Kokpit Kibice
ŁKS Łódź
14' Antonio Dominguez 14' Jan Grzesik 86' Maciej Dąbrowski
Pogoń Szczecin
90+3' Konstantinos Triantafyllopoulos
0:0

Koniec. ŁKS zremisował z Pogonią. Szalona była dopiero końcówka spotkania, która odrobinę wynagrodziła wcześniejsze problemy obu drużyn.

Piłka zatańczyła pół metra od bramki Pogoni Szczecin, którą uratowała interwencja Dantego Stipicy. Rewelacyjna obrona Chorwata po uderzeniu z bliska! Końcówka pojedynku jest szalona!

Żółtą kartkę otrzymał Konstantinos Triantafyllopoulos za faul.

Nie ma gola! Zvonimir Kozulj! 

Tradycja w PKO Ekstraklasie. Wykonanie rzutu karnego jest coraz trudniejsze! Zvonimir Kozulj nie wykorzystał jedenastki. Co prawda zmylił Arkadiusza Malarza, ale nie potrafił przymierzyć do odsłoniętej przez weterana bramki. Poślizgnął się.

Rzut karny dla Pogoni Szczecin po faulu na Zvonimirze Kozulju! Bośniak został zahaczony przez Tadeja Vidmajera po wbiegnięciu w szesnastkę beniaminka! Emocje w doliczonym czasie.

Doliczone trzy minuty.

Maciej Dąbrowski staranowany blisko bramki przeciwnika przez Dantego Stipicę. Specyficzna interwencja golkipera Pogoni Szczecin, który zamiast skoncentrować się na przechwyceniu piłki, zaatakował nogami byłego zawodnika klubu z Twardowskiego.

Żółtą kartkę otrzymał Maciej Dąbrowski za przewinienie na własnej połowie. Akcja Pogoni Szczecin przerwana.

Benedikt Zech interweniował jak profesor we własnym polu karnym. Austriak był odpowiednio ustawiony i nie pozwolił na wpakowanie piłki do bramki po zagraniu Jakuba Wróbla.

Jan Grzesik pognał dynamicznie w kierunku bramki Pogoni Szczecin. Ostre wstrzelenie bocznego defensora, którego nie udało się przeciąć żadnemu kompanowi z klubu. Futbolówka tylko przetoczyła się przez pole bramkowe przyjezdnych.

ZOBACZ WIDEO: Menadżer Kamila Grosickiego zdradza kulisy transferu. Potwierdził, że były dwie inne ciekawe oferty

Antonio Dominguez zdobył przestrzeń na prawej stronie boiska. Jego wstrzelenie miało być w założeniu podsumowane uderzeniem, jednak na przeszkodzie stanął Dante Stipica i popisał się interwencją kilka metrów przed własną bramką.

5150 kibiców na trybunach.

Gwizdek przeciwnika po niebezpiecznym ataku Marcina Listkowskiego w centrum boiska.

Dante Stipica dryblował blisko własnego pola karnego. Na szczęście dla szczecinian ich bramkarz nie pozwolił sobie na błąd, choć przeciwnik energicznie ruszył z wysokim pressingiem.

Antonio Dominguez próbował strzelić gola zza pola karnego. Piłka odbiła się po drodze rykoszetem od zawodnika w granatowo-bordowym stroju i łupem beniaminka był wyłącznie korner. Obu drużynom nie udaje się wykorzystać stałych fragmentów gry.

Pobudzona jest publiczność ostatnimi atakami beniaminka. Piłka znalazła się na wysokości pola karnego Pogoni Szczecin, ale tym razem nie udało się stworzyć niebezpieczeństwa dla Dantego Stipicy po dośrodkowaniu.

Pogoń Szczecin wymieniła podania na obrzeżach pola karnego przeciwnika, ale nie stworzyła zagrożenia, a sprowokowała do kontrataku beniaminka. Niewiele zabrakło Jakubowi Wróblowi, żeby wepchnąć piłkę z bliska do bramki po dośrodkowaniu.

Piękna interwencja Dantego Stipicy po potężnym strzale. Bramkarzowi Pogoni Szczecin udało się końcami palców sparować piłkę na korner. Po interwencji solidnie obsztorcował swoich ospałych obrońców.

Zablokowane uderzenie na bramkę Arkadiusza Malarza. Defensor wyręczył doświadczonego golkipera, ale Pogoń Szczecin wysłała sygnał, że budzi się po przespanym początku drugiej części.

Pogoń Szczecin jeszcze nie przeprowadziła niebezpiecznego ataku w drugiej połowie. Wyżej notowana w tabeli PKO Ekstraklasy drużyna nie potrafi zdominować swojego przeciwnika.

ŁKS dynamicznie po powrocie z szatni na boisko. Gospodarze mają ochotę na zdobycie kompletu punktów. W konfrontacji z Davidem Stecem udało im się wywalczyć korner, ale posłane spod chorągiewki dośrodkowanie nie sprawiło problemu Portowcom.

Premierowa akcja po przerwie przeprowadzona przez łodzian. Piłkarze Kazimierza Moskala domagali się podyktowania rzutu karnego za zagranie ręką Benedikta Zecha, ale sędzia nie gwizdnął. Po chwili uderzenie w boczną siatkę Pogoni Szczecin.

Druga połowa.

ŁKS Łódź. Schodzi: Samu Corral. Wchodzi: Jakub Wróbel.

Piłkarze gotowi do wznowienia rywalizacji.

Czy po przerwie padnie minimum gol?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

ZOBACZ WIDEO #dziejesiesporcie: przewrotka sprzed linii pola karnego. Co za strzał!

Przerwa. Bezbramkowe 45 minut w Łodzi.

Konfrontacja Michała Trąbki z Ricardo Nunesem. Były reprezentant RPA nie pozwolił żwawo biegającemu przeciwnikowi na dośrodkowanie, nie mówiąc już o strzale.

Akcja konstruowana przez podopiecznych Kazimierza Moskala na lewej stronie boiska. Atak był kilkakrotnie przerywany przez Pogoń Szczecin, mimo to zakończył się uderzeniem. Dragoljub Srnić huknął zza pola karnego i przyjezdnych musiał ratować Dante Stipica. Elegancka interwencja Chorwata!

Jeszcze kilka minut w pierwszej połowie na otworzenie wyniku. Publiczność na pewno nie jest rozpieszczona poziomem widowiska w Łodzi. Starają się jedni i drudzy, ale klarownych sytuacji podbramkowych jak na lekarstwo.

Gospodarzom nie udało się zamienić rzutu wolnego w gola. Piłka po uderzeniu Antonio Domingueza tuż zza linii pola karnego przeleciała ponad poprzeczką w bramce Dantego Stipicy.

Beniaminek ma rzut wolny blisko linii pola karnego Pogoni Szczecin. Przesadził Konstantinos Triantafyllopoulos w konfrontacji z Adamem Ratajczykiem.

Antonio Dominguez dyrygował żwawą wymianą podań po przechwyceniu piłki na prawej stronie boiska. Jego dośrodkowanie nieomal zostało podsumowane uderzeniem z bliska przez Samu Corrala.

Tym razem ŁKS Łódź miał szansę na zaskoczenie przeciwnika ze stałego fragmentu gry. Wrzutka z rzutu wolnego prosto w rękawice Dantego Stipicy. Bramkarze obu klubów sprawują rządy absolutne na przedpolu.

Rzut rożny wywalczony przez drużynę ze Szczecina. Dośrodkowanie zostało sprzątnięte przez ryzykownie interweniującego na przedpolu Arkadiusza Malarza.

Szansa na pokonanie Dantego Stipicy, jednak uderzenie z czystej pozycji zbyt delikatne i czujny na posterunku Chorwat nie przepuścił piłki sunącej po ziemi.

Kolejne dośrodkowanie posłane pod bramkę Arkadiusza Malarza przez Ricardo Nunesa z lewej strony boiska. Piłka przecięła pole bramkowe i nie zdołał do niej dopaść ani obrońca z Łodzi, ani atakujący ze Szczecina.

Trenerzy ustawieni blisko linii bocznej i zaangażowani w widowisko. Piłkarze jeszcze nie sprawiają wrażenia dobrze przygotowanych do meczu, ponieważ nie zabawiają publiczności licznymi sytuacjami podbramkowymi.

Akcja Pogoni Szczecin z wykorzystaniem lewego skrzydła. Sebastian Kowalczyk uruchomił krótkim podaniem Ricardo Nunesa, do którego dośrodkowania nie udało się dojść Michalisowi Maniasowi. Ostatecznie piłka oddana praktycznie za darmo Arkadiuszowi Malarzowi.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: Marcin Wasilewski sprawił żonie prezent

Łupem Pogoni Szczecin po rzucie wolnym wywalczonym na obrzeżach pola karnego beniaminka był wyłącznie korner. Drużynie z Pomorza Zachodniego nie udaje się spożytkować stałych fragmentów gry w początkowym etapie meczu.

Żółtą kartkę otrzymał Jan Grzesik.

Poderwał się na lewej stronie boiska Paweł Cibicki, którego przeciwnik zatrzymał ostrym przewinieniem. Żółta kartka.

Żółtą kartkę otrzymał Antonio Dominguez.

Akcja zaczepna łodzian z wykorzystaniem lewego skrzydła, skąd posłane dośrodkowanie wylądowało w dłoniach ustawionego blisko słupka Dantego Stipicy. Chorwat wykazał się pewnym chwytem.

Dłuższe rozegranie podopiecznych Kosty Runjaicia, którzy starali się za pomocą pieczołowitej wymiany podań rozmontować defensywę przeciwnika.

Nie zarysowała się jeszcze przewaga żadnej ze stron. Ataki jednego i drugiego zespołu są odpierane przez skoncentrowanych przeciwników.

Pierwsze próby zagrożenia przeciwnikom na początku meczu. Pogoń Szczecin miała korner po rajdzie Srdjana Spiridonovicia, jednak nie potrafiła oddać strzału po dośrodkowaniu spod chorągiewki.

Pierwszy gwizdek.

Piłkarze wyszli z szatni na boisko. ŁKS w białych koszulkach i czerwonych spodenkach, a Pogoń w granatowo-bordowych strojach.

Czy ŁKS Łódź wygra mecz z Pogonią Szczecin?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń)

Pogoń wzbogaciła się na początku rundy wiosennej o cztery punkty za zwycięstwo 3:2 z Wisłą Płock, a także za remis ze Śląskiem Wrocław. ŁKS po wznowieniu rozgrywek zdołał ugrać punkt w bezbramkowym spotkaniu z Nafciarzami.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: miało być efektownie, wyszedł fatalny kiks z rzutu karnego

Po raz pierwszy w podstawowym składzie Pogoni Szczecin znalazł się Paweł Cibicki. Wcześniejsze występy notował jako zmiennik. Na prawej obronie David Stec zamiast Jakuba Bartkowskiego i to piłkarz z ofensywnymi inklinacjami.

 

Wybrańcy trenera Kazimierza Moskala. Zgodnie z zapowiedziami centralną osobą w środku pola będzie Dragoljub Srnić zamiast Łukasza Piątka.

 

Pierwszym wydarzeniem w nowej serii gier w PKO Ekstraklasie będzie mecz w Łodzi. ŁKS podejmie Pogoń Szczecin, która legitymuje się najlepszymi w rozgrywkach statystykami w spotkaniach wyjazdowych.

>
Zobacz również
    Dyscyplina Piłka nożna
    Rozgrywki PKO Ekstraklasa
    Lokalizacja Łódź
    Grupa 23. kolejka
    Stadion Stadion Miejski przy al. Unii w Łodzi
    Sędzia Bartosz Frankowski
    Data i godzina 21 Lutego 2020, 18:00
    Zobacz również