Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga: sądna środa. Być albo nie być Stali Mielec

Mecz ostatniej szansy dla Stali Mielec. Tylko zwycięstwo z Zagłębiem Lubin przedłuży szanse na utrzymanie. Problem w tym, że los mielczan nie zależy tylko od nich.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Tomasz Mochocki WP SportoweFakty / Kuba Hajduk / Na zdjęciu: Tomasz Mochocki

Stal zrobiła już bardzo dużo, by pożegnać się z Superliga, ale nadal tli się nadzieja na utrzymanie. W teorii plan jest jasny - wygrać z pewnym ligowego bytu i liczyć na porażkę Arki z Wybrzeżem Gdańsk. Pytanie tylko, czy w derbach Trójmiasta tak samą determinację wykażą walczący o życie gdynianie i utrzymani już gdańszczanie. 

ZOBACZ: Przyszłość Trtika w Zabrzu pod znakiem zapytania?

Z punktu widzenia Stali, sytuacja jest podbramkowa, dlatego tak bardzo klub nie mógł pogodzić się z domową porażką z Wybrzeżem Gdańsk (23:24). Rozważał nawet odwołanie w sprawie jednego z ewidentnych błędów pary Janas - Chrzan, ale w Mielcu uznali, że pora skupić się na sportowej rywalizacji. A w niej Stal nie jest bez szans. Na własnym parkiecie była przecież o krok od remisu z Zagłębiem Lubin. Swoją drogą, spotkanie także skończyło się sędziowską kontrowersją i awanturą z arbitrami.

W Lubinie pojawią się nawet kibice Czeczeńców, którym klub zapewnił darmowy transport przez pół Polski. Wszystko, by (przez baraże) obronić Superligę w Mielcu. 

ZOBACZ WIDEO Królewski o sezonie Wisły Kraków. "Jestem zadowolony, ale jest mały niedosyt"

Gracze Wybrzeże zapowiadają, że nie będzie taryfy ulgowej dla rywala zza miedzy, a to także ważny element idealnego scenariusza dla Stali. Z drugiej strony Arka pokazała w Kaliszu, że nie odpuszcza walki o utrzymanie, przegrała dopiero na finiszu i może się utrzymać w sportowej walce. 

ZOBACZ: Mamić ma zostać w VIVE

O zwycięstwo w grupie spadkowej będą rywalizować Energa MKS Kalisz i Sandra Spa Pogoń Szczecin. Wszystkie mecze startują o godz. 18.30.

PGNiG Superliga, grupa spadkowa (10. kolejka):

Zagłębie Lubin - SPR Stal Mielec / 22.05.2019, godz. 18.30

Energa MKS Kalisz - Sandra Spa Pogoń Szczecin / 22.05.2019, godz. 18.30

Energa Wybrzeże Gdańsk - Arka Gdynia / 22.05.2019, godz. 18.30

PGNiG Superliga, gr. spadkowa

Miejsce Drużyna Mecze Z Zpk Ppk P Bramki Punkty
1. Energa MKS Kalisz 10 8 0 0 2 275:247 24
2. Sandra Spa Pogoń Szczecin 10 6 0 1 3 282:245 19
3. Energa Wybrzeże Gdańsk 10 4 1 1 4 268:274 15
4. Zagłębie Lubin 10 4 0 0 6 269:278 12
5. SPR Stal Mielec 10 2 2 0 6 269:277 10
6. Arka Gdynia 10 3 0 1 6 259:301 10

Który zespół bezpośrednio spadnie z Superligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5):
  • Hander Zgłoś komentarz
    A propos genialnych pytań ankietowych na tym portalu :D Z Superligi spadnie bezpośrednio zespół, który zajmie ostatnie miejsce, a o tym zadecydują rezultaty meczów, a nie wyniki ankiety
    Czytaj całość
    :D
    • krzys pawlak Zgłoś komentarz
      Zarząd do wymiany jak to jest by zawodnik decydował
      • pan.artur Zgłoś komentarz
        Najlepszy komentarz do sytuacji Gdyni i Mielca zaprezentowali w ostatnim Kontrataku, Iwona z Karpińskim. Jak rzadko kiedy OBIE drużyny zasłużyły na spadek! Zgadzam się z nimi w 100%.
        Czytaj całość
        Jednych lali przez cały sezon, drudzy mieli 4 !!! trenerów.
        • Grzymisław Zgłoś komentarz
          Zarówno dla Zagłębia, jak i Wybrzeża wyniki ostatniej serii nie mają już żadnego znaczenia. I rzeczywiście to w istotny sposób sprzyja utrzymaniu gdynian. Wybrzeże oczywiście byłoby
          Czytaj całość
          w innych okolicznościach zdecydowanym faworytem. Nie można jednak być pewnym zaangażowania w takich okolicznościach. To samo dotyczy Zagłębia. Sędziowie wyraźnie skrzywdzili Stal w samej końcówce poprzedniego meczu. Klub nie złożył ostatecznie odwołania od wyniku i generalnie byłoby skandalem, gdyby mecz powtórzyć, bo jednak w momencie przegapienia dalszej sygnalizacji gry pasywnej przez duet sędziowski Wybrzeże prowadziło jedną bramką i atakowało, więc wpływ błędu absolutnie nie był decydujący. Ukarani muszą zostać sędziowie i delegat(a jakże, przecież musiał to zauważyć!). Natomiast praktyka powtarzania meczów jest szkodliwa, bo sędziowie mogą popełnić błąd na korzyść jednego zespołu w I części, a w końcówce na korzyść drugiego. Jeśli miałoby to mieć miejsce, to wyłącznie powinno dotyczyć wznowienia od stanu i momentu, w którym popełniono błąd, który miał znaczny wpływ na wynik, a nie cały mecz. Sędziowie mylą się i będą mylić coraz częściej, bo gra jest coraz szybsza. Co by się nie działo, to coraz trudniej jest o wyłapanie wszystkich szczegółów. Tak wyraźne załamanie wyników Arki już wcześniej wydawało mi się świadczyć, że odpuszczono tam walkę o utrzymanie. Ostatni mecz, pomimo o wiele lepszego wyniku, wcale tego nie wyklucza, bo gdynianie kilka minut przed końcem wyszli na prowadzenie, a mimo tego przegrali dwiema bramkami. Utrata ogromnej szansy na wygraną przeciwko Kaliszowi, który z pewnością w pełni zmotywowany nie był, nie świadczy o jakimś zupełnym odwróceniu fatalnej tendencji tylko z powodu mniejszej różnicy bramek. Przy wszystkich okolicznościach uważam, że wygrana Stali w Lubinie jest bardziej prawdopodobna, niż Arki w Gdańsku. Tylko mielczanie nie mogą zostawić wyniku w rękach sędziów. Poniekąd sami są sobie winni obecnej sytuacji, bo kluczowe punkty stracili przede wszystkim u siebie z Arką. Teraz musi im pomóc Wybrzeże.
          • miki Zgłoś komentarz
            Bardzo dobra decyzja klubu odnośnie braku protestu. Kolegium sędziów i tak powinno ukarać arbitrów, a powtarzanie meczu byłoby plamą na honorze klubu. Mam nadzieję, że zawodnicy
            Czytaj całość
            podejdą w pełni zdeterminowani, jak w meczu Wybrzeżem. Najpierw nich zrobią swoje w Lubinie, a później dopiero można się martwić, czy Wybrzeże odda mecz.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×