Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Rzuty karne w Gdyni, Vistal nadal w grze - relacja z meczu Vistal Gdynia - MKS Selgros Lublin

Dwie dogrywki i konkurs rzutów karnych konieczne były do wyłonienia zwycięzcy trzeciego finałowego spotkania PGNiG Superligi. Vistal Gdynia wygrał i pozostał w grze o złoty medal.
Sławomir Bromboszcz
Sławomir Bromboszcz

Szczypiornistki MKS-u Selgros Lublin po dwóch zwycięstwach w hali Globus znalazły się w komfortowej sytuacji, do zdobycia złotego medalu mistrzostw Polski potrzebowały już tylko jednej wygranej. Piłkarki ręczne Vistal Gdynia, które z dobrej strony zaprezentowały się w Lublinie, przed własną publicznością zamierzały przedłużyć finałową rywalizację.


Spotkanie bardzo dobrze rozpoczęły lublinianki, które skrzętnie wykorzystywały luki w defensywie gdynianek i po trafieniu Alesii Mihdaliovej prowadziły 2:0. Po słabym początku swój rytm złapały zawodniczki Vistalu. W bramce kilkoma skutecznymi interwencjami popisała się Małgorzata Gapska, a rzut karny na bramkę zamieniła Iwona Niedźwiedź i na tablicy wyników pojawił się rezultat remisowy 3:3. Zespoły miały spore problemy ze skutecznością. W szeregach MKS-u świetnie radziła sobie bramkarka Ekaterina Dzhukeva.

Piłkarki ręczne MKS-u Selgros Lublin bardzo aktywnie grały w obronie, co utrudniało płynne rozgrywanie akcji zawodniczkom Vistalu Gdynia. Podopieczne Pawła Tetelewskiego zdołały przejąć inicjatywę i wypracować skromne jednobramkowe powadzenie. Gdynianki miały kilka okazji na podwyższenie przewagi, jednak miały problemy z wypracowaniem dogodnych pozycji rzutowych. Sytuacja uległa zmianie, gdy dwuminutowym wykluczeniem ukarana została Dorota Małek. Wówczas gdynianki wyprowadziły skuteczny kontratak zakończony trafieniem Anety Łabuda 9:7.


W bramce Vistalu dwoiła i troiła się Małgorzata Gapska, która w pierwszej połowie obroniła rzuty karne wykonywane przez Dorotę Małek i Kamilę Skrzyniarz. W pojedynkach na linii siedmiu metrów świetnie radziła sobie także Ekaterina Dzhukeva, która także obroniła dwa rzuty rywalek, w bramkę nie trafiła natomiast Joanna Kozłowska. Zespoły po niezwykle wyrównanej pierwszej połowie zeszły do szatni przy prowadzeniu Vistalu 12:11.

Drugą połowę, podobnie jak pierwszą, lepiej rozpoczęły lublinianki. Prawdziwą zmorą zawodniczek Vistalu były rzuty karne, po zmianie stron gdynianki marnowały kolejne doskonałe okazje do zdobycia bramki. To się zemściło, po efektownej wkrętce Jessici Quintino mistrzynie Polski objęły prowadzenie 13:12. Sytuacja na boisku zmieniała się jednak bardzo szybko. Wystarczyły dwa kontrataki Vistalu, by gospodynie ponownie objęły prowadzenie 16:15. 

Na boisku trwała zacięta walka o każdą piłkę. W 40 minucie po przypadkowym starciu z Iwoną Niedźwiedź znokautowana została Patrycja Kulwińska, która z krwawiącym nosem opuściła plac gry. Uraz okazał się na szczęście niegroźny i kołowa szybko wróciła na boisko. W 51 minucie przy stanie 23:23 trener Paweł Tetelewski zdecydował się na pokerową zagrywkę, dokonując zmiany w bramce. Na boisku zameldowała się Weronika Kordowiecka. Chwilę później rzut karny na bramkę zamieniła Monika Kobylińska i gospodynie objęły prowadzenie 25:23.

To nie był jednak koniec emocji, gdynianki nie zdołały postawić kropki nad "i". Trzema fenomenalnymi rzutami popisała się Alesia Mihdaliova i na dwie minuty przed końcem spotkania mieliśmy remis 26:26. Joanna Drabik znalazła się w doskonałej sytuacji, jednak pojedynek sam na sam wygrała Weronika Kordowiecka. Vistal na prowadzenie rzutem ze skrzydła wyprowadziła Magdalena Pawłowska. W akcji tej w twarz uderzona została Emilia Galińska, jednak sędziowie nie zauważyli ewidentnego faulu Doroty Małek. Na 20 sekund przed końcem o czas poprosiła Sabina Włodek. Na boisku w miejsce bramkarki pojawiła się dodatkowa zawodniczka. Do remisu tuż przed końcem zdołała doprowadzić Alesia Mihdaliova i do rozstrzygnięcia spotkania konieczna była dogrywka. 

Drużyna Vistalu znakomicie rozpoczęła dogrywkę od dwóch skutecznych akcji. Zawodniczki z Gdyni miały szansę, by odskoczyć na trzy trafienia, jednak sędziowie nie odgwizdali ewidentnego rzutu karnego w sytuacji, gdy w kontrataku faulowana była Aneta Łabuda. Sytuacja ta wpłynęła na przebieg przebieg meczu, lublinianki odrobiły straty 29:29 i takim też rezultatem zakończyła się pierwsza część dogrywki. Drugie pięć minut także nie przyniosło rozstrzygnięcia 32:32. 

Do wyłonienia zwycięzcy trzeciego spotkania finałowego konieczne było drugie dodatkowe 10 minut. W dalszym ciągu na boisku trwała niezwykle zacięta walka. Żadna z drużyn nie potrafiła wypracować większego niż jednobramkowego prowadzenia. Także druga dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia i dopiero konkurs rzutów karnych wyłonił zwyciężczynie niesamowitych sobotnich zawodów.

Serię rzutów karnych rozpoczęła Dorota Małek od skutecznego rzutu, nie pomyliła się także Aneta Łabuda. Jako pierwsza w czwartej serii obok bramki rzuciła Joanna Drabik. Trafiła natomiast Aleksandra Zych. Decydującego karnego w piątej serii wykorzystała Iwona Niedźwiedź, zapewniając zwycięstwo gdyniankom.

Czwarte spotkanie finałowe rozegrane zostanie w niedzielę o godz. 15.00. 

Vistal Gdynia - MKS Selgros Lublin 43:42 (38:38, 27:27, 12:11)

Vistal: Gapska, Kordowiecka - Kobylińska 9, Galińska 8, Niedźwiedź 7, Kulwińska 6, Łabuda 5, Pawłowska 3, Zych 2, Janiszewska 1, Kozłowska 1, Dorsz 1, Gutkowska.
Kary: 6 min.
Karne: 10/16.

MKS: Dzhukeva - Quintino 9, Repelewska 8, Małek 7, Mihdaliova 6, Drabik 4, Skrzyniarz 3, Kocela 2,Kozimur 2, Rola 1, Nestsiaruk.
Kary: 10 min.
Karne: 5/8.

Sędziowie: Jerlecki-Łabuń M. Delegat: Piotr Brenk.
Widzów: 1700.

Najlepszą zawodniczką meczu była...

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (28):

  • GrzesiekLBN Zgłoś komentarz
    jechały w piątek czyli dzień wcześniej. awaria autobusu spowodowała, że zamiast być na piątkowe popołudnie były w piątek w nocy.
    • DYDO Zgłoś komentarz
      To czym się jedzie i kiedy jedzie zależy od zasobności kasy . Normalnie gdyby była kasa przyjechały by dziewczyny dzień wcześniej i nocowały w hotelu. A tej w klubie jest jak na
      Czytaj całość
      lekarstwo . Nie od wczoraj i nie od dzisiaj . Ta finansowa partyzantka trwa już bardzo długo i tylko kwestią czasu komu pierwszemu puszczą nerwy . Bo za obiecanki to ani trenerzy się nie utrzymają ani zawodniczki grać nie będą chciały a związek też wiecznie na te problemy przymykać oczu nie będzie . Szkoda wielka by była gdyby taki utytułowany klub miał przestać istnieć .
      • vrc Zgłoś komentarz
        Mecz godny finału i gratulację dla obu drużyn za super widowisko. I niech ktoś powie że piłka ręczna kobiet to mało atrakcyjny sport. O co chodzi z tym kontrowersyjnym transportem
        Czytaj całość
        dziewczyn z Lublina ?
        • jtd Zgłoś komentarz
          Największy wpływ na wynik dzisiejszego będzie miał fakt, czy zagra Marta i w jakim wymiarze, wczoraj brakowało jej wyrażnie szczególnie w obronie w drugiej części meczu.
          • jestescienajlepsze Zgłoś komentarz
            Licze na 2-2 i odbieramy zloto u nas !!!!
            • Observator Zgłoś komentarz
              Gloria Victis :) ! Lecz to właśnie Vistalovi należało się to zwycięstwo - wczoraj Dziewczyny z Gdyni popełniły o jeden błąd mniej ale w przekroju całego sezonu 0:3 byłoby
              Czytaj całość
              niesprawiedliwe i nudne ! W dzisiejszym rewanżu, języczkiem u wagi może być udział i dyspozycja Marty (Jej nieobecność była wczoraj aż nadto widoczna). Której z Drużyn zostało więcej sił, Kto jest bardziej zdeterminowany - wierzę, że NASZE ! Odkryciem II rundy i play-off jest Monika Kobylińska - gotowy materiał do kadry Kima !
              • GrzesiekLBN Zgłoś komentarz
                Wczoraj Kulwińska lepiej od Drabik, dostała też więcej piłek. Ale w Lublinie zdecydowanie lepiej Drabik. W ataku i obronie.
                • BadMannels Zgłoś komentarz
                  Brawo dla kibicow przyjezdnych za frekwencje i doping. W tv lepiej sie mecze oglada jak jest to "tło"
                  • Lilka Zgłoś komentarz
                    Widze, że pare osób z Lublina nie może się pogodzić z woczrajszym meczem :) Wczoraj Gdynia była lepsza minimalnie, ale była. Nie trzeba zwalać winy na sędziów, bo szukacie problemu tak
                    Czytaj całość
                    gdzie go nie ma, albo ktoś napisał na stronie MKS ''sobne gratulacje dla "sędziów" i aktorki Kulwińskiej''Co do Kulwińskiej to ja nie zauważyłam sepecjalnie jakieś gry aktorskiej u niej, poprostu Alesia Mihdaliova sobie z nią nie radziła :))) Jescze zacięta wojna dwóch reprezentacyjnych kołowy dla mnie Kulwińska zdecydowanie, lepsza od Drabik!
                    • AveMotor Zgłoś komentarz
                      Z psychologicznego punktu widzenia , Vistal powinien dziś to wygrać i wcale się nie zdziwię jak wygra trzeci mecz w Lublinie. Oczywiście jestem za Montexem ale obiektywnie wszystko
                      Czytaj całość
                      przemawia za Gdynią.
                      • Stefan Rozbójnik Zgłoś komentarz
                        Mecz bardzo fajny dla oka, pomimo błędów obu ekip. Gratulacje dla Gdyni! Po dzisiejszym meczu pretensji do sędziów mieć nie można, mieli kilka błędów ale w obie strony i nie wypaczyło
                        Czytaj całość
                        to wyniku. Bardzo widoczny brak dobrego rzutu z drugiej linii, czytaj Marta. Mam nadzieję, że wszystko z nią w porządku i dojdzie do siebie. Mam nadzieję, że uda się Martę zatrzymać w Lublinie i pozyskać wartościową zmienniczkę dla niej. Dzisiejszy mecz będzie jeszcze bardziej zacięty, a o wszystkim może zadecydować, to która ekipa lepiej się zregenerowała po wczoraj. Wierzymy w was dziewczyny! Do boju Montex! ;) P.S. I jeszcze taki mały apel, nie reagujcie proszę na komentarze kolegi z avatarem Macierewicza.
                        • michal1982 Zgłoś komentarz
                          Mecz bardzo emocjonujący, rzadko się zdarza, aby do wyłonienia zwycięzcy w piłce ręcznej potrzebne były karne. Może to była mam zemsta dziewczyn za brak transmisji poprzednich meczy -
                          Czytaj całość
                          teraz chciały się dłużej pokazać w TV :-) Teraz na poważnie - powinno być więcej piłki ręcznej kobiet w TV - może ten mecz przekona Panów z Polsatu, że dziewczyny warto częściej pokazywać!!!
                          • themaxmaster Zgłoś komentarz
                            To jakiś zwyczaj lubelski, to narzekanie na sędziów, co może ma być atakiem uprzedzającym, jako ze zazwyczaj Selgros jest faworyzowany przez sedziow ;)
                            Zobacz więcej komentarzy (15)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×