście to uczucie, kiedy oczekujecie soczystego schabowego, a dostajecie konserwę turystyczną? Nie? To już znacie. Fatalna pierwsza połowa, fatalna. 

 

Wydawało się, że po akcji, uderzenie Rymaniaka niegroźne, za to nagle na dalszym słupku wyrósł Pućko i mógł wepchnąć piłkę do siatki. Brakło niewiele. 

Pierwsza część przedłużona o dwie minuty. 

Znowu fatalne próba Korony. Prostopadłe podanie wprost w ręce Hamrola. Naprawdę współczujemy kibicom w Kielcach. Zimno i nudno. 

Rajd Soriano, zwiedziony jeden, drugi... i co? Zupełnie się pogubił i przez to nieświadomie podał do partnera będącego na spalonym. Ekstraklasa wita. 

Trzech piłkarzy Korony w polu karnym, oczywiście żaden nie był nawet blisko zamknięcia akcji. 

Kolejne nieporozumienie, tym razem po stronie Koroniarzy. Sanogo próbował wyjść z kontrą, ale faulował w okolicach koła środkowego. 

Chyba 38., no może 39. długa piłka w wykonaniu Korony. Znowu bezskuteczna. 

Wrzesiński zupełnie nie zrozumiał się z Sanogo. Nieporadność piłkarzy Zagłębie aż razi w oczy. Zresztą Korony też. 

Żółtą kartkę otrzymał Oliver Petrak. Babiarz trafiony łokciem. 

Dobrze podłączył się Rymaniak. Gdyby posłał piłkę wyżej, to pewnie Kudła nie wyszedłby z bramki i nie zgarnąłby jej. 

Korona pogubiła się w środku pola, Zagłębie wyszło z kontrą, tyle co z tego, skoro po 10 sekundach oddało piłkę za darmo. 

Żółtą kartkę otrzymał Michael Gardawski.

Pierwsza od dawna akcja Zagłębia. Sanogo obrócił się z piłką na plecach, dograł do Pawłowskiego, po chwili Babiarz powalony przez Gardawskiego.

Po rożnym dla Korony zagrożenie zerowe. Po prostu piłka odbiła się od głowy jednego z kielczan, Kudła z łatwością. 

Piłka w rękach Kudły. Wrzutka z głębi pola niedokładna i bramkarz Zagłębia musiał zgarnąć dośrodkowanie. 

Zagłębie S. Schodzi: Patrik Mraz. Wchodzi: Adam Banasiak.

Najlepsza okazja Korony. Soriano wdarł się w szesnastkę, nabrał Polczaka jak dziecko i podał do Pućki. Strzał zablokowany, inaczej Kudła nic by nie poradził. 

Rymaniak pogubił się w swoim rajdzie, sugerował faul, ale to po prostu tonący brzytwy się chwyta. 

Leży Patrik Mraz, potrzebna jest interwencja sztabu medycznego. 

Żubrowski prosto na głowę Polczaka, stoper wyjaśnił sytuację. 

Żółtą kartkę otrzymał Michael Heinloth. Wycięty Gardawski. Będzie okazja do dośrodkowania. 

Dwa dośrodkowania Soriano, całkiem zgrabne, ale co z tego, skoro jego koledzy wymyślili coś nieodgadnionego. Strzał z narożnika pola karnego w okolicę... 18. metra. 

Uderzać chciało przynajmniej trzech Koroniarzy, ale skończyło się na zamysłach. Piłka nawet nie zbliżyła się do nich, stoperzy jakoś ugasili pożar. 

Dobrze, że chociaż jakaś odmiana. Nowak faulował przed swoją szesnastką. 

Piłka hula po całym boisku, noszona nie przez wiatr, a po prostu przed przypadek. 

Trudno nazwać to strzałem. Żubrowski próbował uderzać z 40 metrów, a trafił w jedynego obrońcę stojącego w murze. Ech. 

Pawłowski mógł mieć asystę. Heinloth uprzedził Browna, mógł strzelać i tak też uczynił. Uderzenie jednak tylko w boczną siatkę, to trzeba było wykończyć lepiej. 

Mraz zrobił przewagę na lewej stronie, dograł do środka, gdzie znalazł się Pawłowski. Przyjęcie pomocnika jednak fatalne. 

Za mocne podanie w kierunku Soriano. Kudła profilaktycznie wyszedł z bramki. 

Soriano nie wytrzymał albo Żubrowski za długo czekał z podaniem. Po akcji Korony, ewidentny spalony. 

Nagle pod bramką Zagłębia zgubił się stoper Diaw, Senegalczyk miał okazję na strzał z 16 metrów, ale widać, że to nie jego parafia. 

 

Chyba za miękkie dośrodkowanie w pole karne. Zagłębie poradziło sobie. 

Przemotywowany Mraz. Groźny atak na nogi Soriano, ostrzeżenie dla obrońcy Zagłębia. 

10 stopni w Kielcach, może przynajmniej piłkarze będą szybciej biegać. Gramy!

 

Spotkanie poprowadzi Tomasz Kwiatkowski z Warszawy. 

W wyjściowej jedenastce Korony tylko dwóch Polaków - Bartosz Rymaniak i Jakub Żubrowski. 

Zagłębie znalazło się pod ścianą, w 9. kolejce wygrali wszyscy bezpośredni rywale do utrzymania. A Korona w razie zwycięstwa może zbliżyć się do czołowej trójki. 

Kończymy 9. kolejkę Ekstraklasy. Korona Kielce podejmuje Zagłębie Sosnowiec.

>

Zobacz również

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.