Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PGNiG Superliga Kobiet: ważne przełamanie Energi AZS-u. Koszalinianki coraz bliżej obrony brązowych medali

Energa AZS Koszalin zdołała w końcu zwyciężyć w grupie mistrzowskiej PGNiG Superligi Kobiet. Ograła na własnym parkiecie SPR Pogoń Szczecin 30:27, czym dość mocno zbliżyła się do obrony brązowych krążków z poprzedniego sezonu.

Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski
Tamara Smbatian WP SportoweFakty / Marcin Chyła / Na zdjęciu: Tamara Smbatian
Trzecia runda walki o mistrzostwo Polski nie jest dla Energi AZS-u udana. Koszalinianki rozegrały trzy mecze, ale w żadnym z nich nie sięgnęły po zwycięstwo. Doszło do tego, że z ogromnej przewagi nad pozostałą trójką goniących drużyn zostało raptem 5 "oczek". Akademiczki właściwie straciły szansę, by walczyć o inny krążek niż ten w kolorze brązowym. Aby presja obrony najniższego stopnia podium nie wzrosła, musiały bezwzględnie wygrać w derbach z SPR-em Pogonią.

Przedmeczowe statystyki przemawiały na korzyść gospodyń. Potwierdzały to także późniejsze boiskowe wydarzenia. Szczecinianki zbyt często myliły się w dogodnych sytuacjach. Żadnego problemu z dochodzeniem do pozycji rzutowych nie miały za to miejscowe. Już po 13 minutach prowadziły 11:6 i na tamten czas nic nie zapowiadało, że mogą mieć jakiekolwiek problemy z przełamaniem ostatniej fatalnej serii przegranych. Tym bardziej, że mogły liczyć na swoją bramkarkę, Aleksandrę Sach.

Pogoń uratowała punkt, a mogła stracić trzy. Czytaj więcej!

Ale Sach nie była jedyną mocną stroną biało-zielonych. Świetnie w ataku radziła sobie choćby Tamara Smbatian. Często trafiała po indywidualnych akcjach. Widząc nieporadność swojego zespołu, trener Neven Hrupec poprosił o przerwę, ale ta zadziałała tylko na chwilę. I to w dosłownym tego słowa znaczeniu. Granatowo-bordowe popełniały błąd za błędem. Nie trafiły do siatki przez ponad 10 minut. Wparcie ukraińskiej rozgrywającej udzieliła pod koniec pierwszej części Monika Michałów. Efekt był lepszy od oczekiwanych (17:11).

ZOBACZ WIDEO: "Druga połowa". Cudowny sezon Piątka. "Milan bardzo szybko uzależnił się od naszego napastnika"

Kluczem było utrzymanie dyspozycji po zmianie stron, z czym ostatnio koszalinianki miały ogromny problem. Szybka dwie kary, najpierw dla Hanny Rycharskiej, a potem również dla Gabrieli Urbaniak nie zwiastowały jednak niczego dobrego. Tablica świetlna wskazywała wówczas rezultat 18:16. Szczecinianki mogły mieć nadzieję, że jeszcze uda się wyjść z tej niekomfortowej sytuacji. Znacznie lepiej zaczęła się spisywać cała formacja obronna gości z Moniką Pruenster na czele.

Zobacz także: pierwsza sensacja w Superlidze stała się faktem!

Przez kwadrans drugiej połowy AZS wzbogacił swój dorobek raptem o cztery bramki. Mimo wszystko miejscowe nie pozwoliły Pogoni na zbliżenie się na jedno trafienie. Co więcej, oba zespoły odpowiadały ciosem za cios. W przypadku przyjezdnych taki stan rzeczy nie wróżył pomyślnego zakończenia derbowej rywalizacji. Potrzebny był im jakiś zryw. Anita Unijat nie zamierzała ryzykować i na lekko ponad 2 minuty przed końcem postanowiła przekazać drużynie kilka uwag. Poskutkowało.

Kropkę nad "i" postawiła Rycharska, która nie dość, że zmieściła piłkę między słupkami, to jeszcze była faulowana. Na ławkę kar powędrowała Marlena Urbańska. Czasu było już po prostu mało, by gospodynie mogły stracić jakiekolwiek punkty.

PGNiG Superliga Kobiet, 26. kolejka:

Energa AZS Koszalin - SPR Pogoń Szczecin 30:27 (17:11)

Energa AZS: Prudzienica, Sach - Han 3, Urbaniak 1, Mazurek 4 (2/3), Tracz 2, Michałów 8, Wołownyk, Smbatian 7 (1/1), Rycharska 4, Nowicka 1, Borysławska, Tomczyk.
Karne: 3/4.
Kary: 6 min. (Urbaniak, Tracz, Rycharska - 2 min.).

SPR Pogoń: Pruenster, Wawrzynkowska, Krupa - Płomińska 3, Bozović 1, Cebula 5 (2/2), Urbańska, Janas 1, Wołoszyk 1, Szynkaruk 2, Dezic 5, Kochaniak 2, Agbaba 4, Blazević 3.
Karne: 2/2.
Kary: 4 min. (Cebula, Urbańska - 2 min.).

Sędziowie: M. Orzech, R. Orzech (obaj z Brodnicy).
Widzów: 550.

Czy Energa AZS Koszalin obroni trzecią lokatę w tym sezonie PGNiG Superligi Kobiet?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (12)
  • WujekZbyszek Zgłoś komentarz
    Ponoc ma byc osiem zespołów ale nie wiadomo czy 4 sie zbiora z tymi warunkami
    • Wielbuond Zgłoś komentarz
      A tak już poruszyliśmy ten temat. Macie jakieś wieści, które kluby, poza pierwszą szóstką, uzbierają budżet na zawodową? Ja słyszałem, że to pożegnalny sezon Kościerzyny.
      Czytaj całość
      Zastanawia mnie czy Jarosław jako miasto udźwignie posiadanie zespołu ekstra i pierwszoligowego, dorzucając jeszcze sekcję męską. Oby dziewczyny z Jarosławia nie skończyły jak Olkusz swego czasu.
      • Andrzej Leczordis Zgłoś komentarz
        Jak się pisze o dennym poziomie sędziowania pANOW z Nutelli to kasuja posty
        • Piotr Barwinek Zgłoś komentarz
          I oni z tego chcą ligę zrobić zawodową... Hahaha... I jakieś słuchy o rozmowach z Eurosportem na temat transmisji... I budżety klubów w milionach... A sędzia TRZECH kroków zliczyć nie
          Czytaj całość
          umie i SZEŚCIU podań... Dobrze, że wygraliśmy... Kabaretu było... Bracia O. dali popis aż by kolega Wielbuond rację w końcu musiał przyznać... :-)))) Może wiecie przy okazji powstawania tej ligi z jakiego państwa mają w niej być sędziowie???
          • Mark211 Zgłoś komentarz
            Brawo Akademiczki - ogladając mecz odnosiłem wrażenie jakbyście co jakiś czas walczyły w 6 przeciw 9. P.S. Kempski jaka ty szkołę kończyłeś???? Mam nadzieje że twoja polonistka nie
            Czytaj całość
            interesuje się szczypiorniakiem i cię nie czyta. Z dziką rozkoszą dał bym ci szansę na poprawienie błędów, ale domniemam że znalezienie ich może pochłonąć zbyt wiele czasu i energii. Nie mogę na to pozwolić bo przecież już we wtorek "święta wojna" przy okazji której kibice Montexu będą oczekiwać od ciebie choćby malutkiego sprostowania oszczerstw z tamtego roku?
            • Grieg Zgłoś komentarz
              Czyli Pogoń może już spokojnie skupić się na finale CC i PP - w lidze traci do Koszalina 12 pkt. (a w praktyce 13 ze względu na niekorzystny bilans bezpośrednich spotkań) i nawet
              Czytaj całość
              ewentualny zryw w ostatnich meczach da jej maksimum 4. miejsce na mecie.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×