WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga: dolnośląskie derby jednostronne. Pewna wygrana Chrobrego Głogów z Zagłębiem Lubin

Chrobrym Głogów wygrał z Zagłębiem Lubin 28:21 w meczu 20 kolejki PGNiG Superligi. Dolnośląskie derby były bardzo jednostronne. Górę wzięło głównie większe doświadczenie głogowian.
Daniel Kordulski
Daniel Kordulski
Materiały prasowe / KS Azoty Puławy/Grzegorz Sierocki / Na zdjęciu: akcja z meczu Azoty - Chrobry

W pierwszym meczu obu drużyn, jesienią 2018, Chrobry niesiony dopingiem swoich kibiców wygrał z Miedziowymi 23:19. Nie pomógł powrót na parkiet po półrocznej przerwie weterana parkietów Bartłomieja Jaszki. Grającego trenera Zagłębia i jego podopiecznych skutecznie zastopował, zwłaszcza przed przerwą, głogowski golkiper Rafał Stachera. Tym razem był bohaterem już całego spotkania.

Na początku taką rolę pełnił jednak Adam Babicz. Przez pierwsze minuty sam toczył walkę z lubinianami, prowadząc z nimi 4:2. Kiedy do ofensywny włączyli się pozostali gracze Chrobrego było jeszcze lepiej. Goście prowadzili różnicą czterech bramek. Kiedy tylko po błędach tracili częściowo tę przewagę, dziwna dekoncentracja miejscowych powodowała, że wracała ona do większych rozmiarów. Swoje robiło też mniejsze doświadczenie Zagłębia. Przykładem faul ofensywny przy grze w podwójnej przewadze.

W 25. minucie po kolejnej stracie gospodarzy i rzucie z obrotu walecznego Damiana Krzysztofika wynik brzmiał 14:9. Nie był to jeszcze pokaz pełni mocy głogowian. Co mogło niepokoić trenera Jarosława Cieślikowskiego to druga kara dwuminutowa dla Babicza. Dla skrzydłowego Zagłębia Krystiana Bondziora istną zmorą był doświadczony Stachera. Warto odnotować, że Miedziowi popełnili do przerwy trzynaście błędów technicznych, a rzucali ze skutecznością piętnastu procent. Komentarz zbędny.

ZOBACZ WIDEO Z wizytą u rodziny Dawida Kubackiego. "Gdyby nie został skoczkiem, być może byłby pilotem samolotu"

Zobacz także: reprezentant Polski wraca do Azotów -->

Drugą połowę jako kreujący grę gospodarzy pojawił się Jaszka. Już trzy minuty po przerwie udział w meczu z czerwoną kartką zakończył Babicz. Wynik na długie kilkadziesiąt sekund zatrzymał się na stanie 13:18. Wykluczenia sypały się wtedy za to jak z rogu obfitości. Gra wyglądała tragicznie dla oka. Dopiero w 39. minucie impas przełamał rozgrywający z Głogowa, Tomasz Klinger. W kolejnych akcjach obrońcy zupełnie nie mogli sobie poradzić z jego zwodami, które przynosiły karne. Klinger sam je skutecznie egzekwował.

Dopiero za trzecim razem zatrzymał go Jakub Skrzyniarz. Przewaga Chrobrego wciąż jednak nie malała. Dodatkowo po uspokojeniu sytuacji przez Cieślikowskiego nawet jeszcze się powiększyła. Zagłębiu nie pomogło kilka udanych nagrań na koło do Tomasz Pietruszki. Miejscowi mieli w tym dniu niewiele do powiedzenia, jeśli chodzi o dobrą grę.

PGNiG Superliga:

Zagłębie Lubin - Chrobry Głogów 21:28 (10:17)

Zagłębie: Małecki (3/19 - 16 proc.), Skrzyniarz (6/17 - 35 proc.) - Borowczyk 2, Bondzior 3/2, Kużdeba 1, Mrozowicz 1, Pawlaczyk 2, Szymyślk, Sroczyk, Czyczykało 1, Pietruszko 2, Moryń 1, Jaszka 3, Dudkowski 4, Dawydzik 1.
Karne: 2/3.
Kary: 18 min. (Pietruszko - 6 min., Dawydzik - 4 min., Dudkowski, Czyczykało, Mrozowicz i Szymyślik - po 2 min.).

Chrobry: Stachera (12/28 - 43 proc.), Kapela (2/7 - 29 proc.) - Babicz 5, Bartczak 3/1, Sadowski 3, Klinger 5/2, Wawrzyniak, Bekisz, Krzysztofik 4, Orpik, Makowiejew 3, Podobas 1, Rydz, Tylutki, Warmijak 1, Biegaj 2.
Karne: 3/5.
Kary: 14 min. (Babicz - 6 min., Tylutki, Orpik, Sadowski i Podobas - po 2 min.).

Sędziowali: Michał Fabryczny (Mysłowice) oraz Jakub Rawicki (Katowice).
Delegat ZPRP: Jarosław Szynklarz (Ozimek).
Widzów: 1900.

Najlepszym zawodnikiem meczu był ...

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • kck 1
    Poziom meczu bardzo słaby z obu stron, drużynę prowadzoną przez Cieślikowskiego nie da się oglądać, toporna bez jajeczna gra. Nie mogłem uwierzyć, że oglądam najwyższą klasę rozgrywkową, rozumiem jakby to była I liga. Zarówno w jednym jak i drugim zespole nie ma pół zawodnika na reprezentację. Niestety trzeba ograniczyć liczbę zespołów do 8-10, bo to jest profanacja najwyższej klasy rozgrywkowej. Kolejny mecz po spotkaniu Mielec - Kalisz - od którego bolą oczy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Bibolson 0
    Dramatyczny mecz Zagłębia! Bezjajeczna grupa chłopców i pajacujący Jaszka. Bardziej sprawdziłby się w jakiejś sztuce teatralnej niż jako trener. Ławka śpi, zawodnicy nie reagują na pokrzykiwania...marazm! A to przecież derby!!! Głogów dużo lepiej! Przede wszystkim bardzo zmotywowany!!! No i Stachera zrobił swoje.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • alonso 0
    Piach Zagłębie, straszny piach. Przykro było patrzeć. Ani obrony, ani skrzydeł, ani bramki , nic kompletnie. Z taką grą to i o utrzymanie będzie ciężko. Co najgorsze nie ma ducha w drużynie. Chrobry nawet mobilizował się lepiej. Ale jak to śpiewają niektórzy " po co wy gracie jak wy kibiców nie macie" . Coś w tym jest.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×