WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Charakter Wybrzeża przypomniał dawne czasy Rafałowi Kuptelowi. "To gra twarda, mocna i agresywna"

KPR Gwardia Opole nie miała łatwej przeprawy w Gdańsku. Ostatecznie, po horrorze pokonała Wybrzeże 24:23. Rafałowi Kuptelowi drużyna z Gdańska zaczyna przypominać tę, w której on grał w przeszłości.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
WP SportoweFakty / ANNA DEMBIŃSKA / Rafał Kuptel

KPR Gwardia Opole ma po wygranej w Gdańsku 8 punktów przewagi nad Wybrzeżem. - Był to mecz walki i wygraliśmy jedną bramką. Spodziewałem się ciężkiego przetarcia, bo nasz rywal zaczyna przypominać Wybrzeże takie, w którym ja grałem - twardo, mocno i agresywnie. Bardzo się cieszę z tego, że wygraliśmy na tym trudnym terenie. Wybrzeże u siebie jest mocne i nawet trzy bramki przewagi to chwila moment, by to odrobić - stwierdził Rafał Kuptel.

Trener opolskiej drużyny wciąż ma spory sentyment do Gdańska. - Bardzo dobrze wspominam te czasy. Dwa razy zdobyliśmy wspólnie mistrzostwo Polski. Marcin Lijewski i Damian Wleklak mają dużo kontuzji w zespole, a mimo to Wybrzeże walczy i potrafi odnosić zwycięstwa - pochwalił.

W końcówce spotkania Przemysław Zadura zobaczył czerwoną kartkę za faul na Damianie Kostrzewie. Było to trzecie wykluczenie tego zawodnika. - To była dla mnie wojna nerwów. Siedząc na górze nie mogłem pomóc kolegom. Walczyłem z samym sobą, ale nie mogłem już wejść na boisko. Chłopaki na szczęście wyszarpali zwycięstwo - powiedział rozgrywający. - Graliśmy bramka za bramkę, choć w końcówce mogliśmy sobie przy stanie 22:19 zapewnić spokojniejszą końcówkę. Niestety nie trafiliśmy do bramki rywala - dodał zawodnik.

Patrząc na to co się działo na boisku, analiza tego meczu mogłaby dać bardzo dużo. Tak naprawdę nie będzie jednak na to czasu. - Teraz jest dużo grania, mecze co 3 dni i ciężko zrobić dogłębną analizę. Nie wiem czy są w stanie przyjąć i realizować analizę. Musimy bazować na tym, co wypracowaliśmy wcześniej i grać swoją piłkę ręczną - ocenił Rafał Kuptel.

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga: błyskotliwy Kamil Ciok. KPR Legionowo z bezcennym zwycięstwem

Czy Gwardia takie mecze jak w Gdańsku powinna wygrywać łatwiej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • jarekjarson 0
    Kontuzje uniemożliwiają im rozwój, ale trener, który to preferuje, to chyba najlepsza opcja dla młodych zawodników w Polsce na ten moment. Wybrzeże za Lijewskiego naprawdę stara się grać nowoczesny handbal. To nie jest siermiężny stojanow, gra siłowa, tylko szybkie dynamiczne rozgrywanie piłki, odważne wrzutki w pole bramkowe. No i nie widać odpuszczania z największymi, nieco lepiej wyglądają wyniki 26:31 z Wisłą Płock czy 26:32 z Iskrą Kielce, niż przegrywanie na starcie i 15-20 bramek różnicy z tymi rywalami, jak to bywało w przypadku innych drużyn o klasie podobnej do Wybrzeża.
    Szczerze, bardziej mi się podoba to, co robi Szeryf z Wybrzeżem od Wisły Przybeckiego. Marcin chyba ma rękę do młodych, przeciętni zawodnicy z jego drużyny ( Kondratiuk, Wróbel) ocierają się o kadrę. U Przybeckiego wygląda to tak, jakby gracze stanęli w rozwoju.
    Na razie trzeba zachować spokój, ale jeśli reprezentacja dalej będzie grała pajdę na jesieni w kwalifikacjach do Euro 2020, można się zastanowić, czy nie wymienić tych Panów na stanowisku trenera kadry. No chyba, że znajdzie się jakiś zagraniczny kozak z nazwiskiem i osiągnięciami, co by zechciał prowadzić naszych, w co jakoś nie chce mi się wierzyć...
    emeryt45 Gra twarda i mocna i nieustanie co najmniej 50% drużyny kontuzjowanej w tym wielu utalentowanych młodych zawodników którzy tracą szansę na rozwój kariery sportowej w przyszłości (nieustanne kontuzje) czy to jest wzór godny naśladowania, śmiem wątpić.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • emeryt45 0
    Gra twarda i mocna i nieustanie co najmniej 50% drużyny kontuzjowanej w tym wielu utalentowanych młodych zawodników którzy tracą szansę na rozwój kariery sportowej w przyszłości (nieustanne kontuzje) czy to jest wzór godny naśladowania, śmiem wątpić.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×