WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Duet trenerski w Olimpii/Beskid

Sprawa obsady stanowiska trenera w nowosądeckim beniaminku została rozstrzygnięta. Zarząd podjął decyzję, że w nowym sezonie drużynę poprowadzi duet szkoleniowców. Będą to Lucyna Zygmunt oraz Zdzisław Wąs, którzy dostali zadanie utrzymania drużyny w PGNiG Superlidze Kobiet.
Piotr Wiśniewicz
Piotr Wiśniewicz

Odkąd okazało się, że Olimpia/Beskid awansowała na wyższy poziom rozgrywkowy, władze klubu szukały najlepszego rozwiązania w temacie powierzenia obowiązków trenerskich. - Bardzo poważnie podeszliśmy do poszukiwań trenera. Oczywiście wiadomym było, że w sztabie szkoleniowym pozostanie Lucyna Zygmunt, dzięki której zespół wywalczył awans do superligi. Prowadziliśmy rozmowy z kilkoma kandydatami, każdy przedstawił nam swój plan pracy z drużyną i jej rozwoju, a także nazwiska zawodniczek, mających nas wzmocnić. Ten proces trwał kilka tygodni, ale dokonaliśmy słusznego wyboru - wyjaśnił Tomasz Michałowski, prezes klubu z Nowego Sącza.

Doświadczony trener wrócił po latach do Nowego Sącza Doświadczony trener wrócił po latach do Nowego Sącza
Zdzisław Wąs, który został nowym szkoleniowcem sądeckiego beniaminka urodził się w 1952 roku i jest absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu. W swojej karierze trenerskiej prowadził kilka zespołów z Jeleniej Góry: MZKS Karkonosze, Vitaral Jelfa, Biofactor, Carlos Astor, Finepharm Carlos oraz KPR. Ponadto był szkoleniowcem MKS-u Sokół Żary, a także niemieckiego klubu Lobau-Zittau. Ostatnio związany był z KSS Kielce, gdzie pracował przez dwa lata. - Byłem zawodnikiem klubów z Nowego Sącza, Beskidu oraz Dunajca. Spędziłem w tym mieście kilkanaście lat swojego życia, a nieobecny byłem przez trzydzieści cztery. Teraz wracam i liczę, że przy moim doświadczeniu uda nam się utrzymać w lidze, a może nawet sprawić jakąś niespodziankę. Ta drużyna ma perspektywy, mam nadzieję, że uda się zbudować tutaj mocny zespół na długie lata. Jako sądeczanin liczę na lokalną publiczność, która najprawdopodobniej w każdym meczu szczelnie wypełni trybuny - powiedział nowy członek sztabu szkoleniowego.

- Bardzo się cieszymy, że sądeczanin będący przed laty zawodnikiem naszego klubu, wrócił pracować w swoim mieście. Zdzisław Wąs jest trenerem, który nie raz udowodnił w klubach na najwyższym szczeblu rozgrywek, iż potrafi zbudować zespół i osiągać sukcesy nie mając w składzie gwiazd. Liczymy na owocną współpracę oraz pozytywne efekty w postaci wyników - dodał prezes. Kontrakt nowego trenera będzie obowiązywał przez rok, a podział obowiązków pomiędzy dwie osoby odpowiedzialne za prowadzenie zespołu, nakreślony zostanie w ciągu kilku dni. Plan przygotowań, które rozpoczną się w lipcu, przedstawiono już władzom nowosądeckiego klubu.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • sączers 0
    A masz może jakieś przykłady na potwierdzenie swojej teorii? Mówić jest łatwo różne rzeczy, tylko będąc kibicem nie bardzo wiem na jakiej podstawie mam ci wierzyć. Zdradź jakąś tajemną wiedzę, na której opierasz swój osąd.
    jelo Wąs tylko kombinuje, gdzie więcej zarobi, więc nie ma się co dziwić, że poszedł do Nowego Sącza. Ma kontakty to może Beskid zacznie w końcu jakieś transfery robić, trener to średni, ale wspomniane obycie w środowisku powinny pomóc Beskidowi zbudować zespół, by coś powalczyć.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • wujekabc 0
    Jelo piszesz bzdury. Średni to tylko wzrostem. Warsztat ma ok, ambitny jak każdy góral i ma smykałkę do ręcznej. Zastanawiałem się jak długo wytrzyma bez gór. 2 lata i dwa 5 miejsca w Polsce to niezły wynik. Powodzenia trenerze i choć kolejne 5 miejsce z tym młodym zespołem.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jelo 0
    Wąs tylko kombinuje, gdzie więcej zarobi, więc nie ma się co dziwić, że poszedł do Nowego Sącza. Ma kontakty to może Beskid zacznie w końcu jakieś transfery robić, trener to średni, ale wspomniane obycie w środowisku powinny pomóc Beskidowi zbudować zespół, by coś powalczyć.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×