KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

To może być przełom dla Pawła Salacza. Kołowy Energi Wybrzeża rzucony na głęboką wodę

Rozpoczęty w sobotę sezon może być bardzo ważny dla rozwoju kariery Pawła Salacza. Po odejściu Łukasza Rogulskiego, jest pierwszym kołowym Energi Wybrzeża. W wygranym 25:20 meczu z Sandra Spa Pogonią, rzucił 6 bramek na 6 prób.

Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Paweł Salacz Materiały prasowe / Wybrzeże Gdańsk / Na zdjęciu: Paweł Salacz
W pierwszej połowie meczu z Sandra Spa Pogonią Szczecin, zawodnicy Energi Wybrzeża Gdańsk nie grali dużo z kołem. W drugiej się to zmieniło, na czym skorzystał Paweł Salacz, który rzucił sześć bramek na sześć prób. - Udało mi się nieźle zagrać w drugiej połowie. Koledzy budowali mi akcje, za co jestem im bardzo wdzięczny. Uważam że to tylko ich zasługa, a także pracy jaką wykonujemy na treningach, że udało mi się zdobyć tyle bramek - powiedział kołowy gdańskiego klubu.

Z Energi Wybrzeża przed sezonem odszedł Łukasz Rogulski. Kapitan zespołu był pierwszym kołowym. Teraz w jego buty musi wejść Salacz. - Ciężko będzie zastąpić Łukasza, ale ja będę robił ze swojej strony wszystko, aby to zrobić. Pracuję mocno na treningach. Z tą drużyną trenuję już trzeci sezon i presji nie odczuwam, jednak przed każdym meczem jest ten delikatny stres - zauważył Paweł Salacz.

Spotkanie z Sandra Spa Pogonią miało jednak duży ciężar gatunkowy, gdyż mecze z drużynami, które nie należą do faworytów mogą zadecydować o awansie gdańszczan do ósemki. - Dla mnie był to duży stres, bo wróciłem po kontuzji i rozegrałem tylko cztery mecze. W tym sezonie chcę dać z siebie wszystko i pokazać się z jak najlepszej strony. Nie będę więc ukrywać, stresowałem się. Będzie to dla nas jednak dobry rok - podkreślił Salacz.

Gdańszczanie wiedzą, gdzie jest klucz do awansu do play-offów. To wygrywanie z drużynami będącymi w ich zasięgu. - Jeżeli chcemy grać w pierwszej ósemce, to musimy wygrać te pierwsze trzy spotkania. Jestem przekonany, że nas na to stać, ale to zależy tylko i wyłącznie od nas. Najważniejsza jest tu gra w obronie. Jak tam będziemy prezentowali odpowiednią jakość, pójdzie za tym gra w ataku i będziemy wygrywać mecze - ocenił kołowy Energi Wybrzeża.

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga: Kontuzje nie przeszkodziły VIVE. Wysokie zwycięstwo z Gwardią Opole [WIDEO]
Czy Pawła Salacza stać na to, by godnie zastąpić Łukasza Rogulskiego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×