WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Turniej w Elblągu: niepokonany KPR Gminy Kobierzyce z pucharem. MKS Perła Lublin na drugim miejscu

Czas na podsumowanie Turnieju o Puchar Prezydenta. Trofeum wywalczyły zawodniczki KPR Gminy Kobierzyce, które wygrały w Elblągu wszystkie cztery spotkania. Nagrody indywidualne otrzymały zaś Mariola Wiertelak, Patrycja Świerżewska i Beata Kowalczyk.
Małgorzata Boluk
Małgorzata Boluk
WP SportoweFakty / Anna Dembińska / Na zdjęciu zawodniczki KPR Gminy Kobierzyce

Zapraszamy na TYPER.WP.PL! Wejdź i stwórz własną ligę!

W piątek jako pierwsze na parkiet wybiegły zawodniczki MKS Perły Lublin i GTPR Gdynia. Ekipie celującej w awans do Ligi Mistrzyń przyszło zmierzyć się z zespołem, który po masowych odejściach kluczowych zawodniczek musiał zostać zbudowany od nowa. Dziury w składzie załatały głównie utalentowane szczypiornistki bez ekstraklasowego doświadczenia, ale nie zabrakło też ciekawych wzmocnień, gdyż do Trójmiasta po latach powróciły Beata Kowalczyk i Katarzyna Kołodziejska.

Dysponująca lepszą kadrą drużyna z Koziego Grodu dość szybko narzuciła rywalkom swój styl gry i po kwadransie zawodów wygrywała różnicą pięciu bramek. W starciu z niezgranym jeszcze zespołem Marcina Markuszewskiego wykazać się mogły szczególnie skrzydłowe - startująca błyskawicznie do kontrataków Dagmara Nocuń, Aneta Łabuda oraz Patrycja Królikowska, która błysnęła skutecznością na początku drugiej połowy.

MKS Perła Lublin - GTPR Gdynia  31:23 (16:9)

MKS: Januchta, Gawlik - Łabuda 2, Szarawaga, Moldrup 1, Gęga 5, Matuszczyk 4, Królikowska 5, Stasiak 2, Nocuń 9, Rosiak 3, Achruk.

GTPR: Kowalczyk - Błaszkowska 1, Bieńkowska, Wtulich, Czarnik, Gutkowska 5, Małecka 3, Kołodziejska 3, Wąsik, Dorsz 4, Śliwińska 2, Zamyszlak 1, Lezinskaja 4.

***

W zupełnie nowym ustawieniu musi radzić sobie także EKS Start Elbląg, ale trener Andrzej Niewrzawa może po meczu z Energą AZS spojrzeć w przyszłość raczej z optymizmem. Odejście jednych zawodniczek jest szansą dla drugich, co udowodniła w piątkowym spotkaniu kontrolnym chociażby Justyna Świerczek. Bardzo dobrze spisały się także zakontraktowane na sezon 2018/2019 Paulina Uścinowicz i Tatjana Trbović.

Pierwsza połowa miała bardzo zacięty przebieg. W drugiej części meczu o wiele lepiej radziły sobie gospodynie, które powiększały przewagę dzięki licznym trafieniom wspomnianej Pauliny Uścinowicz. W koszalińskiej ekipie ciężar na swoje barki wzięły Paula Mazurek i Marcelina Budnicka, ale to nie wystarczyło. Drużyna z Elbląga na kwadrans przed końcem prowadziła różnicą czterech bramek i zdołała tę przewagę jeszcze powiększyć dzięki celnym rzutom rozgrywających.

Energa AZS Koszalin - EKS Start Elbląg 26:32 (14:16)

Energa AZS: Prudzienica, Sach - Grobelska 4, Michałów 1, Mazurek 5, Smbatian, Budnicka 7, Tracz, Roszak, Domaros 2, Kaczanowska 1, Tomczyk 2, Striukowa, Nowicka 2, Wołownyk 2.

Start: Powaga, Pająk - Balsam 3, Choromańska 1, Świerczek 8, Jędrzejczyk 2, Wasiak, Tarczyluk, Kozimur 3, Trbović 5, Świerżewska 2, Uścinowicz 8, Gadzina.

***

Choć to tylko przedsezonowy sparing, dużą dawkę emocji dostarczyło spotkanie kobierzyczanek ze zdobywcą potrójnej korony. W pierwszej części spotkania żaden z zespołów nie mógł wypracować sobie większego dystansu niż dwubramkowy. Tę barierę jako pierwsze przekroczyły w 28. minucie zawodniczki Edyty Majdzińskiej, ale MKS Perła Lublin dodała w końcówce gazu i z pomocą Anety Łabudy oraz Kingi Achruk szybko doprowadziła do wyrównania.

Po zmianie stron znów zaczęła delikatnie zarysowywać się przewaga kobierzyczanek. Bardzo dobry fragment gry zaliczyła wówczas Mariola Wiertelak, dzięki której ekipa z Dolnego Śląska prowadziła na kwadrans przed końcem różnicą czterech bramek. Dystans podwyższyła jeszcze Karolina Mokrzka, ale ostatnie dziesięć minut należało do zdobywczyń potrójnej korony. Padł remis, a para sędziowska zgodnie z regulaminem zarządziła konkurs rzutów karnych, który wygrały zawodniczki z Kobierzyc.

KPR Gminy Kobierzyce - MKS Perła Lublin 25:25 (13:13) k. 8:7

KPR
: Ciesiółka 1, Słota - Jakubowska 2, Skalska 2, Mączka 3, Mokrzka 2, Wesołowska 2, Kaźmierska, Wiertelak 5, Kozioł, Walczak, Dąbrowska, Michalak 4, Koprowska 4, Kuriata, Kucharska.

MKS: Januchta, Gawlik - Łabuda 1, Szarawaga 4, Moldrup, Gęga 5, Matuszczyk 2, Królikowska 2, Stasiak 3, Nocuń 1, Rosiak 5, Achruk 2.

***

Po emocjonującym starciu KPR Gminy Kobierzyce - MKS Perła Lublin na parkiecie zameldowały się gdynianki i koszalinianki. Ku lekkim zdziwieniu obserwatorów, od pierwszych minut lepiej spisywała się gruntownie przebudowana drużyna z Trójmiasta. Na pierwszy plan w ofensywie wysuwała się Katarzyna Kołodziejska. Do siatki trafiały także testowane Ukrainki - Sasza Zamyszlak i Anna Lezinskaja, które być może dołączą jeszcze przed sezonem 2018/2019 do ekipy Marcina Markuszewskiego.

Na pięć minut przed końcem pierwszej połowy, gdynianki prowadziły już różnicą sześciu bramek, ale nie zdołały tego utrzymać. Energa AZS Koszalin po zmianie stron podkręciła tempo i po licznych trafieniach duetu Paula Mazurek - Marcelina Budnicka odrobiła straty z nawiązką. A gdy do szturmu na bramkę rywalek dołączyła skuteczna Tamara Smbatian, prowadzenie Akademiczek wzrosło w ostatnich minutach meczu do siedmiu trafień.

GTPR Gdynia - Energa AZS Koszalin 22:29 (14:10)

GTPR
: Kowalczyk - Błaszkowska 2, Bieńkowska, Wtulich, Czarnik 2, Gutkowska 4, Małecka, 1 Kołodziejska 5, Wąsik 2, Dorsz, Śliwińska 1, Zamyszlak 2, Lezinskaja 3.

Energa AZS: Prudzienica, Sach - Grobelska 3, Michałów 5, Mazurek 5, Smbatian 8, Budnicka 6, Tracz, Roszak, Domaros 1, Kaczanowska, Tomczyk, Striukowa, Nowicka, Wołownyk 1, Kaczanowska.

***

EKS Start Elbląg i KPR Gminy Kobierzyce w ostatnim piątkowym starciu narzuciły sobie bardzo szybkie tempo rozgrywania akcji. W ekipie gospodarzy odpowiedzialność za wynik brały na siebie głównie Patrycja Świerżewska, Tatjana Trbović, Paulina Uścinowicz i Joanna Gadzina, w drużynie kobierzyczanek ciężar zdobywania bramek rozkładał się zaś na cały zespół. Po kwadransie gry o trzy gole więcej miała na swoim koncie ekipa z Dolnego Śląska.

Zespół Andrzeja Niewrzawy zdążył przed przerwą przechylić delikatnie szalę zwycięstwa na swoją stronę, ale w drugiej połowie zaczął słabnąć. KPR w trzecim kwadransie zawodów odskoczył rywalkom na siedem bramek, co niejako ustawiło już scenariusz na kolejne minuty spotkania. W tym decydującym fragmencie swoją siłę pokazały Anna Mączka oraz talent pierwszej wody - Kinga Jakubowska

EKS Start Elbląg - KPR Gminy Kobierzyce 26:33 (16:15)

Start
: Powaga, Pająk - Balsam 1, Choromańska, Świerczek 3, Jędrzejczyk 1, Wasiak, Tarczyluk 2, Kozimur, Trbović 4, Świerżewska 10, Uścinowicz 2, Gadzina.

KPR: Ciesiółka, Słota - Jakubowska 6, Skalska 3, Mączka 9, Mokrzka, Wesołowska 3, Kaźmierska 2, Wiertelak 4, Kozioł 3, Walczak, Dąbrowska 1, Michalak, Koprowska 2, Kuriata, Kucharska.

Tabela po pierwszym dniu zawodów:

# Drużyna Mecze Bilans (bramki rzucone/bramki stracone) Punkty
1. KPR Gminy Kobierzyce 2 +7 5
2. MKS Perła Lublin 2 +8 4
3. Energa AZS Koszalin 2 +1 3
4. EKS Start Elbląg 2 -1 3
5. GTPR Gdynia 2 -15 0

Na następnej stronie podsumowanie drugiego dnia zawodów, klasyfikacja końcowa i nagrody  --->

Czy KPR Gminy Kobierzyce będzie się liczyć w sezonie 2018/2019 w walce o podium?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ArekAZS 1
    Lublin Pompują aż miło
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • bromberg50 0
    Mariolka Wiertelak, grając w Metraco grzała ławę, gdyż ,, wielka pani trener" tak decydowała. Oddała z lekką ręką Mariolkę do KPR-u, i dziewczyna się rozwija i naprawdę gra świetnie, strzelając wiele bramek. Brawo dla B. Karkut, że tak postąpiła !!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Maćko18 0
    Ewa została w Lublinie i z Gabi oraz Valą były w sobotę w Kozłówce.
    Observator MKS bez Gabi i Vali - o tym wiedzieliśmy ale brak w tych meczach Agnieszki i Ewy jest niewiadomą . Oby to nic poważnego ! Sam Turniej - typowe szlifowanie formy choć triumf Kobierzyc jest pewną , miłą niespodzianką !
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×