Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Czeka nas największy mecz w historii ligi - rozmowa z Larsem Waltherem, trenerem Orlen Wisły Płock

Lars Walther, trener Orlen Wisły Płock opowiada w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl o dotychczasowych występach Nafciarzy, formie poszczególnych graczy oraz nadchodzącym meczu z Vive Targi Kielce.
Maciej Wojs
Maciej Wojs

Maciej Wojs: Na początek chciałbym porozmawiać o meczu w Zabrzu. To był trudny pojedynek, prawda?

Lars Walther: O tak, zdecydowanie. Na dobrą sprawę jeszcze w żadnym meczu ligowym nie mieliśmy takich problemów. Tamten tydzień był jednak dla nas trudny. Trzech chłopaków nie trenowało ze względu na kontuzje, czterech było chorych, więc jeśli ktoś zapytałby mnie przed meczem, czy zwycięstwo sześcioma bramkami mnie satysfakcjonuje, odpowiedziałbym: tak. 

Jakie były klucze do zwycięstwa w meczu?

- Przede wszystkim chyba to, że nie staraliśmy się zbyt dużo myśleć o rywalu. Robiliśmy swoje. Pierwotnie planowaliśmy grę 5-1, by wyłączyć Stodtkę, ale on nie rzucał zbyt dużo, więc zrezygnowaliśmy. Najważniejsza była jednak defensywa, która nieźle funkcjonowała, i kontrataki. Nie jestem natomiast zadowolony z gry w ataku pozycyjnym. Graliśmy powoli, gdzieś z tyłu zostawiliśmy taktykę no i ci sędziowie... Ostatnie dziesięć minut było dość kontrowersyjne. Powinniśmy zakończyć tę grę trochę wcześniej.

Przyglądałem się panu w trakcie meczu i niektóre decyzje sędziowskie wprawiały pana wręcz w szał.

- Ich niektóre decyzje były po prostu bardzo dziwne, bo gdyby gwizdali to samo w obie strony, wówczas nic bym się nie odzywał. Niestety tak nie robili. Dziwne było też to, że wszystkie decyzje podejmował tylko jeden z nich. On gwizdał, drugi w ogóle się nie odzywał. Jeśli oni nie rozumieją się nawzajem, jak zawodnicy i kibice mają zrozumieć ich?

Walther miał w Zabrzu sporo pretensji do pracy sędziów Walther miał w Zabrzu sporo pretensji do pracy sędziów
Przed sezonem do pana zespołu dołączyło pięciu nowych, zagranicznych zawodników. Ciężko było wpasować ich do dobrze funkcjonującego zespołu? 

- Nie, w żadnym wypadku. To było proste zadanie, zawodnicy sami bardzo dobrze rozumieją się na boisku, wiedzą jak ze sobą grać, także polscy gracze dobrze się wpasowali do tej mieszanki. Może jedynie Ivan Nikcević potrzebował troszkę więcej czasu, by dojść do siebie po igrzyskach olimpijskich, bo był bardzo zmęczony. Wierzę, że wkrótce zobaczymy już jego odpowiednią dyspozycję i jakość. Gra na igrzyskach kosztuje wiele sił, zresztą w Kielcach też kilku zawodników brało w nich udział. 

A co z Bostjanem? W porównaniu do zeszłego sezonu, Kavasowi daleko do tamtej dyspozycji. 

- Ostatnie trzy miesiące były dla Bostjana bardzo trudne, bo cały czas bolały go plecy. Dopiero dziesięć dni przed meczem z Zabrzem ból ustąpił. Przez ten czas stracił jednak swój rytm w rzucaniu, a przede wszystkim trochę pewności siebie. Teraz potrzebuje czasu i ciężkiej pracy, by powrócić do dawnej dyspozycji. Nie znam jednak innego zawodnika, który pracuje tak ciężko jak Bostjan, więc wierzę, że może już w meczu z Kielcami pokaże swoją jakość.

Trener Walther wierzy w powrót do dobrej dyspozycji Trener Walther wierzy w powrót do dobrej dyspozycji "Bossa"
Skupmy się teraz na przywołanym przez pana meczu z Kielcami. Początek sezonu w waszym wykonaniu jest znakomity, ale nie obawia się pan, że po tej przerwie reprezentacyjnej ciężko będzie utrzymać tak dobrą dyspozycję?

- Tak i nie. Nie wiem jak to się jeszcze potoczy. Być może będzie to miało akurat pozytywny wydźwięk, bo po występach w reprezentacjach zawodnicy wrócą do Płocka w dobrych nastrojach, pewni siebie i w dobrej dyspozycji. Może być też na odwrót, więc pozostaje nam jedynie czekać. Mamy jednak bardzo dobrą atmosferę w zespole, wszyscy sobie pomagają i z miesiąca na miesiąc rośniemy w siłę.

Ten listopadowy mecz z Kielcami będzie największym w historii polskiej ligi? W obu zespołach jest przecież wielu reprezentantów krajów.

- Zgadzam się. Bez wątpienia będzie to kluczowy mecz jak do tej pory i myślę, że wszyscy mogą spodziewać się niezwykle emocjonującego spotkania. W mojej ocenie o zwycięstwie zadecyduje dyspozycja dnia. Ten, kto będzie wówczas lepszy zgarnie dwa punkty, o porażce decydować będą szczegóły. Musimy być bardzo skoncentrowani tego dnia.

Dochodzimy chyba do kluczowego pytania: czy to jest rok, a przede wszystkim czy to jest zespół, który odzyska mistrzostwo Polski? 

- Myślę, że mamy ku temu odpowiednie predyspozycje. Zdajemy sobie sprawę z tego jak mocny zespół mamy. Dwa lata temu, kiedy zdobywaliśmy mistrzostwo wiele było niepewności, nikt na dobrą sprawę w nas nie wierzył. Teraz natomiast czujemy to, że ludzie w nas wierzą, to także bardzo pomaga zespołowi. Z tygodnia na tydzień rośniemy w siłę i myślę, że wspięliśmy się na wyższy poziom jeśli chodzi o jakość gry i potencjał. Jestem z tego bardzo szczęśliwy.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (34):

  • KubaMTS Zgłoś komentarz
    Ja uważam, że na chwilę obecną VIVE jest mocniejszą drużyną, jednak to jest "święta wojna" i zasadniczo wszystko może się zdarzyć.
    • wislok Zgłoś komentarz
      Ten mecz zapowiada się bardzo ciekawie. Obie ekipy prezentują się bardzo dobrze w lidze, w obu kadrach grają bardzo dobrzy gracze stanowiący siłę w swoich kadrach narodowych. Mnie jako
      Czytaj całość
      sympatyka zespołu z Kielc cieszy to,że Wisła Płock ma mocną drużynę,bo ja uważam,że z korzyścią dla rozwoju ligi i piłki ręcznej,a także dla naszej ekipy jest to,żeby inne zespoły prezentowały bardzo dobry poziom i żeby mecze nie były formalnością. Nie będzie to mecz kluczowy,choć uważam,że przy tak zbliżonym poziomie w tych play-Offach atut jednego meczu więcej we własnej hali może mieć znaczenie.
      • zielin Zgłoś komentarz
        Proponuję zakończyć te gadanie do ściany, konsensusu nie osiągniecie. W sobotę się okaże kto jest na jakim etapie. Przegrana w tym meczu nie będzie miała żadnych konsekwencji dla
        Czytaj całość
        jednych i drugich jeżeli chodzi o złoty medal w 2013. Także proponuję opanować emocje, chociaż wiem, że to trudne :)
        • Cxxx Zgłoś komentarz
          witam :) ja uważam że wynik tak do końca i tak nie bedzie za bardzo miarodajny bo zawsze trudniej gra sie na terenie rywala. Zwłaszcza przy takim dopingu. Więć myslę że wynik będzie
          Czytaj całość
          oscylował koło remisu. Pozdrawiam
          • Das Zgłoś komentarz
            Płoccaki ! HALO HALO ! minusujcie moje wpisy... no minusujcie, każdy ma swoje zdanie... Uważam, że Vive Targi Kielce są lepszą drużyną i na bank pokonają Wisłe.
            • Ivano Balić Zgłoś komentarz
              Tak naprawdę to nie widziałem jeszcze meczu Kielc, w którym graliby pod presją. Jeśli nie odejdą w pierwszej połowie Wiśle (co będzie trudne), to może być ciekawie, gramy w końcu w
              Czytaj całość
              Orlen Arenie. Szkoda tylko, że transmisja w Polsacie Sport Extra :/ Can't wait!
              • Marco Polo Zgłoś komentarz
                Ja bym chciał obejrzeć dreszczowiec z happy endem. Takie są świetną reklamą tej dyscypliny. Mecze na styku niosą także spory ładunek emocjonalny dla kibiców spoza Kielc i Płocka ,
                Czytaj całość
                którzy zasiądą przed telewizorami.
                • Left Back Zgłoś komentarz
                  Przerwa na kadre moze okazac sie mimo wszystko plusem dla zespolu z Kielc. Skrzydla graly razem w rep. Chorwacji a, srodek i bramka w rep. Polski, oczywiscie jesli zawodnicy nie wroca zmeczeni
                  Czytaj całość
                  to powinni byc w trybie meczowym. Obstawiam +8 dla Iskry.
                  • Varsovia Zgłoś komentarz
                    A co nam rozwiązuje ściąganie na mecze zagranicznych sędziów? A jak nam się nie spodoba zachowanie kibiców to też ich wymienimy na zagranicznych? Długo już kibicuję pr i nie było
                    Czytaj całość
                    takiego sędziego, który by się cieszył autorytetem u kibiców. Sędziowanie w naszym kraju to profesja wyjątkowo niewdzięczna bo krytykowanie pracy sędziów Polacy mają w genach. Mieszkając za granicą nigdy nie spotkałem się z otwartą krytyką pracy arbitrów przez sprawozdawców sportowych (niezależnie od dyscypliny) co w naszej tv jest zjawiskiem nagminnym. Kompletny brak szacunku dla ich pracy. Wiadomo, że pr jest mocno kontaktowa i niektóre decyzje na gorąco mogą się wydać kontrowersyjne ale w innych ligach jest podobnie.
                    • skejd Zgłoś komentarz
                      Bez wątpienia starcia Wisła-Vive to ozdoba naszej ligi, każdy taki pojedynek jest hitem. Na parkiecie w jednym miejscu gromadzą się naprawdę wybitni zawodnicy. Która drużyna zwycięży?
                      Czytaj całość
                      Na papierze faworytem wydaje się zespół z Kielc, ale od Wisły każdy wymaga zwycięstwa. Wisła ma wysokiej klasy zawodników, którzy także potrafią grać w piłkę ręczną na wysokim poziomie więc może być ciekawie.
                      • skejl Zgłoś komentarz
                        Chcielibyście sędziów z uprawnieniami LM, a na jakiej podstawie właśnie _ten_ mecz miałby dostać takich gwizdków? Każdy wie, że święta wojna jest w lidze najważniejsza, ale jak tą
                        Czytaj całość
                        ważność zmierzyć i umocować w przepisach? Bo jakoś trzeba, inaczej decyzja o sprowadzaniu sędziów z zagranicy, kiedy w Polsce są mający stosowne uprawnienia, jest niemerytoryczna. Taki wymóg można by wprowadzić dla finału play-off, ale w fazie grupowej ciężko.
                        • Ąckowy Zgłoś komentarz
                          Ludzie nie pompujcie niepotrzebnie sobotniego balonika,VIVE jak to ma w zwyczaju pojedzie na mecz wygra i tyle,nie ma co obstawiać jaką różnicą bramek,bo to mały nieistotny szczegół dla
                          Czytaj całość
                          orlenowców przegrana 5-6 bramkami i tak będzie postrzegana jako sukces,bo zaraz koleś zks nabazgrze,że skrzywdzili ich sędziowie,piłka była za okrągła,albo przegrali ale i tak byli lepsi.Mecz nie będzie się różnił od tych z Zabrzem czy Kwidzynem.Dla Vive najważniejsza jest LM!
                          • z Tumskiego Wzgórza Zgłoś komentarz
                            W lidze zenskiej byly cyrki z ta para,a ze spotkanie sobotnie bedzie bardziej medialne to cyrk bedzie jeszcze wiekszy,juz widze jak za wszelka cene sedziowie beda chcieli przycmic gwiazdy
                            Czytaj całość
                            grajace w obu zespolach.
                            Zobacz więcej komentarzy (21)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×