Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Towarzysko: ciekawy sparing w Monachium. Polki przegrały z Niemkami rzutem na taśmę

Reprezentacja Polski pod wodzą Leszka Krowickiego dość pechowo przegrała w monachijskiej hali w towarzyskim spotkaniu z Niemkami 29:30. Przez większość meczu Biało-Czerwone prowadziły. Szansy na remis nie wykorzystała Sylwia Lisewska.
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski
reprezentacja Polski piłkarek ręcznych Materiały prasowe / ZPRP / Na zdjęciu: reprezentacja Polski piłkarek ręcznych

Trzy dni po awansie do turnieju finałowego mistrzostw Europy w piłce ręcznej drużyna dowodzona przez duet Leszek Krowicki - Adrian Struzik miała okazję sprawdzić się na tle bardziej wymagającego rywala. Niemki to aktualnie szósta ekipa w rankingu EHF. To może być nasz przeciwnik podczas grudniowego turnieju finałowego we Francji.

Od pierwszej minuty Polkom brakowało skuteczności. Wydawało się, że gospodynie zdołają szybko zbudować przewagę bramkową. Przeprowadzały błyskawiczne kontry. Co ciekawe, po 9 minutach rywalizacji nasze panie odwróciły jednak niekorzystny wynik (3:4). W przerwie na żądanie Henka Groenera trener Krowicki chwalił drużynę za grę. Chwalić można było przede wszystkim Weronikę Kordowiecką, która między słupkami spisywała się naprawdę przyzwoicie.

Na rezultat ponownie wpływ miała kadra Biało-Czerwonych, która w danym momencie znajdowała się na parkiecie. Gorzej prezentowały się zmienniczki. Za łatwo traciły piłkę w ofensywie. Krowicki nie dokonywał jednak nerwowych ruchów. Tym bardziej, że miejscowe nie potrafiły w pełni przejąć inicjatywy. Najbardziej szkoda było sytuacji stuprocentowych, jak choćby tej z udziałem Sylwii Matuszczyk na kole. Zbyt często na blok rywalek nadziewała się pierwsza strzelba Superligi, Sylwia Lisewska. To jednak "Lisek" atomowym uderzeniem ustaliła wynik do przerwy (15:14).

Fragment po zmianie stron znów nie należał do udanych. Po trafieniu Emily Boelk gospodynie prowadziły już 18:15. O dziwo, taki wynik bardzo źle wpływał na zawodniczki Groenera. Nie dość, że błyskawicznie straciły całą wypracowaną wcześniej przewagę, to niedługo potem musiały gonić (21:23). Polki nieźle radziły sobie w obronie. Pierwszy raz na dwie minuty została wykluczona Joanna Drabik, a była to już 39. minuta meczu. Chwilę później Kinga Achruk pokazała, jak wielką jest zawodniczką. W trudnej pozycji piękną wkrętką pokonała Roch.

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga: PGE VIVE Kielce ponownie mistrzem Polski

Na prawym skrzydle skuteczna była Marlene Zapf. Koleżanki często dogrywały do niej piłkę, a ta wybierała to krótki, to dłuższy narożnik bramki Kordowieckiej. W polskim teamie dużo radości kibicom sprawiała gra Karoliny Kudłacz-Gloc czy też Kingi Grzyb. Ta pierwsza nie tylko zachowywała skuteczność, ale jeszcze lepiej asystowała i to w iście mistrzowski sposób. Na 4 minuty przed końcem prowadziliśmy w Monachium 28:27. Szkoda, że nie udało się zachować chłodnej głowy do ostatniej sekundy. Za wcześnie na rzut zdecydowała się Lisewska i zamiast remisu, Polki zeszły z parkietu pokonane.

Na półtorej minuty przed końcem 9 tysięcy kibiców podziękowało Annie Loerper za grę w kadrze Niemiec. To był bowiem jej ostatni występ.

Niemcy - Polska 30:29 (15:14)

Niemcy: Roch, Eckerle - Zapf 4, Grijseels 1, Loerper 2 (0/1), Smits 2, Behnke 2, Schirmer, Boelk 2, Grobmann, Weigel 1, Geschke 3, Mueller 5, Minewskaja 1, Schulze 4, Stolle 3.
Karne: 0/1.
Kary: 6 min. (Smits - 4 min., Zapf - 2 min.).

Polska: Kordowiecka - Łabuda 1, Kobylińska 2, Grzyb 6, Kudłacz-Gloc 7 (1/2), Roszak 1, Janiszewska 3, Zych, Drabik 2, Rosiak, Mączka, Lisewska 2 (0/1), Matuszczyk, Achruk 5 (1/1), Sobiech.
Karne: 3/4.
Kary: 4 min. (Drabik, Zych - 2 min.).

Widzów: 9000

Czy Polki mają szansę na udany występ na turnieju we Francji?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (15):

  • Observator Zgłoś komentarz
    A dla mnie "hydro - zagadka" to obecność Ewy - jaka jest Jej rola w Zespole ? Kiepska w obronie, "0" w ataku - taka Marta to przy Niej wszechstronny Gigant i super zgranie z Kinią i Asią
    Czytaj całość
    ! Jeśli i Dunka ma taka samą charakterystykę stylu gry to Fox ma problem ! 57 minut meczu mogło się podobać - a była realna szansa na zwycięstwo - ale nie da się wygrać mając do dyspozycji tylko 7 wartościowych Zawodniczek !
    • Madona7 Zgłoś komentarz
      Trener miał "napinkę" na wynik to grał najlepszą 7. lisek, Uryn, Matusz, Zyc, to nierozumienie ale co tam będziemy się z nimi męczyć do grudnia. Ze skrzydeł tylko "babcia" Kinga
      Czytaj całość
      zagrała momentami na poziomie międzynarodowym. Korek do póki jest skoncentrowana broni koncertowo potem się rozkojarza nic....
      • rogoMKS Zgłoś komentarz
        Gdybym na własne oczy nie widział, nie uwierzyłbym. Przecież autorem relacji jest kempski, a wiadomo, że ma on - delikatnie mówiąc - "duże problemy z opisywaniem rzeczywistości zgodnie
        Czytaj całość
        z faktami". I dwa zdania odnośnie trenera. Ola Rosiak w meczu ze Słowacją weszła może na dwie akcje. Z Niemkami w meczu towarzyskim nie pograła. A problem nie dotyczy tylko jej. To jak on chce przeprowadzać to szumnie zapowiadane odmładzanie kadry? W jaki sposób mają młode dziewczyny wkraczać do kadry, skoro nie dostają szans ani w meczach rozstrzygniętych, ani w towarzyskich?
        • OSKAR_B Zgłoś komentarz
          Co do Sylwii Lisewskiej- czołowa zawodniczka Superligi, obojętnie czy grała w Piotrkowie, Koszalinie i Elblągu, to reprezentowała wysoki poziom gry, ale w reprezentacji zawodzi na całej
          Czytaj całość
          linii. Jest rozkojarzona, rzuca z nieprzygotowanych pozycji i jej ,,bomby" częściej trafiają w trybuny niż w bramkę. Nie ma też 20 lat, więc trudno znaleźć argument na taki stan rzeczy. Po prostu chyba ma ,,psychiczną blokadę", ale kadra to nie jest ,,domowe przedszkole" i trzeba szukać innych rozwiązań lub zawodniczek, a nie z uporem maniaka wysyłać powołań dla SL. Dziwi mnie też brak w kadrze jednej z doświadczonych zawodniczek na bramce. Ada Płaczek potrzebuję ,,oddechu" na swoich plecach, bo Kordowiecka w tej chwili nie jest dla niej żadną konkurencją. Moim zdaniem Weronika Gawlik reprezentuję wyższy poziom niż panna Kordowiecka, która ma jeden atut-jest młodsza. Są także dwie bramkarki Zagłębia-Maliczkiewicz i Wąż, więc przynajmniej jedna z nich już po końcu eliminacji, powinna zagrać z Niemcami. Oby nie było, że tylko krytykuję. Cieszy mnie powołanie Bogny Sobiech. Naprawdę długo czekała na debiut. Myślę, że warto dać szansę także dla Oli Zimny. Kim pod koniec swojej pracy dał jej szansę na debiut, dziewczyna nie szuka łatwych rozwiązań, bo postanowiła dalej kontynuować karierę w Norwegii, a warunki fizyczne do gry w piłkę ręczną ma wyborne, więc moim zdaniem powinna dostać swoją szansę od LK.
          • taka_ona Zgłoś komentarz
            Mam nadzieję,ze w Japonii Mączka,Rosiak i Zych - można o niej wiele mówić,choc ja uważam,że ona ma potencjal, pokażą swoje i rozwina skrzydła. Gra w klubie z dziew zynami ktore sie
            Czytaj całość
            znają na codzien a wejscie w reprezentacje to dwie rozne sprawy. Życzę im wiele minut,choc wg mnie powinny sie one zgrywac z czolowka tj Kudi i Achruk
            • bromberg50 Zgłoś komentarz
              Chciałbym zapytać trenera, do czego w kadrze potrzebna jest mu Lisewska i Labuda ???
              • Zienkiewicz Jola Zgłoś komentarz
                chciałbym móc rozszyfrować co znaczy "przegrać rzutem na taśmę" spudłowały i rzuciły na jakąś taśmę,na taśmę jak ktoś wpada to wygrywa
                • Ifbbpro Zgłoś komentarz
                  Dobrze
                  • jestescienajlepsze Zgłoś komentarz
                    Po raz kolejny powtarzam, że Lisewska nie nadaje się do kadry. Elbląg to Elbląg, cała drużyna pod nią grała, stąd te wyniki bramkowe. Łabuda nie może dojść do formy po kontuzji,
                    Czytaj całość
                    może w Lublinie sie obudzi. Dlaczego Rosiak i Mączka ( obie w ostatnich meczach sezonu pokazały co potrafią ) grają 0 ( słownie ZERO) minut? Nie rozumiem. Ktoś wie, co z Asią Szarawagą? Kontuzja?
                    • steffen Zgłoś komentarz
                      "rzutem na taśmę" to się raczej wygrywa, panie "redaktorze".
                      • Mark211 Zgłoś komentarz
                        To nie przez ostatni rzut przegraliśmy, to około 30 min Liska na parkiecie dało Niemkom zwycięstwo, Kilkakrotne minięcie się z piłką, rzuty na pałę, nieprecyzyjne podania. Trener jaki
                        Czytaj całość
                        trener to jakiś dywersant. Ok kończę bo się za mocno nakręcę i sam na siebie napiszę akt oskarżenia. Ps. Wiem wiem obiecałem że nie będę krytykował ale jeśli oglądałeś to mnie rozumiesz.
                        • sielek anielek Zgłoś komentarz
                          powiadam Wam, że to będą ostatnie mistrzostwa Pana Krowickiego, a swój gwóźdź do trumny wbije sobie właśnie chorą polityką kadrową
                          • marze Zgłoś komentarz
                            Gratuluję trenerowi uporczywego ogrywania nawet w meczu towarzyskim zawodniczek bardzo doświadczonych znacznie powyżej 30+. Jak tak dalej będzie to wyglądać to bardzo czarno to widzę w
                            Czytaj całość
                            dalszej perspektywie żeńskiej piłki ręcznej. Rosiak, Mączka potencjalna przyszłość w kadrze nawet w towarzyskim meczu nie wchodzą na boisko i o czym tu mówić. Pytam się to gdzie i kiedy będą nabywały doświadczenie międzynarodowe???????????
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×