Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Manolo Cadenas: Jestem bardzo smutny

Orlen Wisła Płock udział w fazie grupowej Ligi Mistrzów rozpoczęła od porażki. - Mierzyliśmy się z jedną z najlepszych drużyn na świecie - mówi po meczu z THW Kiel trener Nafciarzy, Manolo Cadenas.
Kamil Kołsut
Kamil Kołsut

Płocczanie rozegrali w Orlen Arenie znakomite zawody, o korzystny wynik w starciu z mistrzami Niemiec walcząc do ostatniej minuty. Do sukcesu zabrakło odrobiny sił, szczęścia i doświadczenia, sportową klasą momentami Nafciarze dorównywali bowiem czwartej drużynie ubiegłorocznej edycji Ligi Mistrzów.

- Ten mecz był dla nas bardzo ważny, mierzyliśmy się bowiem z jedną z najlepszych - obok Barcelony i Hamburga - drużyn na świecie. Losy spotkania ważyły się do ostatnich sekund, kiedy to nasi rywale, podobnie jak w ostatnim meczu ligowym, przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Gdyby Marinowi udało odbić się tę piłkę, to mielibyśmy remis i przynajmniej ten jeden punkt trafiłby na nasze konto, tak się jednak nie stało - mówi Cadenas.

Piłka ręczna na SportoweFakty.pl - nasz profil na Facebooku. Dla wszystkich fanów szczypiorniaka i nie tylko! Kliknij i polub nas.

Hiszpan doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że jego podopieczni - mimo niepowodzenia - zasłużyli na mnóstwo ciepłych słów. - Jesteśmy smutni, bo ostateczny wynik nas nie zadowala. Jestem jednak niezwykle usatysfakcjonowany formą kibiców oraz postawą samych zawodników zwłaszcza w obliczu problemów kadrowych, jakie nas ostatnio dotykają - podsumowuje szkoleniowiec Wisły. Za tydzień o pierwsze punkty w tej edycji Ligi Mistrzów jego podopieczni zagrają z Dunkierką.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

  • eLuke Zgłoś komentarz
    Nie ma co się smucić trenerze. Z tej mąki będzie chleb. Obecna Wisła (tj. po tym co widziałem wczoraj) przypomina trochę Iskrę sprzed 2 sezonów. Wtedy też potrafiliśmy "postraszyć"
    Czytaj całość
    wielu potentatów, ale często "pechowo" przegrywaliśmy. Potem jednak przyszło doświadczenie i kilku klasowych zawodników by takiego "pecha" mieli nasi przeciwnicy. Tej drużynie (tj. Wiśle) niewiele brakuje by wejść na wyższy poziom. Fundamenty są. Teraz na nich trzeba budować potężną drużynę.
    • kiel ce Zgłoś komentarz
      jedną z najlepszych druzyn, wymienil 3 z final four:)ale spokojnie na koniec sezonu doceni rozniez Kielce:)
      • petertk Zgłoś komentarz
        gratki!
        • CameleoN Zgłoś komentarz
          Jestesmy z Wami hej ZKS Jestesmy z Wami !!!!! Wiselka wiselka !!!!!!
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×