Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Bezcenne zwycięstwo ASPR-u - relacja z meczu ASPR Zawadzkie - ŚKPR Świdnica

W meczu przedostatniej kolejki rozgrywek I ligi gr. B, zawadczanie okazali się lepsi od swojego rywala aż o dziewięć trafień. Wygrana wywindowała zespół ASPR-u na bezpieczne, 11. miejsce w tabeli.
Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński

Pierwsze minuty rywalizacji absolutnie nie wskazywały, by miejscowym udało się przerwać czarną serię pięciu porażek z rzędu. Po 10 minutach gry goście prowadzili już bowiem 7:1. Bohaterem ŚKPR-u był w tym czasie Robert Szuszkiewicz, który 4-krotnie trafił do siatki rywali. W międzyczasie o przerwę na żądanie poprosił trener ASPR-u  Mirosław Sanecki i od tego czasu gra jego podopiecznych stopniowo zaczęła ulegać poprawie. Bardzo dobrą zmianę dał środkowy rozgrywający Krzysztof Juros. Samemu rzucił 3 bramki oraz wywalczył rzut karny, dzięki czemu zawadczanie przegrywali już tylko 6:8. W bramce gospodarzy przez większość czasu fantastycznie prezentował się Jakub Kruk (obronił m.in. 2 rzuty karne), choć po przeciwnej stronie jego vis a vis Tomasz Wasilewicz również kilka razy pokazał się z niezłej strony. Miejscowi zakończyli pierwszą połowę bardzo mocnym akcentem. W jej ostatnim fragmencie zaczęli "kąsać" świdniczan szybkim atakiem i rzuciwszy 4 gole z rzędu doprowadzili do remisu 12:12.

W drugiej części meczu na boiska obecna była tylko jedna drużyna. ASPR od samego początku narzucił swój rytm gry, a zawodnicy ŚKPR-u wyglądali tak, jakby nie wyszli z szatni. Ostateczne przełamanie na korzyść miejscowych nastąpiło między 40. a 45. minutą spotkania. Wtedy to zawodnicy Saneckiego ze stanu 19:17 odjechali na 26:17, głównie za sprawą wykorzystywanych z zabójczą skutecznością kontrataków, których egzekutorem był przede wszystkim Łukasz Włoka. Aż do ostatniego gwizdka sędziów, swój festiwal w bramce kontynuował także Kruk. Podłamani tymi wydarzeniami świdniczanie nie przejawiali wielkich chęci ani do walki w obronie, ani do gry ofensywnej, co zaowocowało spokojnym dowiezieniem wywalczonej wcześniej przez gospodarzy przewagi do samego końca.

2 punkty wywalczone w sobotniej potyczce sprawiają, że w ostatniej kolejce sezonu gracze ASPR-u będą mieli wszystko w swoich rękach. Jeżeli pokonają na wyjeździe pewną już pozostania w lidze Olimpię Piekary Śląskie, sami również zapewnią sobie utrzymanie.

Jeśli natomiast zawadczanie zremisują bądź przegrają, będą musieli liczyć na napływ korzystnych wieści z Wrocławia. W stolicy Dolnego Śląska Śląsk podejmie bowiem także walczący o uniknięcie gry w barażach zespół AZS-u UŁ PŁ Łódź (aktualnie 1 punkt straty do ekipy z Zawadzkiego i lepszy bilans meczów bezpośrednich).

ASPR Zawadzkie - ŚKPR Świdnica 33:24 (12:12)

ASPR: Kruk, Studziński - Gradowski 6 (3/3), Juros 5, Płonka 5, Skowroński 5, Piech 4, Hertel 3, Włoka 3, Całujek 1, Ungier 1, Kaczka, Albingier, Kozłowski

ŚKPR: Wasilewicz, Olichwer - Szuszkiewicz 8 (1/2), Kijek 4, Brygier 3 (0/1), Orzłowski 2, Marciniak 1, Olejniczak 1, Kaczmarczyk 1, Mrugas 1 (0/1), Rogaczewski 1 (1/1), Gałach 1, Żubrowski 1, Pułka, Rutkowski, Makowiejew

Kary: ASPR - 4 min. (Hertel, Kozłowski - po 2 min.), ŚKPR – 12 min. (Orzłowski - 4 min.; Żubrowski, Szuszkiewicz, Brygier, Kaczmarczyk - po 2 min.)

Karne: ASPR – 3/3, ŚKPR – 2/5

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (6):
  • gnom99 Zgłoś komentarz
    śmieszne to jesz to, że nie czytamy ze zrozmumieniem. jeszcze raz: przypuszczam, że odpuścili, bo nie mieli szans tego meczu wygrać. siła złego na jednego. ... i ty też powinieneś
    Czytaj całość
    odpuścić. najlepiej się nie denerwuj. zaparz ziółka i oglądaj seriale. tam to dopiero jest prawdziwe życie, i wszyscy są ambitni, i dobrzy i dobro zawsze zwycięża. no oprócz tragicznej śmierci Hanki Mostowiak ...
    • gnom99 Zgłoś komentarz
      SKPR przegrał, bo chłopaki widzieli, że nie mają szans w pojedynku 9-7 i odpuścili.
      • peeterdream30 Zgłoś komentarz
        Świdnica niestety w tym sezonie bardzo mocno w kratkę, brak stabilności formy. Obok świetnych meczy, zdarzały się totalne "klapy", no ale przyszły sezon, jak sądzę, będzie ostra
        Czytaj całość
        rywalizacja o prymat na Dolnym Śląsku. Ze Śląskiem znowu w Orbicie możecie wygrać a wtenczas u siebie należy tylko to potwierdzić, czego się tym razem nie udało ! Ten sezon na remis. W przyszłym trzymam kciuki !
        • peeterdream30 Zgłoś komentarz
          Tym sposobem, ASPR-wi wystarczy remis w nastepnym meczu z Olimpią w Piekarach (gdzie jak widac panuje rozluźnienie, bo przegrali ze spadkowiczem AZS Biała Podlaska) aby się utrzymać w I
          Czytaj całość
          Lidze, choć kibice naszego lokalnego rywala byli zawsze przeciwko Gwardii, czyli swoim "ziomkom" zza miedzy i kibicowali Śląskowi czy Nielbie, tak ja życzę aby jednak handball na Opolszczyźnie utrzymał się na tym poziomie rozgrywek w Zawadzkiem ! Jak Grodków wejdzie w barażach (prawdopodobnie z Łodzią), to derby nadal będą :) Jednak dla spokoju ducha, mecz na ul.Ziętka w Piekarach - trzeba wygrać a to jest możliwe !
          • Handballer90 Zgłoś komentarz
            Początek dla ŚKPR zdecydowanie. Jednak później sędziowie "pomogli" zawodnikom z Zawadzkim wykorzystać nieskuteczność świdniczan. Z jednej strony gwiżdże się karę dwóch minut za
            Czytaj całość
            byle co, a z drugiej kiedy środkowy ŚKPR wchodzi między dwóch i kilka razy jest łapany za koszulkę jest tylko faul. Zresztą to widać w statystykach... 12 na 4? kiedy jeszcze dwie minuty dostaje Zawadzkie w 59:30 minucie meczu... A jedną z kar za ciągnięcie z tyłu za koszulkę, tak, że nawet ślepy by widział... i to niby wszystko? Nie wierzę! zwłaszcza, że ŚKPR miał 5 karnych! przy których ani razu nie było dwóch minut! Świdniczanie sami to przegrali, ale i tak czy siak by tego nie wygrali...
            • gnom99 Zgłoś komentarz
              ... a jak wyglądała praca tzw. sędziów? ponoć spisali się równie "bardzo dobrze" jak gospodarze. w końcu grali w jednej drużynie ...
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×