KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kielczanki nie odrobiły lekcji - relacja z meczu AZS AWF Wrocław - KSS Kielce

KSS Kielce w pierwszej połowie długo prowadził z AZS AWF Wrocław, a w drugiej części niewiele ustępował Akademiczkom. Jednak w samej końcówce zawodniczki z Kielc opadły z sił, co bezlitośnie wykorzystały podopieczne Andrzeja Dudkowskiego, które wygrywając cały mecz 34:28, zapewniły sobie co najmniej barażowe miejsce w końcowym zestawieniu. Kolejny raz katem zespołu z Kielc okazały się zabójcze kontrataki ekipy AWF, a brylowała w nich Aleksandra Wojt, która aż dziewięciokrotnie skutecznie kończyła szybkie ataki.

Paweł Prochowski
Paweł Prochowski

Pierwsze minuty przebiegały pod dyktando KSS. Kielczanki, głównie za sprawą Mileny Kot i Mariji Gedroit szybko wyszły na prowadzenie i kontrolowały przebieg meczu. Wrocławianki otrząsnęły się z niemocy dopiero po dwudziestu minutach. Ostatnie chwile pierwszej połowy należały zdecydowanie do gospodyń, które szybko dogoniły rywalki, a niedługo potem je przegoniły. Po 30 minutach w Hali Wielofunkcyjnej wrocławskiego Stadionu Olimpijskiego na tablicy świetlnej widniał rezultat 16:14 dla AZS AWF.

W drugiej połowie gra toczyła się "bramka za bramkę". Kielczanki próbowały dochodzić rywalki, ale te pozwalały zmniejszyć straty jedynie do jednego gola. Decydujące uderzenie nadeszło w 54. minucie spotkania. Akademiczki zdobyły cztery gole z rzędu, podczas gry kielczanki nie były w stanie przedrzeć się przez szyki obronne wrocławianek. Wychodząc na pięciobramkowe prowadzenie, zawodniczki Andrzeja Dudkowskiego przechyliły szalę zwycięstwa na swoją stronę. Ostatecznie AZS AWF pokonał KSS 34:28.

KSS zdecydowanie nie wyciągnął wniosków z pierwszego, lutowego meczu tych ekip. Tam kluczem do zwycięstwa AZS były zabójcze kontrataki, tym razem znów ten element gry dominował (vide zdobycz bramkowa Wojt). Przegrana na sprawia, że kielczanki znalazły się w szalenie trudnym położeniu i właściwie tylko cud może uratować je przed bezpośrednim spadkiem.

AZS AWF Wrocław - KSS Kielce 34:28 (16:14)

AZS AWF:
Słota, Bochnowska - Wojt 10, Szymczakowska 7, Skalska 5, Perek 3, Wynnyk 3, Rupp 2, Żakowska 2, Król 1, Pietras 1, Cichoń 0, Kabała 0, Antoszewska 0.

KSS: Wiekiera, Kawka - Pokrzywka 7, Gedroit 5, Kot 5, Muchocka 4, Rosińska 4, Grabarczyk 2, Abramauskaite 1, Lalewicz 0.

Kary:
AZS AWF - 12 min (Król 4 min, Żakowska 4 min, Cichoń 2 min, Wojt 2 min)
KSS - 6 min (Kot 2 min, Gedroit 2 min, Pokrzywka 2 min)

Widzów: 100

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×