KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kapitalny finał Chrobrego i Zagłębia - podsumowanie 13. kolejki PGNiG Superligi Mężczyzn

W ostatniej tegorocznej kolejce PGNiG Superligi nie brakowało niespodzianek. W znakomitych humorach święta rozpoczną zwłaszcza szczypiorniści z Głogowa i Lubina.

Kamil Kołsut
Kamil Kołsut

Magik Szafraniec

Kiedy z posadą szkoleniowca Zagłębia żegnał się Dariusz Bobrek, opinie wśród kibiców były podzielone. Z jednej strony za kadencji poprzedniego szkoleniowca Miedziowi osiągali wyniki mierne, z drugiej zaś krawiec kraje tak, jak mu staje materiału i zdaniem wielu na lepszy dorobek lubinianie po pierwszych jesiennych kolejkach liczyć zwyczajnie nie mogli. Zmiana trenera na drużynę wpływ miała jednak zbawienny.

Zagłębie z sześciu ostatnich meczów wygrało cztery, w pokonanym polu pozostawiając KPR Legionowo, MMTS Kwidzyn, Gwardię Opole i Górnika Zabrze. Idealną pieczęcią na znakomitym finale rundy było zwłaszcza pokonanie tych ostatnich, mierzących przecież w walkę o medal mistrzostw Polski. Kilka tygodni temu lubinianom powszechnie wróżono rywalizację o utrzymanie. Tymczasem teraz od udziału w fazie play-off dzielą ich najprawdopodobniej ledwie trzy zwycięstwa.

Tercet na dnie

Finał roku wyklarował grono trzech ekip, które wiosną powinny walczyć o zachowanie ligowego bytu. KPR Legionowo w lidze przegrał sześć ostatnich meczów, Gwardia na wygraną czeka od połowy października, a Piotrkowianin Piotrków Trybunalski w tym sezonie zwyciężał ledwie raz.

Ubiegłoroczny pościg Kipera i Gaz-System Pogoń Szczecin za resztą ligowej stawki przypomina o tym, że po trzynastu kolejkach z walki o udział w fazie play-off wykreślać nikogo nie wolno. Dziesiąta Gwardia do ósmego miejsca w tabeli traci jednak już sześć punktów, a KPR oraz Piotrkowianin mają na swoim koncie o oczko mniej. By marzyć o bezproblemowym utrzymaniu, każda z tych ekip musiałaby wiosną po sukces sięgać przynajmniej sześć razy. Gier do końca fazy zasadniczej pozostało dziewięć.
Legionowian czeka najprawdopodobniej udział w fazie play-out Legionowian czeka najprawdopodobniej udział w fazie play-out
Sensacja kolejki. SPR Chrobry Głogów. Podopieczni Krzysztofa Przybylskiego po znakomitym meczu zremisowali na wyjeździe z Pogonią. Przed spotkaniem na sukces głogowian liczyło niewielu, ci pokazali jednak, że potencjał tkwi w nich nieprzeciętny, a szczecinianie są zespołem, z którym można skutecznie walczyć o ligowe punkty.

Pogrom kolejki. Orlen Wisła Płock. Nafciarze mają za sobą kapitalny tydzień. Zespół zdziesiątkowany kontuzjami w ostatnich jesiennych meczach z rywalami zabawił się brutalnie. W trzech spotkaniach wicemistrzowie Polski rzucili sto dwanaście bramek, tracąc ledwie sześćdziesiąt sześć!

Najlepszym zawodnikiem 13. kolejki PGNiG Superligi Mężczyzn był...

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (4)
  • SUPER FAN Zgłoś komentarz
    Szczecin po prostu nie ma wartościowych zmienników. Jedną siódemką na wiosnę mogą nie pociągnąć, nie daj bug poważniejsza kontuzja Bruny i kicha.
    • skejd Zgłoś komentarz
      Podsumowując krótko postawę każdej drużyny na jesieni: - Vive - zgodnie z oczekiwaniami - Wisła - jak wyżej - Pogoń - największe pozytywne zaskoczenie - Azoty - zgodnie z
      Czytaj całość
      oczekiwaniami - Górnik - póki co lekko zawodzą - Chrobry - mała pozytywna niespodzianka - Stal - największy zawód tej części sezonu - Zagłębie - bez rewelacji - MMTS - brak stabilizacji formy, ogólnie zawodzą - Gwardia - powinni ugrać kilka punktów więcej - Legionowo - 4 pkt nie można uznać za sukces - Piotrków - kadrowo najsłabsi w lidze, więc to miejsce nie dziwi
      • miki Zgłoś komentarz
        Za nami bardzo ciekawa jesień na parkietach Superligi. Vive i Wisła pomimo swoich problemów potwierdzają klasę na krajowym podwórku (nie zmienia tego remis Wisły w Kwidzynie). Pogoń na
        Czytaj całość
        razie gra najrówniej, wykorzystała w pełni korzystny terminarz i dzięki dobrej grze zajmuje zasłużone trzecie miejsce. Na wiosnę będą mieli troszkę trudniej, ale grając na tym poziomie co teraz i bez kontuzji są w stanie tą lokatę utrzymać. Azoty pewnie zajmują trzecie miejsce, choć ich gra nie jest porywająca i mam wrażenie, że słabsza niż w poprzednich sezonach. Niemniej jednak bronią ich wyniki i pomimo dwóch wpadek zasłużenie zajmują 4 miejsce. W rundzie rewanżowej czekają ich jednak trudne wyjazdy do Zabrza, Głogowa, czy Kwidzyna, ale Azoty chyba lepiej grają na wyjazdach. Górnik rozczarowuje. Zespół z takim potencjałem, kreowanych przez "ekspertów" na trzecią siłę ligi gra po prostu słabo, a przegrane z Lubinem, czy Kwidzynem tylko to potwierdzają. Niemniej jednak u siebie Górnicy mają w miarę korzystny terminarz, więc przy poprawie gry mogą nawet wyprzedzić Azoty. Chrobry spisuje się powyżej oczekiwań. Trzeba przyznać, że grają bardzo solidną piłkę ręczną i udało się zrobić w Głogowie wyrównany zespół bez gwiazd, który każdemu może urwać punkty. Wygrane w Mielcu, Kwidzynie, czy Puławach oraz remis w Szczecinie muszą budzić respekt. Gdyby nie wpadka z Opolem to Chrobry byłby prawie pewny szóstki. Niemniej jednak mają bardzo korzystny terminarz i trudno będzie przeskoczyć głogowian. Niezwykle istotny mecz zagrają w najbliższej kolejce ze Stalą. Stalą, która na początku bardzo zawodziła i potraciła punkty z Kwidzynem, Legionowem, Opolem i Zabrzem. Te straty mogą okazać się kluczowe w końcowym rozrachunku, bo terminarz w końcowej części sezonu nie rozpieszcza mielczan. Dodatkowo w tym sezonie Stal nie rozegrała jeszcze meczu w pełnym składzie, co też jest istotne. Niemniej jednak wygląda na to, że Paweł Noch poukładał grę Stali i w pełnym składzie stać mielczan na zwycięstwa z wyżej notowanymi rywalami, a co za tym idzie awans do szóstki, choć nie będzie to zadaniem łatwym. Zagłębie za Bobrka i Zagłębie za Szafrańca to dwa różne zespoły. W ostatnich kolejkach lubinianie nazbierali trochę tych punktów i choć jeszcze nie mają bezpiecznej przewagi nad 9 zespołem to z dobrą grą powinni punktować w kolejnych meczach. Najbardziej chimerycznie gra MMTS. Potrafią pokonać Górnika, nawiązać walkę z Vive i Wisłą, a przegrywają bez walki z Azotami, Zagłębiem, czy Stalą. Po kwidzynianach nie wiadomo czego się spodziewać, bo skład mają ciekawy, ale nie ma to przełożenia na wyniki. Gwardia Opole na początku wywarła pozytywne wrażenie, remisując m.in. ze Stalą, ale z meczu na mecz było coraz słabiej. Na hali jest świetna atmosfera, ale opolscy kibice jeszcze nie mogli cieszyć się z sukcesów we własnej hali. Wydaje mi się, że Gwardia ma największy potencjał i dobry terminarz, aby zająć 10 miejsce, ale musi zacząć wygrywać u siebie. KPR to dla mnie jedno z największych rozczarowań. Cieślikowki słabo ustawił zespół i legionowianie poprzegrywali u siebie mecze, które powinni wygrać. Być może trener Lis to poukłada, ale terminarz mają dość trudny. Wydawało się, że Piotrków to główny kandydat do spadku, ale Ci zawodnicy w każdym meczu zostawiają serce na parkiecie i to trzeba docenić. Niemniej jednak trudno jest mi sobie wyobrazić, aby Piotrków utrzymał się w lidze, choć może Kuptel to poukłada i znów zaskoczą? Myślę, że przed wiosną jest kilka niewiadomych i poza pierwszą dwójką nikt nie może być pewny swojego miejsca w tabeli. Dużo będzie zależeć od pracy wykonanej w styczniu, bo to taki mały okres przygotowawczy. Na pewno będzie ciekawie.
        • into the vortex Zgłoś komentarz
          Kiper wygrał raz, dwa razy remisował. Reszta się zgadza.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×