WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

MME 2018: Polacy bezradni na inaugurację. Lekcja od Hiszpanów

Nieudany początek młodzieżowych mistrzostw Europy. Polacy okazali się wyraźnie gorsi od wicemistrzów świata, Hiszpanów i przegrali 23:32. 10 minut dobrej gry to zdecydowanie za mało.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Materiały prasowe / IHF / Na zdjęciu: Polscy juniorzy po porażce z Chorwacją na MŚ w Gruzji

Zapraszamy na TYPER.WP.PL! Wejdź i stwórz własną ligę!

Polacy zaczęli od jednego z najtrudniejszych możliwych przeciwników - wicemistrzów świata w swojej kategorii wiekowej, Hiszpanów. Poprzeczka wisiała bardzo wysoko, ale poprzednie spotkania, m.in. w 1/8 finału MŚ 2017, nie zwiastowały pogromu.

Początek potwierdził przypuszczenia. Obrońcy stali twardo na nogach, nie pozwalali rozkręcić się Hiszpanom. Obiecująco spisywał się Maciej Zarzycki, dogodnych okazji nie marnował Patryk Mauer. Chimeryczny Kamil Adamczyk kilka razy nie zrozumiał się z partnerami, ale rzutowo wyglądał nieźle.

Trener Hiszpanów szybko zweryfikował ustawienie. Wysunięty zawodnik mocno utrudniał życie, wymuszał błędy w dograniach do koła. Wicemistrzowie świata opanowali sytuację. Wrzucali polskich obrońców na karuzelę, Jakub Orpik i Jakub Bulski wpuszczali rozgrywających przez środek. Zdarzało się też coraz więcej pudeł i wynik stopniowo odjeżdżał.

Po przerwie (15:12) Biało-Czerwonych dopadła niemoc, pozwalali Hiszpanom właściwie na wszystko. Bezkarne rzuty z daleka, rozciąganie akcji do skrzydłowych, a sami odpowiadali pojedynczymi próbami. Błędów było za to multum, trudno nawet kogokolwiek wyróżnić poza egzekutorem, Mauerem. Zespoły dzieliła różnica klas. Bramkarz rywali przyciągnął mnóstwo piłek - przy tak słabej skuteczności nie było mowy o nawiązaniu wyrównanej walki.

ZOBACZ WIDEO Największy sukces 17-letniej Igi Świątek. "Czułam się już gotowa"

Temperatura meczu gwałtownie spadła, strata wynosiła już osiem bramek (24:16) i nic nie zapowiadało pogoni. Hiszpanie utrzymali tempo i dołożyli jeszcze kilka goli. Wygrali, co przy zwycięstwie Chorwatów nad Rosjanami oznacza, że w drugim spotkaniu z Hrvatską nasi szczypiorniści zagrają o turniejowe życie. 

MME 2018, 1. kolejka: 

Polska - Hiszpania 23:32 (12:15)

Polska: Bartosik, Foterek - Pietrasik 2, Orpik, Gregułowski, Bulski 4, Klimków, Adamczyk 6, Zarzycki 1, Przytuła, Guziewicz, Komarzewski, Jarosiewicz, Mauer 6/4, Krysiak 2, Rybski 2
Karne:
4/4
Kary:
8 min. (Adamczyk - 4 min., Orpik, Gregułowski - po 2 min.)

Hiszpania: Ramires Santana, Torres Herrera - Cabello 1, Viciano 7, Amilibia 3, Tarrafeta 3, Navarro 1, Goenaga 1, Sanz 1, Serradilla 1, Soriano, Perez 3, Valera 4, Zabala 4, Martinez 2, Franco 1
Karne:
2/3
Kary:
8 min. (Tarrafeta, Navarro, Goenaga, Soriano - po 2 min.)








Czy Polacy pokonają Chorwatów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Dyktafon 0
    Jaki system?! W Polsce nie ma żadnego systemu, no chyba, że system windows w komputerze pana Eliasza. System szkolenia nie funkcjonuje, bo go nie ma. Każdy sobie rzepkę skrobie. Tomaszewski robił po swojemu, Kowalczyk robi po swojemu, Obrusiewicz jeszcze inna bajka, Jurasik też będzie robił co innego. Czy oni dstają z góry jakieś wytyczne ? Konsultują się ze sobą ws szkolenia? Nie, nie , nie wierze w to. Każdy z wyzej wymienionych oprócz jeszcze Jurasika (ale tu pewnie będzie tak samo) powołuje swoich wybranych, nie koniecznie patrząc jak grają w klubach, gdzie grają i czy może gdzieś są lepsi, a nawet jak są to nie są z klubu trenera albo jego kolegi i o kadrze mogą pomarzyć. Wszędzie na zachodzie i w Skandynawii w kadrach grają najlepsi, a u nas?? Kolesiostwo i układy! Ale jaki cały las, takie potem zagajniki!!!
    jurek50 Panie Kraśnicki! uprzejmie zawiadamiam, że do czasu opracowania nowego systemu szkolenia proszę zapomnieć o sukcesach. To nie chodzi o Tomaszewskiego, Kowakczyka czy zawodników. Oni są najmniej winni. Za obecny stan odpowiadają Pana zuchy z pionu szkolenia ZPRP.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kck 0
    O tu się nie zgodzę, Tomaszewski koncertowo pokpił mecz z Chorwatami na MŚ U19 drużyna prowadziła 20-12 po pierwszej połowie, grając dobrze w obronie, wyprowadzając kontry. Chłopaki myśleli że mecz się sam wygra i tu jest rola trenera, Chorwaci w 15 minut zniwelowali przewagę i wygrali chyba 5 bramkami. Wystarczyło że Chorwaci zaczęli lepiej bronić, bo nasz atak nie funkcjonował, grali wolno i statycznie. Drużyna nie była dobrze przygotowana fizycznie a większość tych chłopaków trenował Tomaszewski, może chcieli wygrać, ale nie mieli sił. Jeśli usłyszę jeszcze raz że Klimkow i Orpik to przyszłość piłki ręcznej w Polsce to wyłączam tv.
    Nawet najlepszy system mogą trenerzy popsuć.
    jurek50 Panie Kraśnicki! uprzejmie zawiadamiam, że do czasu opracowania nowego systemu szkolenia proszę zapomnieć o sukcesach. To nie chodzi o Tomaszewskiego, Kowakczyka czy zawodników. Oni są najmniej winni. Za obecny stan odpowiadają Pana zuchy z pionu szkolenia ZPRP.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jurek50 0
    Panie Kraśnicki! uprzejmie zawiadamiam, że do czasu opracowania nowego systemu szkolenia proszę zapomnieć o sukcesach. To nie chodzi o Tomaszewskiego, Kowakczyka czy zawodników. Oni są najmniej winni. Za obecny stan odpowiadają Pana zuchy z pionu szkolenia ZPRP.
    [ 2 komentarze w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×