WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Mistrzów: PGE VIVE wraca do gry. Arcyważny bój z Wikingami

Szczypiorniści PGE VIVE Kielce wracają do rywalizacji w Lidze Mistrzów. W pierwszym starciu po przerwie czeka ich trudny wyjazdowy pojedynek z SG Flensburgiem-Handewitt.
Aneta Szypnicka
Aneta Szypnicka
Newspix / Paweł Janczyk / Na zdjęciu: Mateusz Jachlewski

W przypadku polskich drużyn występujących w tegorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzów, jak mantrę można powtarzać zdanie "nie ma już miejsca na błędy". Po dziesięciu kolejkach żółto-biało-niebiescy zajmują piątą pozycję w tabeli i jedno jest pewne - nie takie były oczekiwania zespołu i kibiców. Rywalizacja w grupie B jest niezwykle zacięta i chociaż do końca fazy grupowej zostało już niewiele, wciąż jeszcze bardzo dużo się może zdarzyć. Kielczanie mają na swoim koncie osiem punktów, a środowe zwycięstwo THW Kiel z Telekomem Veszprem znacznie skomplikowało ich sytuację - do obu drużyn mistrzowie Polski tracą pięć oczek. 

Przegrana we Flensburgu niemal na pewno sprawi, że PGE VIVE straci szanse na zajęcie miejsca wyższego niż piąte. To z kolei znacznie utrudni awans do kolejnych faz rozgrywek - naprzeciw kieleckiej siódemki będą bowiem stawały największe tuzy piłki ręcznej. 

- Nie kalkulujemy. Zawsze gramy o dwa punkty, ale zdajemy sobie sprawę, w jakiej jesteśmy sytuacji. Każdy wie, że porażka spycha nas na dalsze miejsce. Nikt o przegranej nie chce mówić ani nawet myśleć - twierdzi Krzysztof Lijewski.

Tałant Dujszebajew deklaruje z kolei, że jeśli jego drużyna zajmie nawet szóstą lokatę, ale potem dotrze do Final Four w Kolonii, to on to bierze w ciemno. Marginesu na błędy jednak nie ma, a starcie z Wikingami będzie piekielnie istotne także ze względów psychologicznych. 

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga: hit dla Azotów. Genialny gol Iso Sluijtersa (WIDEO)

Dotychczas obie drużyny spotkały się ze sobą trzykrotnie i wszystkie te potyczki były bardzo wyrównane. Dwa mecze zakończyły się remisami, w jednym kielczanie po niezwykle zaciętym boju wyszarpali jednobramkowe zwycięstwo. Po ostatnim starciu z Flensburgiem kielczanie mieli do siebie wiele pretensji. Na trzynaście minut przed końcem spotkania 4. kolejki gracze PGE VIVE prowadzili sześcioma trafieniami, a jednak meczu nie wygrali. - Zabrakło nam zimnej krwi - mówił wtedy kapitan zespołu, Michał Jurecki. Decydująca bramka padła w ostatniej sekundzie starcia. Po dobitce. 

- Tamto spotkanie faktycznie było pod nasze dyktando i wydaje mi się, że byliśmy lepszą drużyną. Niestety nie udało się dowieźć zwycięstwa do końca i pechowo straciliśmy jeden punkt w końcówce. Mam nadzieję, że tym razem sportowe szczęście będzie po naszej stronie - mówi przed wyjazdem Lijewski. 

Flensburczycy z sześcioma zwycięstwami, dwoma remisami i dwiema przegranymi zajmują drugie miejsce w tabeli i wciąż mają nadzieje, że uda im się zdetronizować Paris Saint-Germain. - Wszyscy w drużynie czekają na tego przeciwnika, bo to naprawdę duży kaliber. Samo przygotowanie do starcia jest dużą radością i mam nadzieję, że będzie to widać w jego trakcie - podkreśla rozgrywający i dodaje: - Ostatnio często spotykamy się z drużyną z Flensburga i to są fajne mecze, nie tylko dla nas, ale też dla kibiców. Zawsze te pojedynki są emocjonujące, jest w nich dużo walki, pada wiele efektownych bramek. Miejmy nadzieję, że tym razem będzie podobnie. 

Liga Mistrzów, 11. kolejka, grupa B:

SG Flensburg-Handewitt - PGE VIVE Kielce / 11.02.2018, godz. 19:00

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl



Jakim wynikiem zakończy się to spotkanie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Maxi-102 1
    Obstawiam zwycięstwo Flensburga +6...:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)