WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Damian Kostrzewa zostaje w Mielcu, nowe umowy dla kolejnych graczy PGE Stali

PGE Stal Mielec przedłużyła kontrakty z kolejną grupą zawodników. Z aktualnej kadry Czeczeńców jedynie dwóch graczy nie podjęło jeszcze decyzji nt. swojej przyszłości.
Maciej Wojs
Maciej Wojs

- Myślę, że ta informacja ucieszy wszystkich kibiców Stali - bardzo się cieszymy, że nowy kontrakt na okres dwóch lat podpisał Damian Kostrzewa. W klubie zostają też Mirosław Gudz, Kamil Krieger i Paweł Wilk - przekazał w rozmowie z naszym portalem sekretarz mieleckiego klubu, Stanisław Leśniak.

Wspomniany kwartet - Damian Kostrzewa, Mirosław Gudz, Kamil Krieger i Paweł Wilk to kolejni zawodnicy z aktualnej kadry PGE Stali, którzy zdecydowali się pozostać w mieleckim klubie na kolejne sezony. Wcześniej podpisy pod nowymi umowami złożyli Marek Szpera, Rafał Gliński, Michał Chodara i Łukasz Janyst.

Pod znakiem zapytania pozostaje jedynie przyszłość dwóch rozgrywających Czeczeńców. - Nie wiemy tylko co z Grześkiem Sobutem i Michałem Adamuszkiem. Prowadzimy rozmowy, w przyszły wtorek będzie wszystko wiadomo - dodał Leśniak.

W związku z informacją o podpisaniu nowych kontraktów, w mieleckim klubie nie dojdzie do zbyt dużych przetasowań kadrowych. Wiadomo, że szeregi Czeczeńców opuści Antonio Pribanić, pod znakiem zapytania stoi przyszłość duetu Grzegorz Sobut - Michał Adamuszek, a nowego pracodawcy będzie najprawdopodobniej szukał Lech Kryński

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Antonio Pribanić odchodzi z PGE Stali Mielec! Zagra w Rumunii!

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (14):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Avos 0
    Według hejmielec Nebojsa podpisał kontrakt ze Stalą! Mam nadzieję, że następny sezon będzie jeszcze lepszy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • mimiś 0
    Panowie spokojnie !
    Powiem Wam , czuję to że obydwaj Mysza i Gregory zostanąw Mielcu tylko za kasę za jaką są warci.Ale byłaby bomba (zgranie zespołu Czeczeńców) + Niebojsa (podobno już podpisał kontrakt)tylko koło !!!!!!!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jaet 0
    Kuba, przyzwoity bramkowy wynik Grześka wziął się stąd, że przez długi okres sezonu był jedynym zdolnym do gry lewym rozgrywającym. Nikt nie podważa zasług Grześka dla Mielca, bo te są nie do przecenienia, ale gdyby kierować się tylko takimi kryteriami, to w Stali graliby nadal Kubeł, Baśka i inni, a trenerem był Rysiek. Czas płynie, a okoliczności się zmieniają i tyle. Gdybym miał wybierać, to wybrałbym Myszę, ale ze względu na twardą ekonomię będzie zapewne na odwrót.
    kubus1106 Grzesiek to ikona mieleckiej piłki ręcznej, tak jak Lipka czy Woles i jak miał swoje "złote lata" to nie zostawiał Mielca bo miał lepsze oferty, a teraz może drugi sezon troszkę słabszy, ale przecież 81 bramek(zródło sficjalna strona PGE STAL MIELEC) nie wzieło sieę z powietrza i musiał chyba "poorać" trochę parkiet żeby mieć taki wynik, a wg mnie jeżeli by więcej grał to i jeszcze więcej bramek by rzucił. A co do Myszy, to przyszły sezon wydaje mi się być dla niego jednym z lepszych w karierze, widać nawet po ostatnim meczu, że wraca do formy a jak juz zaskoczy to jest nie do zatrzymania, tak więc obydwaj są NIEZBĘDNI na przyszły sezon w szeregach CZECZEŃCÓW.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)