Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Olimpia-Beskid - Energa AZS: Valentina Nestsiaruk katem sądeczanek

Valentina Nestsiaruk - ta zawodniczka na długo pozostanie w pamięci szczypiornistek z Nowego Sącza. Niestety w negatywnym aspekcie, ponieważ była główną autorką ich porażki z Energą AZS Koszalin.
Marcin Rogowski
Marcin Rogowski

Mecz rozpoczął się zgodnie z planem, czyli od szybkiego prowadzenia przyjezdnych (nie przeszkodziły w tym nawet dwa zmarnowane przez Romanę Roszak karne). Potem nastąpiła krótka przerwa w grze. Powodem była awaria tablicy świetlnej, na której nie wyświetlała się liczba bramek zdobytych przez Energę - notabene nie udało się jej naprawić do końca spotkania. Wpłynęło to na postawę podopiecznych Anity Unijat, bowiem w 13. minucie przegrywały one 4:6.

Widząc sytuację na boisku była trenerka Słupi Słupsk postanowiła wziąć czas. Był to strzał w przysłowiową "10", bo koszalinianki nie tylko odrobiły straty, ale i wyszły na prowadzenie. Bardzo duża w tym zasługa Walentyny Niesciaruk, która w okresie między 16. a 24. minutą zdobyła cztery bramki (wynik 8:11). Podopieczne Lucyny Zygmunt za wszelką cenę starały się dotrzymać kroku rywalkom, lecz w ich grze za dużo było nerwowości. To powodowało, że popełniały one proste, niewymuszone błędy. Te bezlitośnie wykorzystywały Akademiczki, dzięki czemu na przerwę schodziły prowadząc 16:9.

Zaraz na początku drugiej części gry szczypiornistki z Koszalina odskoczyły "Góralkom" na osiem bramek. Wydawało się, że jest już po meczu, jednak zawodniczki Olimpii-Beskid postanowiły nieco postraszyć przeciwniczki i po trafieniach Anny Pindy zmniejszyły bilans do -5 (wynik 15:20). Należy wspomnieć, iż w tym okresie na boisku było ich aż o 3(!) więcej.

Kibicom na długo zapadnie w pamięci fragment od 45. do 51. minuty. Wszystko przez to, że w tym czasie nie padła ani jedna bramka. Obie ekipy zafundowały wówczas festiwal błędów i niewykorzystanych sytuacji. Od czasu do czasu dobrą interwencją popisała się któraś z bramkarek. W końcówce o poprawienie wyniku zadbały rezerwowe koszalinianki oraz Tamara Smbatian i Agnieszka Leśniak. Ostatecznie rywalizacja zakończyła się wygraną przyjezdnych, dzięki czemu ciągle liczą się one w walce o medale.

MKS Olimpia-Beskid Nowy Sącz - Energa AZS Koszalin 20:28 (9:16)

MKS Olimpia-Beskid: Sach, Szczurek – Płachta 1, Leśniak 4,(4/5) Choromańska, Luberecka 1, Dzidek 1, Pinda 2, Smbatian 5, Nosal 1, Pożoga 1, Rosińska 4.
Kary: 16 min. (Katarzyna Pożoga - 6 min., Marta Rosińska i Kamila Dzidek - 4 min., Tamara Smbatian - 2 min.).
Karne: 4/5.

Energa AZS: Kowalczyk, Wiercioch, Prudzienica – Protsenko 1, Michałów 3, Roszak 2 (0/2), Budnicka 1, Tracz 6, Domaros (0/1), Chmiel, Błaszczyk 1, Nestsiaruk 10 (4/4), Izak 1 (1/1), Piwowarczyk.
Kary: 14 min. (Monika Michałów - 4 min., Ksenia Protsenko, Paulina Tracz, Joanna Chmiel, Hanna Sądej, Paulina Piwowarczyk - 2 min.).
Karne: 5/8.

Czerwona kartka: Katarzyna Pożoga (MKS Olimpia-Beskid - gradacja kar).

Sędziowali: Paweł Podsiadło i Adam Świostek (Radom).
Delegat ZPRP: Stanisław Puszkarski (Zamość).

ZOBACZ WIDEO: 17-letnia Polka światową twarzą indoor skydiving. "Teraz będę mogła wypromować ten sport"

Kto był najlepszą zawodniczką meczu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (2):
  • zeus Zgłoś komentarz
    Nikt nic nie pisze, żadnych komentarzy i pochwał dla Pani trener i zespołu??.... dziwne
    • vrc Zgłoś komentarz
      Coś więcej o samym meczu napiszą kibice z Nowego Sącza? Wynik bez zaskoczenia po odejściu Szabo. Brawo Vala Tylko takie zawodniczki z zagranicy robiace różnice i lepsze od polskich
      Czytaj całość
      zawodniczek powinny być zatrudnianie w polskiej lidze. Wtedy nasze młode mają się od kogo uczyć a liga będzie mocniejsza. Ostatnie dwa transfery zagraniczne to totalny niewypal co pokazuję każda kolejka. Co ciekawe były brane z tej samej agencji co Szabo a klasa zupełnie inna Pani trener tyle Pani grala i nie watpie ze zna się Pani na klasie zagranicznych zawodniczek. Proszę nie słuchać prezesów a samemu dokonywać transferów z zagranicy. Ewentualnie napiszcie do mnie to podam wam kilka odpowiednich nazwisk na przyszły sezon :) ale nie za 3 tys mies. Przynajmniej będą wzmocnieniem :) co pozwoli walczyć o trójkę, zapełnić hale i ruszyć z miejsca.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×