Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Łukasz Rogulski otwarcie po zwycięstwie Wybrzeża nad Azotami: Wygrał charakter

Wybrzeże Gdańsk sprawiło największą niespodziankę ostatniej kolejki rundy zasadniczej PGNiG Superligi, pokonując Azoty Puławy 32:29. Beniaminek zapewnił sobie spokojny awans do ćwierćfinału rozgrywek. - Wygrał charakter - mówi Łukasz Rogulski.
Daniel Kordulski
Daniel Kordulski
Łukasz Rogulski WP SportoweFakty / GRZEGORZ JĘDRZEJEWSKI / Na zdjęciu: Łukasz Rogulski

Dla nikogo chyba nie było tajemnicą, że Wybrzeże będzie chciało w Puławach zdobyć punkt, gwarantujący grę w rundzie finałowej, bez konieczności walki o "dziką kartę". Dodatkowo gdańszczan mobilizował ich fakt, że Chrobry Głogów - jedyny rywal do zajęcia premiowanego awansem 3. miejsca - sprawił im prezent, przegrywając ze Stalą Mielec. Przed spotkaniem z Azotami wszystko było więc w rękach i nogach graczy duetu Damian Wleklak-Marcin Lijewski

Puławianie w razie porażki, poza punktami - i dobrym samopoczuciem na koniec rundy - nie tracili nic. Drugie miejsce w grupie pomarańczowej mieli "zaklepane" od dawna. - Nasza motywacja faktycznie mogła być w tym meczu większa. Uważam jednak, że w sporcie zawsze jednak jest coś do wygrania. Azoty nie wyszły jakoś szczególnie rozluźnione, jakby nie patrzeć, był to całkiem dobry mecz w ich wykonaniu. Może zaskoczyliśmy ich, nie wiem. Pokazaliśmy charakter, to na pewno - powiedział Rogulski.

Obrotowy Wybrzeża i jego koledzy z drużyny mieli jeszcze dodatkowy motywator. - Ostatnio nie graliśmy dobrze i to miał być mecz z tych na przełamanie. Trafiliśmy na ekstremalnie silnego przeciwnika, ale chyba najlepszego z możliwych. Jesteśmy młodzi, ciągle uczymy się gry w Superlidze i takie zwycięstwo to dla nas kolejne ogromne doświadczenie.

Rogulski ma świadomość, że w ćwierćfinale ligi, w którym obie drużyny zmierzą się ponownie, taki mecz jak sobotni raczej się nie powtórzy. Porażka może i z pewnością zadziała na puławian jak przysłowiowa płachta na byka. - Tak rozwścieczonych Azotów jak na najbliższym meczu ani hala w Puławach, ani nasza, jeszcze nie widziała - skwitował.

ZOBACZ WIDEO Ligue 1: AS Monaco ucieka rywalom [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Wybrzeże zwycięży Azoty w pierwszym meczu 1/4 Rundy Finałowej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

  • LPUUU Zgłoś komentarz
    Rogulski wczoraj faktycznie zagrał bardzo dobre zawody. W ataku super co piłka albo bramka albo karny również dziwie sie że chłopaka nie ma w kadrze. Chętnie zobaczyłbym go u nas kiedyś
    Czytaj całość
    za Grzelaka. Wczoraj robił naszych jak chciał bardzo dobry zawodnik. Pytanie do Panow z Gdańska długi ma kontrakt u Was ? I jeszcze raz gratulacje za zwycięstwo należało się Wam, słusznie Lijek wczoraj stawiał chłopakom kolejke ;)
    • handball Wybrzeże Zgłoś komentarz
      Brawo Rogul. Z taką grą powinieneś dostać powołanie do kadry A. 112 bramek rzuconych do tej pory ma swoją wymowę. Powiem, że nie bardzo wiem co w kadrze robią Walczak i M. Gębala? Z
      Czytaj całość
      polskich kołowych z naszej ligi razem z Daćko jesteście poza konkurencją. Fajkowy nic do ciebie nie mam ale chyba powinieneś bardziej uważać na to co piszesz, bo jeszcze cie ktoś na rozmowę zaprosi ... Wiem, że nasi orali parkiet aż miło było patrzeć. Zagrali na maksa, z sercem i z zębem. Jeżeli masz coś do swojej ekipy z Puław, to najprościej pójść na trening i wygarnąć to chłopakom prosto w twarz. Wiesz,że jest takie powiedzenie "cwaniak w necie ..." nie będę kończył, bo znasz to na pewno.
      • Fajkowy Zgłoś komentarz
        Otwarcie to ten mecz był sprzedany, pozdrawiam.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×