WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Raport zdrowotny: Krajewski z krwiakiem, Syprzak naciągnął więzadło poboczne

Przemysław Krajewski i Kamil Syprzak doznali drobnych urazów w czwartkowym meczu reprezentacji Polski z Arabią Saudyjską. O tym czy zagrają w sobotę z Danią okaże się po piątkowym treningu kadry.
Maciej Wojs
Maciej Wojs

Na dzień przed ostatnim meczem fazy grupowej mistrzostw w Katarze gorzej wygląda sytuacja Przemysława Krajewskiego, który w spotkaniu z Arabią Saudyjską podczas jednej z interwencji w obronie mocno obił bark oraz żebra.

- Przemek ma w tej chwili sporego krwiaka po prawej stronie na wysokości żeber. Cała ta opuchlizna przeszkadza mu w oddawaniu rzutów na bramkę - wyjaśnia Jacek Będzikowski.


W przypadku Kamila Syprzaka mowa zaś o urazie kolana. - Kamil naciągnął wczoraj więzadła poboczne prawego kolana. Nie jest to nic groźnego, ale będziemy musieli na niego uważać - dodaje Będzikowski.

Syprzak kontuzji w rywalizacji z Saudyjczykami doznał w drugiej połowie meczu, wcześniej dziesięciokrotnie wpisując się na listę strzelców. 23-latek był najlepszym zawodnikiem w polskim zespole, a występ zakończył po tym, jak przypadkowo zderzył się z jednym z rywali w defensywie. 

Do zdrowia i pełnej sprawności powrócił już Piotr Wyszomirski, lepiej wygląda też sytuacja Krzysztofa Lijewskiego, który starcie z Arabią Saudyjską oglądał z ławki rezerwowych. "Lijek" dwa dni wcześniej nabawił się kontuzji prawego kolana w meczu z Rosją. W czwartek był oszczędzany przez polski sztab trenerski.

Decyzja o tym, czy wspomniane trio wystąpi w nadchodzącym meczu z Danią zapadnie po popołudniowym treningu Polaków. - Ich sytuacja wygląda całkiem nieźle, ale muszą spróbować jak będą się czuć w warunkach treningowych - kończy Będzikowski.

W przypadku gdyby któryś z zawodników nie był w stanie wystąpić w kolejnych meczach reprezentacji, trener Michael Biegler będzie mógł dokonać dwóch zmian. W Katarze oprócz zgłoszonych do turnieju szesnastu graczy przebywają Marcin Wichary i Piotr Masłowski.

Mecz Polaków z Danią zakończy rywalizację grupową na mistrzostwach świata. Biało-czerwoni chcąc zająć 2. miejsce w stawce muszą bezwzględnie pokonać rywali. Sobotni mecz rozpocznie się o godz. 19:00 czasu polskiego.

Z Ad-Dauhy dla SportoweFakty.pl,
Maciej Wojs

Zagraniczne media po meczu Polska - Arabia Saudyjska: Łatwe zwycięstwo, wybitny Kamil Syprzak

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (18):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • MS_ 0
    Spoko, nie ma problemu.
    Te mistrzostwa są dziwne, teoretycznie masz rację Egipt byłby dla nas łatwiejszy, ale jak pokazują dotychczasowe mecze, to b. wiele zależy od dyspozycji dnia. Doskonale to pokazuje mecz Islandii z Czechami, niby Jicha powrócił do składu, ale żeby przegrać z nimi aż 25/24:36 ?
    Patrząc na sam papier to nie ulega wątpliwości, że lepiej grać z Egiptem niż Szwecją/Islandią.
    dujszebajew sory może się źle wyraziłem, ale jednak chodziło mi o to że to Szwecja zagrała bardzo słabo remisując z Egiptem a nie nagle Egipt wbił się na ich poziom..Oczywiście, że Szwecja jest na naszym poziomie, ale chodzi o to że ma potencjał i jak zagrają mecz życia to będzie nam ciężko nawet przy dobrej formie, zaś Egipt już lepiej na pewno nie zagra niż w fazie grupowej a ten poziom jest moim zdaniem spokojnie do ogrania dlatego lepiej jednak walczyć o to 2 miejsce..oczywiście może być też tak że będziemy grać z Islandią, która nie jest w najwyższej formie..
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • MOTOR 0
    Drabinka - jeden mecz i woz albo przewoz
    Bennasi Jak wyglada dalsza rozgrywka ? Kolejna grupa czy juz 1/16.1/8 itd
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • dujszebajew 0
    sory może się źle wyraziłem, ale jednak chodziło mi o to że to Szwecja zagrała bardzo słabo remisując z Egiptem a nie nagle Egipt wbił się na ich poziom..Oczywiście, że Szwecja jest na naszym poziomie, ale chodzi o to że ma potencjał i jak zagrają mecz życia to będzie nam ciężko nawet przy dobrej formie, zaś Egipt już lepiej na pewno nie zagra niż w fazie grupowej a ten poziom jest moim zdaniem spokojnie do ogrania dlatego lepiej jednak walczyć o to 2 miejsce..oczywiście może być też tak że będziemy grać z Islandią, która nie jest w najwyższej formie..
    MS_ Czy możemy przestać ze Szwedów robić bogów handballa? Ok, mają dobre skrzydła, pewnie najlepszą bramkę na turnieju, świetnego Kima Anderssona(wprawdzie nie gra jak 5 lat temu), ale kadrowo nie są od nas mocniejsi. Graliśmy z nimi ostatnio parę razy i z tego co pamiętam to bilans dla nas albo w okolicach remisu. A co jak my nagle wejdziemy na szczyt możliwości?
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×