WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga: Zapora w bramce. Pogoń wygrała w Mielcu

Sebastian Zapora odmienił Pogoń Szczecin. Nowo pozyskany bramkarz podniósł jakość między słupkami i przyczynił się do zwycięstwa w Mielcu ze Stalą (33:27). Gospodarze zawiedli samych siebie.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
WP SportoweFakty / Krzysztof Kempski / Na zdjęciu: Sebastian Zapora

Ostatnie trzy miesiące Sebastian Zapora spędził w Zabrzu w roli tymczasowego zastępcy Martina Galii. W październiku Czech wrócił po kontuzji i - pomimo dobrych występów - dla 30-latka brakło miejsca. Po wolnego gracza sięgnęła Pogoń, skąd Zapora odszedł po sezonie 2017/18. Drugą przygodę z Portowcami zaczął najlepiej jak mógł - od udanego spotkania w Mielcu. 

Ograny w lidze golkiper zastąpił rozczarowujących Marka Bartosika i Marcina Teterycza. Zagrał 60 minut i odbił 14 rzutów Stali, co dało więcej niż przyzwoitą skuteczność 35 proc. Zneutralizował m.in. rozgrywających, Mateja Sarajlicia i Michała Wypycha.

Pogoń nic nie robiła sobie z mieleckiej obrony. Bezkarnie przedzierał się Arkadiusz Bosy, Pawła Krupę odciążył Piotr Rybski, swoją drogą wychowanek miejscowych, którzy nie chcieli puścić środkowego do Szczecina za bezcen. Stali nie szło, a największy kryzys przyszedł w okolicach 40. minuty, kiedy pozwoliła powiększyć prowadzenie do siedmiu trafień (24:17).

Gospodarze liczyli na zdecydowanie lepszą postawę, szczególnie po bardzo zaciętym boju w Kielcach (35:28). Prawda jest jednak taka, że przed meczem ze składu wypadli liderzy. Tomasz Mochocki złamał rękę i ma z głowy sześć tygodni, Bartosz Kowalczyk doznał mniej poważnego urazu, znalazł się w protokole, ale na parkiet nie wyszedł. 

Szczecinianie wygrali po raz drugi w tym sezonie i mają chwilową przewagę psychologiczną przed walką o utrzymanie w drugiej części rozgrywek. Przy okazji udowodnili, że udane mecze z ligową czołówką nie były jedynie epizodem. 

PGNiG Superliga, 12. kolejka: 

SPR Stal Mielec - Sandra Spa Pogoń Szczecin 27:33 (13:16)

Stal: Lipka (2/12 - 17 proc.), Wiśniewski (8/31 - 26 proc.) - Krupa 6/3, Cuzić 5, Rutkowski 4, Wilk 3, Krępa 2, Sarajlić 2, Skuciński 2, Wypych 2, Ćwięka 1, Grzegorek, Janyst, Miedziński, Pawłowski
Karne: 3/4
Kary: 8 min. (Wilk, Krępa, Wypych, Grzegorek - po 2 min.)

Pogoń: Zapora (14/40 - 35 proc.), Bartosik (0/1) - Bosy 6, Rybski 6/3, Zaremba 6, Krupa 5, Fedeńczak 4, Jedziniak 2, Miłek 2, Radosz 2, Jońca, Matuszak, Mróz, Wąsowski
Karne: 3/3
Kary: 6 min. (Wąsowski - 4 min., Radosz - 2 min.)

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga: Derby Trójmiasta dla Wybrzeża. Arka nie dała rady

Czy Pogoń utrzyma się w Superlidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • pompadu 0
    Traaaaaaagedia. Nawet trudno przeprowadzić jakąkolwiek analizę tego meczu bo trzeba wszystko zacząć od brak. Brak obrony, brak ataku, brak bramki, brak kontry a przede wszystkim brak trenera. Nie pamiętam żeby SPR Stal Mielec w pierwszej rundzie zdobyła tylko 7 pkt. bo więcej już nie zdobędziemy. Zarządzie, p. Prezesie obudźcie się bo ta równia pochyła jest pod coraz większym kątem.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×