PGNiG Superliga: kilerzy nie tylko poza boiskiem. Stal Mielec rozbiła Meble Wójcik Elbląg

Zdjęcie okładkowe artykułu: Materiały prasowe / MKS KALISZ / PGNIG SUPERLIGA / Na zdjęcie: Rafał Krupa
Materiały prasowe / MKS KALISZ / PGNIG SUPERLIGA / Na zdjęcie: Rafał Krupa
zdjęcie autora artykułu

Szczypiorniści Stali Mielec zachwycają formą nie tylko przed kamerą. Podopieczni Krzysztofa Lipki w 8. kolejce PGNiG Superligi nie dali szans Meblom Wójcik Elbląg (36:20) i odnieśli trzecie zwycięstwo z rzędu.

Piotr Krępa jako komisarz Ryba, Wiktor Kawka w roli Lipskiego, Adrian Wojkowski vel "Siara" i Jurek Kiler, czyli Hubert Skuciński. I inni. Od czasu publikacji własnej wersji "Kilera", Stal Mielec nie schodzi z afisza. Chyba tylko zwycięstwo z PGE VIVE Kielce przyniosłoby klubowi równie duży rozgłos.

Zawodnikom nie można odmówić dodatkowych talentów i luzu przed kamerą, ale co najważniejsze, Czeczeńcy znakomicie spisują się też na parkiecie. Z Meblami Wójcik od początku narzucili swój styl gry i nie dali rywalom żadnych szans.

Seria bramek Wiktora Kawki i Łukasza Janysta tak naprawdę zakończyła emocje w Elblągu. Swoje trzy grosze wtrącił jeszcze Rudolf Cuzić i w 18. minucie Stal prowadziła 12:6. W bramce (tak, znowu) kapitalnie spisywał się trener Krzysztof Lipka. Golkiper w ciągu pierwszych minut zniechęcił rywali czterema udanymi interwencjami. Gdy tylko Meblarze próbowali odrabiać straty, weteran ponownie stawał na ich drodze.

Mielczanie z łatwością przedzierali się przez defensywę i urządzali sobie trening strzelecki. W dodatku gospodarze znaleźli się w katastrofalnym położeniu w 41. minucie. Po trzecim wykluczeniu boisko musiał opuścić najlepszy strzelec i kapitan, Bartosz Janiszewski. Na kole awaryjnie musiał zastąpić go... rozgrywający Marcin Miedziński. Bez podstawowego obrotowego szczypiorniści z Elbląga stracili wiarę w sukces, a jakiekolwiek nadzieje zabiła 12-minutowa niemoc. Meblarzy dobiły jeszcze parady zmiennika Lipki, Tomasza Wiśniewskiego.

ZOBACZ WIDEO Grad goli w derbach Mediolanu. Popis Mauro Icardiego [ZDJĘCIA ELEVEN]

O dominacji Stali najlepiej świadczy fakt, że golkiperzy rywali (a dokładniej Sebastian Ram) odbili tylko dwa rzuty. Drużyna z Podkarpacia pnie się w tabeli i po zwycięstwach nad Meblami, Wybrzeżem i MMTS-em może realnie myśleć o miejscu w Rundzie Finałowej.

PGNiG Superliga, 8. kolejka:

Meble Wójcik Elbląg - SPR Stal Mielec 20:36 (12:20)

Meble: Fiodor, Ram - Koper 4, Kupiec 4, Moryń 4, Janiszewski 2, Nowakowski 2, Olszewski 2, Adamczak 1, Netz 1, Załuski, Lachowicz, Miedziński, Szopa Karne: 1/2 Kary: 16 minut (Janiszewski - 6 min., Kupiec, Nowakowski - po 4 min., Adamczak - 2 min.)

Stal: Lipka, Wiśniewski - Janyst 7, Kawka 5, Mochocki 4, Cuzic 4, Krupa 4, Krępa 3, Ćwięka 2, Wypych 2, Sarajlić 2, Wilk 1, Chodara 1, Wojkowski 1, Kłoda, Rusin Karne: 4/5 Kary: 10 minut (Krępa, Kłoda, Sarajlić, Kawka, Wojkowski - po 2 min.)

Źródło artykułu: