WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Edyta Majdzińska: Będzie decydować zespołowość

W niedzielę AZS Łączpol AWFiS Gdańsk pokonał KPR Gminy Kobierzyce 27:23. Edyta Majdzińska ma okazję przećwiczyć różne warianty gry ze swoimi zawodniczkami i docenia również atuty gry w dolnej części tabeli.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
WP SportoweFakty / Anna Dembińska

Zawodniczki AZS-u Łączpol AWFiS Gdańsk miały problem z wejściem w mecz z KPR-em Gminy Kobierzyce. - Wszystko zaczęło się od rezultatu 2:4, ale nie wynikało to z naszej złej gry. Dziewczyny kilka razy się pomyliły i bramkarka z Kobierzyc była lepsza. Szybko opanowałyśmy sytuację - zauważyła Edyta Majdzińska.

- Gra w ataku była poprawna, rytmiczna, po naszej myśli. Wszystko się układało wprost idealnie. W drugiej połowie przeciwniczki grały w innym systemie. My nie mogłyśmy złapać rytmu i mecz zrobił się wyrównany - opisała trenerka AZS-u Łączpol AWFiS Gdańsk.

Grając w dolnej części tabeli, młode gdańskie szczypiornistki mają również możliwość się rozwinąć. - Mogą pokazać więcej indywidualnych umiejętności w meczach ze słabszymi zawodniczkami. Parę dziewczyn to pokazało również w niedzielę - podkreśliła Majdzińska.

Po wygranej z KPR-em, AZS Łączpol AWFiS plasuje się na siódmym miejscu z aż jedenastoma punktami przewagi nad rywalkami. - Nic nie jest praktycznie pewne, bo w każdym z zespołów nie ma zawodniczek wybijających się. Te drużyny głównie opierają się na dyscyplinie gry, przygotowaniu fizycznym i koncentracji taktycznej. Będzie wygrywać zespołowość - podsumowała Edyta Majdzińska.

ZOBACZ WIDEO Himalaista Adam Bielecki: nawet jeśli urwie mi nogę, do końca będę walczył o życie

Czy zawodniczki AZS-u Łączpol AWFiS rozwiną się grając w dolnej części tabeli?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Wielbuond 0
    Gdańsk wydaje się być drużyną nikomu nie potrzebną. Jak bardzo mam mylne wrażenie?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kibic kwidzyn 1
    Akurat dziewczyny z kwidzyna bardzo dobrze sie pokazują w tej druzynie szkoda tylko ze trenerka bardzo późno wprowadziła do zespolu trzecia bramkarke ktora wprowadza rywalizacje w zespole i podniesienie checi i ambicji dwoch podstawowych szkoda tylko ze nie dala szansu pobronic jej koncowki meczu a malwina asia i justyna mimo swojego mlodego wieku calkiem niezle bardzo dobry poziom Mazurek i troszke gorszy Górnej
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • GD-SP 0
    żal mi tej kobiety , a napiszę tylko ,chcesz się uczyć ucz się od najlepszych! Poligon do nauki mają w Kwidzynie w pierwszej lidze. Najgorsze w tym wszystkim to widownia! Szacunek dla tych co przyszli,a przyszło naprawdę mało! Szacunek dla sponsorów że płacą za coś co nie przyciąga kibiców. Myślałem że nie można czegoś spieprzyć ,można po takich wzmocnieniach iść do przodu a tu cofnięcie do poziomu pierwszej ligi.Brak rozwoju u talentów i chyba tylko talentami zostaną, na pewno nie z tą prowadzącą nie rozwiną się. Najgorsze by było aby tak jak głosy chodzą że nie będzie zespołu w następnym sezonie, szybko odbudowane szybko zakopane. Dużo w tym udziału związku- grabarze,brak TV na meczach to gwóźdź do trumny dla tej dyscypliny!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×