WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

RNL - Vive. Mistrz Niemiec za mocny. Lwy znów pokonały kielczan

W 10. kolejce Ligi Mistrzów i pierwszym meczu w europejskich pucharach w 2017 roku piłkarze ręczni Vive Tauronu Kielce przegrali na wyjeździe z Rhein-Neckar Loewen 25:28.
Aneta Szypnicka
Aneta Szypnicka
PAP/EPA / RONALD WITTEK

Kielczanie mieli szansę na mocne rozpoczęcie, ale pierwszego kontrataku nie udało się wykorzystać Urosowi Zormanowi. Chwilę później sztuka ta doskonale udała się Lwom - dzięki wykorzystaniu błędów mistrzów Polski i wyprowadzeniu piekielnie szybkich kontr gospodarze błyskawicznie wyszli na prowadzenie 3:0. 

Szczypiornistom Rhein-Neckar Loewen bardzo łatwo przychodziło zdobywanie bramek - żółto-biało-niebiescy nie mieli czasu na ustawienie się w obronie, a piłka już lądowała w siatce Filipa Ivicia. Niemcy wykorzystywali błyskawiczne wznowienia, a goście zbyt ospale reagowali w obronie. Dystans trzech oczek na korzyść gospodarzy się utrzymywał i nic nie wskazywało na to, że będzie się to w stanie zmienić, tym bardziej że kielczanie odbijali się od twardej obrony rywali, nie byli też w stanie wyprowadzić skutecznych kontrataków. 

Złą passę w końcówce pierwszej połowy przełamał Manuel Strlek i to dzięki trzem jego świetnym indywidualnym akcjom żółto-biało-niebiescy zmniejszyli straty do jednego oczka. Chorwat najpierw sprytnie zachował się na skrzydle, a chwilę później doskonale wykorzystał dwie kontry. Kolejne akcje jednak znów należały do Lwów - jeszcze na dziesięć sekund przed przerwą kielczanie znów mieli szansę na zbliżenie się do przeciwników na jedno trafienie, ale Krzysztof Lijewski trafił w słupek, a rzut przez całe boisko Gudjona Valura Sigurdssona na chwilę przed syreną znalazł się w pustej bramce Vive. Dystans trzech bramek się utrzymał. 

Już na początku drugiej połowy podopieczni Tałanta Dujszebajewa stanęli przed doskonałą okazją, by dopaść rywali, ale nie potrafili odnaleźć się w chaosie, jaki zapanował na boisku. Obie ekipy zaczęły popełniać sporo błędów, ale wciąż w lepszej sytuacji byli gospodarze. To też oni szybciej się otrząsnęli i opanowali zamieszanie, co sprawiło, że ich przewaga zaczęła szybko się powiększać. Kielczanom zdecydowanie nie pomógł okres aż ośmiu minut bez rzuconej bramki - nie dość, że Andreas Palicka był w doskonałej formie, to często rzuty mistrzów Polski oddawane były zbyt szybko, z nieprzygotowanych pozycji lub po prostu były zbyt anemiczne, by zmylić doświadczonego golkipera. 

Nie pomagały zmiany wprowadzane przez szkoleniowca Vive Tauronu ani jego uwagi - zawodnicy mieli chyba zresztą problem, by teorię przekuć w praktykę. Kielczanie do odrabiania strat rzucili się w ostatnich minutach i udało im się zmniejszyć przewagę z pięciu bramek do dwóch - niestety nieskuteczność zemściła się na nich w najważniejszym momencie. Ostatecznie przegrali 25:28. 

Liga Mistrzów, grupa B:

Rhein-Neckar Loewen - Vive Tauron Kielce 28:25 (16:13)

Rhein-Neckar: Palicka - Schmid 3, Sigurdsson 7, Baena 2, Steinhauser, Larsen 2, Pekeler 1, Groetzki 1, Reinkind 2, Guardiola 1, Petersson 5, Ekdahl du Rietz 4
Karne: 2/2
Kary: 10 min. 

Vive Tauron: Ivić, Szmal - Jurecki 2, Walczak 1, Reichmann 3, Chrapkowski, Kus, Aguinagalde 5, Bielecki 3, Jachlewski 1, Strlek 4, Lijewski 2, Paczkowski 1, Zorman 2, Bombac 1, Djukić
Karne: 1/1
Kary: 10 min.

Kary: Vive Tauron - 10 min. - Kus - 4 min., Reichmann, Chrapkowski, Aguinagalde - po 2 min., RNL - Petersson - 4 min., Pekeler, Groetzki, Reinkind - po 2 min. 

ZOBACZ WIDEO Damian Janikowski nową gwiazdą polskiego MMA?

Czy Vive Tauron zajmie pierwsze miejsce w grupie B?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (37):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • mgr inż. Uthar 0
    Wiesz ja oglądałem chyba inny mecz niż Płoczczanie. Problemem był atak i 6-7 kontr, które poszło już w 1 połowie.
    Yves Krytyczne spostrzeżenia to krytyka :)Ale nie ma w niej nic złego, jeśli mówisz konkretnie, a nie wklejasz komentarzy z echa dnia jak klasyczny przeciwnik rozwoju intelektualnego (yellow_bahama). Do którego kierowałem rzeczone PS. Może masz rację, że 5-1 mogłoby być skuteczniejsze, ale nie rozumiem pewności, że by takie było :D Problemy w tym meczu były głównie w ataku. Tezę o tym, że żyjesz piłką ręczną potraktuję z przymrużeniem oka :) Pozdrawiam. PS. Widzę, że kolega z bahamów się nie przejmuje i wali swoim naostrzonym mieczem lirycznym, powalając na łopatki kolejnych przeciwników. Radio Kielce donosi: Bertus Servaas naprędce ogłosił dziś na ul. Robotniczej zakup 4000 tarcz i zbrój batmana dla bezbronnych kielczan, w reakcji na najazd śmiercionośnej bestii z Bahamów. Plan obejmuje także zatrudnienie armii hejterów - z zarobkami 0,15zł za wpis szkalujący klub o najdłuższej passie zwycięstw w historii Ligi Mistrzów - Orlen Wisłę Płock (148 zwycięstw z rzędu). Brak wygranych na boisku prezes Sortatus pragnie zrekompensować sobie i rozpalonym kibicom jakże bardziej cenionym w XXI wieku na Mazowszu zwycięstwem w internecie. Czyżby nadchodziła zmiana warty? / PAP
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Maribor 0
    @Petruś, ''Nieanonimowy'' widziałem dziś, na fb Vive i forum Iskry :)
    Petrochemia A kiedy ostatnio widziałeś Nieanonimowy post?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Yves 0
    Zazdrość przez Ciebie przemawia...tyle w temacie...
    Maxi-102 [Komentarz usunięty]
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (34)
Pokaż więcej komentarzy (37)
Pokaż więcej komentarzy (37)
Pokaż więcej komentarzy (37)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×