KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Puchar EHF: Pewne zwycięstwa faworytów

HSV Hamburg, FC Porto i MT Melsungen odniosły bardzo przekonywujące zwycięstwa. Każda z tych ekip wygrała różnicą minimum sześciu trafień.

Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
W grupie A szczypiorniści z Hamburga wzięli udany rewanż na Haslum HK za ubiegłotygodniową porażkę w Szwecji. Wówczas to niemiecka ekipa uległa różnicą dwóch bramek, lecz sobotniego popołudnia dobitnie udowodniła swoją wyższość, wygrywając aż dziesięcioma trafieniami. Losy pojedynku rozstrzygnęły się już praktycznie w pierwszej połowie, w której gospodarze triumfowali aż 17:8. W ich szeregach skutecznością imponowali Kevin Schmidt oraz Pascal Hens, rzucający z ponad 80-procentową skutecznością. Najczęściej, 8 razy, do siatki skandynawskiego zespołu trafiał jednak duński skrzydłowy Hans Lindberg.
Starcie w grupie C pomiędzy FC Porto a RK Vojvodiną Novy Sad trzymało w napięciu nieco dłużej, ponieważ jego zwycięzcę wyłoniła dopiero druga część meczu. Lepsi okazali się gracze z Portugalii, wygrywając 29:23, choć na przerwę schodzili oni zaledwie z jednobramkową zaliczką. Do sukcesu poprowadził ich duet Ricardo Moreira - Joao Ferraz. Ci dwaj zawodnicy zdobyli prawie połowę goli dla Smoków (po 7), a dzielnie wsparł ich również Duńczyk Mick Schubert, którego każdy rzut znajdował drogę do siatki rywali (5/5).

Ostatnia sobotnia potyczka, rozgrywana w ramach grupy D pomiędzy niemieckim MT Melsungen a węgierskim Balatonfüredi KSE zakończyło się zwycięstwem reprezentantów Bundesligi 29:23, którzy tym samym zachowali miano niepokonanych. Wypracowali oni sobie znaczącą przewagę już w pierwszych 30 minutach (16:11) i w kolejnej fazie widowiska już spokojnie ją kontrolowali. Ich główną siłą okazała się gra zespołowa, ponieważ trudno wyróżnić w ich szeregach jednego, zdecydowanego lidera. Gole rzucali praktycznie wszyscy, a najlepsi strzelcy, Jeffrey Boomhouwer oraz Nenad Vucković zakończyli spotkanie z 4 trafieniami na koncie.

Grupa A:

HSV Hamburg - Haslum HK 36:26 (17:8) Najwięcej bramek: dla HSV - Hans Lindberg 8, Pascal Hens, Kevin Schmidt - po 5; dla Haslum - Christoffer Brannberger, Anders Roe - po 5, Joakim Patriksson 4

Puchar EHF gr. A

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1. Fuechse Berlin 6 5 0 1 185:163 10
2. Saint Raphael Var HB 6 4 0 2 179:164 8
3. GOG Svendborg 6 3 0 3 187:190 6
4. RK Riko Ribnica 6 0 0 6 154:188 0

Grupa C:

FC Porto - RK Vojvodina Nowy Sad 29:23 (13:12) Najwięcej bramek: dla Porto - Joao Ferraz, Ricardo Moreira - po 7, Mick Schubert 5; dla Vojvodiny - Zoran Nikolić 7, Nikola Arsenić, Milos Obrović - po 4

Puchar EHF gr. C

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1. SC Magdeburg 6 5 1 0 200:146 11
2. Grundfos Tatabanya 6 4 0 2 161:157 8
3. KIF Kolding 6 2 1 3 166:172 5
4. Maccabi Castro Tel Awiw 6 0 0 6 146:198 0

Grupa D:

MT Melsungen - Balatonfüredi KSE 29:23 (16:11) Najwięcej bramek: dla Melsungen - Jeffrey Boomhouwer, Nenad Vucković - po 4, Michael Allendorf, Michael Mueller, Momir Rnić - po 3; dla Balatonfüredi - Balazs Szöllösi, Bendeguz Boka - po 5, Aleksiej Grigoriew, Karoly Juhasz - po 3

Puchar EHF gr. D

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 THW Kiel 6 6 0 0 191:144 12
2 GOG 6 3 0 3 182:180 6
3 Fraikin BM Granollers 6 2 1 3 174:195 5
4 KS Azoty Puławy 6 0 1 5 169:197 1

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×