KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Michał Kubisztal: Przed meczem taki wynik wzięlibyśmy w ciemno

Azoty Puławy mimo porażki 38:39 świetnie zaprezentowały się w hicie kolejki PGNiG Superligi w Kielcach. - W szatni powiedzieliśmy sobie, że ci po drugiej stronie to też ludzie, z którymi można powalczyć - mówi Michał Kubisztal, rozgrywający Azotów.

Maciej Szarek
Maciej Szarek
WP SportoweFakty / Kuba Hajduk
W środowy wieczór kibice zgromadzeni w Hali Legionów obejrzeli świetne widowisko. Mimo iż pierwsza połowa zwiastowała raczej gładką wygraną Vive Tauronu (19:14), to emocje w końcowych minutach sięgnęły zenitu. W ostatniej sekundzie do remisu i dogrywki doprowadził Julen Aguinagalde. W doliczonym czasie gry więcej sił i zimnych głów zachowali mistrzowie Polski.

- Przyjechaliśmy do Kielc z nastawieniem, że nie mamy zamiaru się położyć i oddać meczu bez walki. Pierwsza połowa nie była w naszym wykonaniu najlepsza, szczególnie w obronie, ale gdy w szatni powiedzieliśmy sobie, że ci po drugiej stronie to też ludzie do ogrania, z którymi można powalczyć, to druga część wyglądała o wiele lepiej. Bardzo pomogli nam bramkarze. Szkoda, że zabrakło tych kilku sekund, a byśmy wywieźli stąd dwa punkty. Cieszymy się z tego co mamy, bo punkt przed meczem wzięlibyśmy w ciemno - przyznaje Kubisztal.

O mały włos, a Azoty doprowadziłyby do konkursu rzutów karnych. - W ostatniej akcji również wypracowaliśmy sobie sytuację rzutową. Niestety Nikola Prce nie trafił, ale to jest sport i trzeba to przyjąć. Cieszymy się z tego jednego punktu - wyjaśnia doświadczony rozgrywający.

Jakie były przyczyny porażki? - W pierwszej połowie zabrakło nam walki i twardości w obronie. Kielczanie za łatwo dochodzili do pozycji rzutowych. 19 straconych bramek do przerwy to trochę zbyt dużo. Jeżeli udałoby się stracić ich kilka mniej, nie musielibyśmy aż tak gonić wyniku w drugiej połowie - kończy Kubisztal.

ZOBACZ WIDEO Rewolucja w kadrze piłkarzy ręcznych (źródło: TVP SA)
Czy spotkanie Vive - Azoty to jak dotąd najlepszy mecz w tym sezonie PGNiG Superligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×