WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Prawa połówka Orlenu Wisły zabezpieczona - Ziga Mlakar rzuca mocno i celnie

To była jedna z największych bolączek wicemistrzów Polski w ostatnich dwóch sezonach, ale problem został rozwiązany. Ziga Mlakar daje na prawej stronie niezbędną pewność siebie i potężne rzuty z dalszej odległości, które niełatwo zatrzymać.
Michał Michalak
Michał Michalak
PAP / Grzegorz Michałowski / Na zdjęciu: Ziga Mlakar (z prawej)

Słoweniec dał próbkę swoich możliwości m.in. w meczu Ligi Mistrzów z Wacker Thun, notując 8 bramek. Suche statystyki nie oddają jednak mocy, z jaką zdobywał kolejne gole, kwitowane przez kibiców nie tylko oklaskami, ale i szmerem podziwu. Mimo że Mlakar ma już 28 lat na karku, Orlen Wisła jest dopiero pierwszym zagranicznym klubem w jego karierze.

- Potrzebowałem zmiany, czegoś nowego, bo czułem już u siebie lekkie znużenie tym, co jest dookoła - mówi występujący z numerem 55 zawodnik. - Nie ukrywam, że chciałem się sprawdzić, zobaczyć, jak będę wyglądał na tle graczy z innych krajów, i muszę przyznać, że to była dobra decyzja. Jestem tu dopiero od niedawna, ale czuję się w Płocku bardzo dobrze, zresztą podobnie jak moja rodzina, która jest dla mnie najważniejsza.

Mlakar wyróżnia się wśród kolegów dużą agresją w ataku, co sprawia, że jest trudny do upilnowania dla obrońców - kiedy rozpoczyna rajd na bramkę, szarżuje do samego końca.

- To jest to, to jest mój styl - kontynuuje. - Byłem taki już jako junior i taki sam jestem teraz - zawsze szedłem na maksa i nie zastanawiałem się nad tym, co będzie dalej. Może teraz mam trochę więcej refleksji na temat swojej gry, i wiem, że czasami mógłbym rozwiązać daną sytuację inaczej, ale znam siebie, i ja już się chyba za bardzo nie zmienię (śmiech).

Chęć sprawdzenia swoich sił za granicą to dla prawego rozgrywającego dużo za mało, bo jest uzależniony od zwycięstw.

- Chcę wygrywać zawsze i wszędzie, a razem z Wisłą mamy o co walczyć - mówi. - Awans do następnej fazy Ligi Mistrzów, mistrzostwo czy Puchar Polski - to nasze cele. Po meczu z Górnikiem Zabrze postanowiłem ponadto, że od tego momentu nie możemy przegrać jakiegokolwiek meczu przed własną publicznością. Nie będę kłamał, mówiąc, że nie zależy mi przy tym na dobrych występach indywidualnych - w tym kontekście chcę przede wszystkim utrzymać pewność siebie, którą mam teraz.

Nowością dla Słoweńca jest nie tylko zmiana otoczenia, ale i systemu gry, w którym musi znaleźć dla siebie miejsce.

- To, czego nas uczy trener Sabate, jest bardzo wymagające i kosztuje wiele pracy. Większość z nas, w tym ja, nie miała jeszcze z czymś takim do czynienia, dlatego potrzebujemy czasu, by robić wszystko jak należy. Najważniejsze jest jednak to, że Xavi przekonał nas do tego, byśmy mu zaufali i że to, co teraz robimy, zaprocentuje w przyszłości. W Celje treningi wyglądały zupełnie inaczej, ale czuję, że ta zmiana mi służy, i powiedziałbym nawet, że już teraz jestem lepszym zawodnikiem, a przecież cały czas się uczę - kończy.

W najbliższą sobotę o 19.30 Orlen Wisła zagra na wyjeździe w 4. kolejce grupy D Ligi Mistrzów z hiszpańskim Abanca Ademar Leon. W trzech wcześniejszych spotkaniach Mlakar rzucił 13 bramek, co czyni go 3. najlepszym strzelcem Nafciarzy w tych rozgrywkach.

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga: Mateusz Kornecki show! 3 kapitalne interwencje w 30 sekund [WIDEO]

Czy Ziga Mlakar zostanie najlepszym strzelcem Orlenu Wisły w Lidze Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna.

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • NafciarZKS 0
    Lepiej już nie piszcie takich artykułów, bo ostatnio się to źle skończyło :) A tak na poważnie to myślę, że w poprzednich sezonach problemem nie było prawe rozegranie, a przede wszystkim środek. W tym z kolei możemy mieć problem z lewą połówką
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kuba859 0
    No z tym jednym z większych problemów to autor pojechał, w klasyfikacji strzelców w zespole Wisły, De Toledo zajął 4 miejsce, na 5 miejscu uplasował się Sime Ivic. Pierwsze 3 miejsca zajmują skrzydłowi, więc dwóch najbardziej bramkostrzelnych rozgrywających to byli prawi rozgrywający. Mlakar daje spore zagrożenie z dystansu, czego brakuje podczas kontuzji T. Gębali.
    Mlakar fajnie wszedł w zespół, chociaż w Polskiej lidze dostaje bardzo mało czasu, zobaczymy jak będzie dalej.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×