WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga: huśtawka nastrojów w Gdańsku. Wybrzeże wywalczyło 4 punkty

W Gdańsku Stal Mielec zaczęła spotkanie doskonale. Goście prowadzili już 7:2, jednak od 10. minuty Wybrzeże prezentowało się bez zarzutów. Już w I połowie osiągnęli siedmiobramkowe prowadzenie, by ostatecznie wygrać 28:26.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
WP SportoweFakty / Anna Dembińska / Na zdjęciu: szczypiorniści Wybrzeża Gdańsk

W środę Wybrzeże Gdańsk po raz pierwszy w tym sezonie wystawiło pełną szesnastkę zawodników do protokołu. Po kontuzji nieoczekiwanie wrócił Hubert Kornecki, który dołączył do innych rekonwalescentów - Marka Marciniaka oraz Adriana Kondratiuka.

To jednak zawodnicy Krzysztofa Lipki zaczęli doskonale spotkanie. Świetnie spisywał się kołowy Piotr Krępa, a po trafieniu Wiktora Kawki, w 10. minucie było już 2:7, a dodatkowo zawodnicy z Gdańska łapali kary. Od tego momentu przyjezdni jednak nie istnieli na boisku.

Stal grała zbyt pasywnie w ataku, a Wybrzeże mimo że nie grało bezbłędnie, konsekwentnie odrabiało straty. Z biegiem czasu kolejne błędy wymuszały kolejne złe decyzje gości, a im szybsza gra, tym lepiej wyglądała gra Wybrzeża Gdańsk.

Po raz pierwszy w meczu gospodarze wyszli na prowadzenie w 22. minucie, kiedy bramkę na 9:8 rzucił Łukasz Rogulski. Od tego momentu Marcin Lijewski mógł już tylko bić brawa swoim zawodnikom. Każdy błąd Stali był karcony przez gospodarzy, a wynik I połowy - 18:11 - ustalił Michał Bednarek.

Na początku drugiej połowy po świetnej akcji Jacka Suleja, przewaga Wybrzeża wzrosła już do ośmiu bramek. Wydawało się, że wynik meczu jest już przesądzony, jednak w tym momencie zaczęli atakować mielczanie, którzy nie mieli już nic do stracenia i zmniejszyli różnicę do czterech trafień.

Wybrzeże nie oddało jednak zwycięstwa w tym ciekawym dla kibiców spotkaniu. Gospodarze grali zbyt solidnie i nawet skuteczna gra Rafała Krupy nie mogła zaszkodzić drużynie znad morza. Spotkanie zakończyło się rezultatem 28:26 i gdańska ekipa zdobyła ważne cztery punkty do ligowej tabeli.

Wybrzeże Gdańsk - SPR Stal Mielec 28:26 (18:11)

Wybrzeże: Chmieliński, Pieńczewski - Wróbel 5, Rogulski 4, Adamczyk 4, Prymlewicz 4, Kostrzewa 4, Bednarek 2, Sulej 3, Kondratiuk 1, Kornecki 1, Komarzewski, Podobas,
Karne: 0/1.
Kary: 14 min. (Wróbel, Adamczyk - po 4 min., Rogulski, Bednarek, Kornecki, Adamczyk - po 2 min.).

SPR Stal: Wiśniewski - Krupa 8, Krępa 6, Wilk 4, Mochocki 3, Kawka 2, Janyst 1, Chodara 1, Saraljić 1, Wojkowski, Cuzic, Kłoda
Karne: 3/4.
Kary: 6 min. (Krępa 4 min., Kawka - po 2 min.).

Sędziowie: Rajkiewicz, Tarczykowski (Szczecin).
Delegat ZPRP: Piotr Brenk (Gniezno).

ZOBACZ WIDEO Lewandowski był w odpowiednim miejscu i czasie - skrót meczu Bayern - Schalke [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS 1]



Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl



Czy Wybrzeże grając w pełnym składzie będzie się pięło w górę tabeli?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • miki 0
    Jeżeli jest to prawdą to dramat. Stypendia były po 4200 zł, czyli stanowiły sporą część kontraktu. Trzeba przyznać, że zaangażowanie w mecze w tym roku było rzeczywiście takie jakby coś było nie tak z kasą. Oby te doniesienia nie potwierdziły się lub zostały szybko rozwiązane, bo mogą znacząco pogorszyć wiarygodność klubu, na którą jakby nie patrzeć zarząd pracował spłacając zobowiązania. Oczywiście jak zawsze najbardziej pokrzywdzeni są w tym wszystkim najmniej winni, czy zawodnicy. Pozostaje czekać ma rozwój sytuacji i jakieś oficjalne informacje.
    lipalipa jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kase wiecie ze 2 miesiace chlopaki nie maja stypendium podstawowego bo dzialacze za dyche cos tam zapomnieli itp.niestety jaki zarzad i trener taki poziom-pozdro dla wszystkich kibicow
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • lipalipa 0
    jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kase wiecie ze 2 miesiace chlopaki nie maja stypendium podstawowego bo dzialacze za dyche cos tam zapomnieli itp.niestety jaki zarzad i trener taki poziom-pozdro dla wszystkich kibicow
    RAF171 Ale co jest przyczyna tego , że po super koncówce roku przyszedł taki kryzys? Przecież osiem porażek z rzędu będzie to jakaś masakra jest. Prezes w wywiadach zwala na kontuzje, ale przecież brak Wypycha nie usprawiedliwia tak słabej gry np Mochockiego czy innych. Nie rozumiem tego w ogóle i nie mam pojęcia o co chodzi. Ale jak widze te papranine w każdym meczu gdzie jest minimum 20 błędów i strart to mnie szlag trafia. Dla mnie to wygląda tak jakby im sie po prostu nie chciało grać i tyle. Nie wiem czy mają Lipke gdzieś i go nie słuchają czy robią jakiś protest przeciw czemuś. Dla mnie te ostatnie mecze to jest po prostu olewanie kibiców i kupa dziadostwa.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pompadu 0
    Dorzucę swoje parę uwag;
    Zgadzam się z Miki a szczególnie 5 minut końcowe I połowy to masakra. Tyle bramek w 5 minutach stracić z kontry i po błędach własnych to jakby juniorzy grali. Za trenera Szkutnika przy grze z kontry 5 razu szybciej w najgorszym okresie gdy uczyli się tej szybkiej gry i kontry nie było tyle strat po błędach własnych. Może "trener" Lipa przypomni sobie co i jak robił p. Szkutnik na treningach bo sam niewiele jak sądzę wymyśli. Najgorsze jednak jest to że młodzi oklapli brak chemii ze starymi z p. trenerem to chyba już całkiem a chyba Miki nie zwróciłeś uwagi że p. trener w czasach dla drużyny to nie że niewiele pomógł drużynie ale jego rady były żenujące. Spokojnie przeszedł koło meczu nic nie przeszkadzało mu żuć gumy lepiej dałby głos p. Sondejowi przynajmniej
    zje.......... towarzystwo w swoim stylu. Nie słyszałem konferencji pomeczowej ale podejrzewam że przegraliśmy przez sędziów i nierówny parkiet.
    P. Prezesie trzeba wyciągnąć j....a z przechowalni i pogonić ciepłe posadki bo gorzej jest jak się płaci niż jak się płaciło częściowo za udział w treningach i meczach. Może trzeba wrócić do starego hehe żeby mieli na kogo narzekać (Zarząd, trenera, złodziei), a p.trener Lipa jak to mówi zawsze o honorze poda się do dymisji. Trzeba chyba też Warkę zamknąć .
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)