Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga mężczyzn: Wisła, Stal i Górnik poszły za ciosem, pewne zwycięstwa faworytów (wyniki)

Sobotnie mecze PGNiG Superligi mężczyzn nie dostarczyły zbyt dużych emocji. Pewne wygrane w swoich spotkaniach odniosły Orlen Wisła Płock, Górnik Zabrze i SPR Stal Mielec.
Maciej Wojs
Maciej Wojs

Trzecia seria gier PGNiG Superligi mężczyzn rozpoczęła się w Płocku, gdzie formę miejscowych Nafciarzy sprawdzić miały notujące solidny falstart KS Azoty Puławy. Ekipa trenera Dragana Markovicia była równorzędnym rywalem dla gospodarzy raptem przez kilka minut. Fatalna gra w obronie i mnożące się błędy w ataku puławian sprawiły, że Orlen Wisła spokojnie zaczęła budować swoją przewagę i już w 12. minucie prowadziła 9:5.


Azoty przed przerwą rzuciły się jeszcze do odrabiania strat, głównie za sprawą dobrze dysponowanego Nikoli Prce. W 27. minucie ekipa trener Markovicia zmniejszyła straty do jednej bramki (15:16), kolejna seria błędów sprawiła jednak, ze Wisła ponownie odskoczyła na większy dystans. Nafciarze po przerwie spokojnie kontrolowali wydarzenia na parkiecie, mimo sporej rotacji składem cały czas powiększając prowadzenie. W końcówce sięgnęło ono nawet i dziesięciu bramek, ostatecznie zatrzymując się na ośmiu trafieniach (38:30).

Dziesięciobramkowe zwycięstwo w sobotni wieczór odnieśli natomiast zawodnicy SPR Stali Mielec. Ekipa trenera Pawła Nocha po wygranych nad Azotami i MMTS-em Kwidzyn, w sobotę nie dała szans beniaminkowi z Gdańska. O losach rywalizacji zadecydowały dwie świetne serie Czeczeńców w pierwszej i drugiej połowie, kiedy to mielecka drużyna znacząco powiększyła swe prowadzenie. W 24. minucie po pięciu zdobytych pod rząd bramkach było 11:5 dla Stali, a w 53. minucie kolejna seria wyprowadziła gospodarzy na prowadzenie 27:17. Mimo ambitnej postawy gdańszczanie nie zdołali odrobić choćby trafienia straty i przegrali na Podkarpaciu aż 21:31.

Pewne zwycięstwo w sobotę odnieśli również szczypiorniści Górnika Zabrze. Trójkolorowi wygraną nad MMTS-em Kwidzyn zawdzięczają fantastycznemu startowi spotkania, podczas którego uciekli gościom z Pomorza na pięciobramkowe prowadzenie (6:1 - 9 min.). Przyjezdni przed przerwą dwoili się i troili by odwrócić losy meczu, Mariusz Jurasik i spółka swobodnie jednak dyktowali tempo i warunki gry, bez najmniejszych kłopotów dowożąc do końcowej syreny wygraną (32:26).

Trzy sobotnie spotkania były jedynie wstępem do rywalizacji na parkietach PGNiG Superligi mężczyzn. W niedzielę na przeciw siebie staną ekipy Vive Tauronu Kielce i Śląska Wrocław oraz Chrobrego Głogów i Nielby Wągrowiec, a w poniedziałek zmagania trzeciej serii gier zakończą szczypiorniści Zagłębia Lubin i Gaz-System Pogoni Szczecin.

3. kolejka PGNiG Superligi mężczyzn: 

Orlen Wisła Płock - KS Azoty Puławy 38:30 (20:16)
Najwięcej bramek: dla Orlen Wisły - Valentin Ghionea, Mariusz Jurkiewicz, Ivan Nikcević, Miljan Pusica, Tiago Rocha - wszyscy po 5; dla Azotów - Nikola Prce 7, Przemysław Krajewski 6, Kosta Savić 5.

Górnik Zabrze - MMTS Kwidzyn 32:26 (17:15)
Najwięcej bramek: dla Górnika - Patryk Kuchczyński 11, Robert Orzechowski, Bartłomiej Tomczak - po 5; dla MMTS-u - Przemysław Zadura 5, Maciej Mroczkowski 4.

SPR Stal Mielec - Wybrzeże Gdańsk 31:21 (13:9)
Najwięcej bramek: dla Stali - Michał Adamuszek, Damian Kostrzewa - po 6, Łukasz Janyst 5; dla Wybrzeża - Łukasz Rogulski 5, Patryk Abram 3.

PGNiG Superliga: Grupa Select

# Drużyna M Z Ppd P Bramki Pkt
1. NMC Górnik Zabrze 3 3 0 0 89:73 6
2. Wybrzeże Gdańsk 3 2 0 1 74:79 4
3. Chrobry Głogów 3 1 0 2 90:98 2
4. KPR Gwardia Opole 3 0 1 2 94:107 1

Czy SPR Stal po świetnym starcie sezonu będzie się liczyć w walce o medal?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (25):
  • HBL. Zgłoś komentarz
    Super wiadomość ze Jurkiewicz doznał ciężkiej kontuzji.Liczyłem na wypadek samochodowy, ale wielomiesięczną absencją tez się zadowolę:)
    • monti34 Zgłoś komentarz
      Nie m to jak wejść w komentarze a tam kolejna wojna słowna pomiędzy kibicami Płocka i Kielc. Oczywiście większość nawet nie dotycząca meczów ich drużyn
      • hbll Zgłoś komentarz
        Wiecej oczekiwalem po Azotach. 30 min dobrej gry tylkow ataku to jednak niewiele jak na zespol, ktory jest budowany za duze jak na nasza lige pieniadze. Zmiennicy pierwszej 7 poza Tarabocchia
        Czytaj całość
        bardzo slabo. A i na kole mizernie. Obrona beznadziejna. Wisla na luzie, dzieki szerokiej lawce grala po prostu swoje. Niby porzucal Pusica, ale Racotea dalej bardziej mnie przekonuje. Ma duzy talent. Generalnie w Wisle wszyscy bardzo solidnie, moze tylko znow Tioumuntsev w cieniu. Sedziowie sie mylili, ale jak na poziom sedziowania w naszej lidze gwizdali zupelnie poprawnie.
        • Kathleen Zgłoś komentarz
          Poziom tej dyskusji widzę sięgnął już poniżej dna Bałtyku. Jeszcze trochę i dobijemy do dna Rowu Mariańskiego. To smutne...
          • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
            No proszę, jacy to wszyscy na nafciarkach zatroskani o zdrowie "kurokaczki", ojojojoj :)
            • RMI Zgłoś komentarz
              Ogólnie dziś w Mielcu Stal zagrała swoje. Przy stanie 27-17 dla mielczan chwila dekoncentracji i 4 bramki z rzędu gdańszczan i mamy 27-21. 9 minut do końca (chyba) i Wleklak zaczyna
              Czytaj całość
              tańczyć. Na szczęscie dla mieleckiej Stali po czasie wziętym przez Nocha zdecydowane rozciągniecie gry. Kilka piłek do skrzydeł zrobiło swoje. Statyczny Nilson, Lijewski to za mało na defensywę Stali. Brak rzutu z drugiej linii w decydujących momentach Wybrzeża oraz fatalna gra prawego skrzydła dają ponowne prowadzenie mielczan dziesięcioma bramkami. Obiała tragedia dzisiaj ale po jednym meczu sądzić chłopaka nie należy. Nie zachwycił mnie także Nikolić. Miejmy nadzieję, że Glina wróci bo Zabrze wydaje się być solidnym numerem trzy w naszej lidze.
              • GoldMielec Zgłoś komentarz
                103 bramki w 3 mecze, oj Azoty.
                • Wismar Zgłoś komentarz
                  Jak się w poniedziałek potwierdzi że Jurkiewicz ma zerwane wiązadła w łokciu to pół roku w plecy!
                  • Maxi-102 Zgłoś komentarz
                    boli i to bardzo boli tych wszystkich znawców, którzy pisali ze Wisła upadła, ze Azoty teraz to potęga...a Wisła BYŁA...JEST I BEDZIE....
                    • Maxi-102 Zgłoś komentarz
                      boli i to bardzo boli tych wszystkich znawców, którzy pisali ze Wisła upadła, ze Azoty teraz to potęga...a wisła BYŁA...JEST I BEDZIE....
                      • Znajomy Berta Zgłoś komentarz
                        Jutro Kielce najprawdopodobniej znowu staną się miastem lidera. Wiadomo, po 3 kolejkach wiele to nie znaczy, ale przynajmniej jutrzejszy pojedynek dwóch najbardziej utytułowanych polskich
                        Czytaj całość
                        klubów będzie miał dodatkowy smaczek. Co do dzisiejszego meczu Płocka z Puławami: NUDA. Wisła o klasę lepsza, męczy mnie oglądanie spotkań w których nie istnieje defensywa.
                        • miki Zgłoś komentarz
                          Mecz w Mielcu bardzo jednostronny, a emocji dostarczali jedynie panowie w czerni. Nie wiem i nie rozumiem dlaczego boją się zagwizdać Lijewskiemu błędu kroków, tylko gwiżdżą faule za
                          Czytaj całość
                          wiatr, który się zrobił obok niego. Ilość analogicznych sytuacji gwizdanych pod Wybrzeże była ogromna. Odnośnie Wybrzeża to niestety ten zespół dziś w ataku pozycyjnym zaprezentował się żenująco. Wolno grane akcje, więcej improwizacji, niż czegoś ułożonego, lepiej wyglądała ich obrona, ale też cudów w tym elemencie nie było. Ogólnie słabo - tym bardziej, że Stal nie zagrała jakiegoś świetnego meczu. Odnośnie Stali to sprawdziły się moje przewidywania, że dużo będzie zależeć od dyspozycji skrzydłowych i rzeczywiście tak było. Stal grała trzy nowe zagrywki i rzeczywiście robiły one miejsce dla skrzydłowych, którzy w większości kończyli co mieli do skończenia. Jak Wybrzeże skupiło się na skrzydłach to Adamuszek ze Szperą zaczęli rzucać. Największym problemem Stali w ataku był Obiała - 3 straty pod rząd. Uważam, że ten zawodnik nie nadaje się na grę w Superlidze i w porównaniu do zawodnika, którego Stal puściła wolną ręką, czyli Korneckiego wygląda o dwie klasy słabiej. Dobrze zagrała obrona, Miro solidnie trzymał środek defensywy, a Lipka z Nikoliciem zagrali bardzo dobre zawody. Dziś oszczędzany był Sobut i nie zagrał ani minuty, ale Adamuszek bardzo dobrze go zastąpił. Znów dobre zawody Kostrzewy, równie solidnie zagrali pozostali skrzydłowi. Teraz największe pytanie co z kolanem Glińskiego? Jeżeli to coś poważnego to jesteśmy w głębokiej d...e z Obiałą na środku. Na pewno z Górnikiem trzeba zagrać lepiej i wyeliminować przestoje, które się zdarzały. Myślę, że czeka nas fantastyczny pojedynek za tydzień - oby tylko zagrała już PGE Stal i oby para Kałużny - Kądziela nie dała się nabierać na płacze i symulki Jurasika. Brawo Stal.
                          • marioc Zgłoś komentarz
                            Brawo Stal!!!! Wielki szacun za walkę. Ale jedno mi się nie podoba od początku sezonu to ...SĘDZIOWANIE. To co wyprawiają sędziowie to porażka. Dzisiaj panowie w czerni przeszli samych
                            Czytaj całość
                            siebie. Lini sędziowania nie było. Jednym gwizdali przyklejenie się do koszulki i 2 min a np. za faul na Glińskim (chyba to jakaś kontuzja) który był w kontrataku tylko rzut wolny. Kary 2 min to nie wiadomo skąd.
                            Zobacz więcej komentarzy (12)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×