Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Mistrzów: PGE VIVE znów w trudnej grupie

Zwycięzcy i finaliści tegorocznej edycji Ligi Mistrzów, triumfator sprzed roku i znakomity niemiecki zespół. PGE VIVE Kielce nie miało szczęścia w losowaniu fazy grupowej.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
WP SportoweFakty / Krzysztof Betnerowicz / Na zdjęciu: Artsiom Karalek

Przed losowaniem było jasne, że VIVE nie uniknie europejskich potęg. Pod tym względem przydział okazał się względnie łagodny - zamiast naszpikowanego gwiazdami PSG mistrzowie Polski zmierzą się z niepewnym swojej przyszłości Vardarem. Wprawdzie to zwycięzca Ligi Mistrzów, ale po triumfie wielu liderów opuściło zespół (w tym Igor Karacić do VIVE), a wzmocnienia jak na razie nie gwarantują walki o kolejne laury. 

Barcelona i Veszprem to drużyny o dość podobnej klasie, więc w tym momencie losowanie nie było aż tak istotne. Z czwartego koszyka VIVE trafiło natomiast na nieprzewidywalny Mieszkow Brześć (zamiast Aalborga). Dobrą informacją jest uniknięciu rosnącego w siłę Picku Szeged. Do Kielc ponownie przyjedzie rywal w tegorocznej fazie TOP 16, Motor Zaporoże. 

Zaskakujące perypetie austriackiej gwiazdy

Los w pozostałych koszykach nie był łaskawy. Montpellier stara się odbudować po słabszym sezonie i chce nawiązać do zwycięskiej edycji 2016/17. FC Porto to silniejszy rywal niż umieszczone w elicie nieco na siłę norweskie Elverum. Obecność w grupie z THW Kiel to oczywistość, bo dwa niemieckie zespoły nie mogą trafić na siebie na tym etapie, a Flensburg znalazł się wcześniej w grupie A. 

Arcytrudne rywalki Perły w Lidze Mistrzyń

Obiektywnie to trudny i przede wszystkim dość wyrównany zestaw, podobnie jak przed rokiem, ale wyjście z tak mocnej grupy może ułatwić ewentualną drogę do Final4 Ligi Mistrzów. 

Sześć najlepszych zespołów zagra dalej. Zwycięzcy awansują od razu do ćwierćfinału, pozostałe drużyny do fazy TOP 16.

Grupa A: Paris Saint-Germain HB (Francja), FC Barca Lassa (Hiszpania), SG Flensburg-Handewitt (Niemcy), Aalborg Handbold (Dania), MOL-Pick Szeged (Węgry), RK PPD Zagrzeb (Chorwacja), Elverum Handball (Norwegia), Celje Pivovarna Lasko (Słowenia)

Grupa B: Vardar Skopje (Macedonia), Telekom Veszprem (Węgry), PGE VIVE Kielce (Polska), Mieszkow Brześć (Białoruś), HC Motor Zaporoże (Ukraina), Montpellier HB (Francja), FC Porto (Portugalia), THW Kiel (Niemcy)

ZOBACZ WIDEO Karol Bielecki: Więcej w karierze przegrałem niż wygrałem [cała rozmowa]

Czy PGE VIVE Kielce jest w stanie zająć miejsce w czołowej trójce swojej grupy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (27):

  • Julia Jarzka Zgłoś komentarz
    VIVE MOGŁO PRZEGRAC WYGRANY MECZ Z KIEL, SZKODA PUNKTU BO NIEMCY BYLI SŁABI A REMIS TO TEŻ PORAZ
    • holger Zgłoś komentarz
      Ale pieprzą w tym artykule. TRUDNA GRUPA, BRAK SZCZĘŚCIA. CHCESZ BYĆ NAJLEPSZY, WYGRYWAJ Z LEPSZYMI . Nie ma PSG Barcy. Aleee trudna grupa. O la Boga.
      • Mariusz7 Zgłoś komentarz
        Grupa dość równa i wcale nie lekceważyłbym Porto. Jednak czy fajna? Obie są nudne jak flaki z olejem. Potrzebna jest reforma i to na już.
        • belmo Zgłoś komentarz
          trudna grupa, grupa śmierci (czytaj link) . . . Pan redaktor raczy żartować. Tu poza Vardarem (choc po tych zmianach może to być resztka Vardaru) Kielce będą się nudziły. Wiem że
          Czytaj całość
          sympatyzuje Pan z nimi więc to swego rodzaju usprawiedliwienie na ewentualne porażki
          • kibiCK Zgłoś komentarz
            Dobra grupa, wszyscy przeciwnicy są w zasięgu. Byle jak najdalej od PSG i Barcy, bo z nimi w grupie można by walczyć jedynie o 3 miejsce. W grupie B pierwsze miejsce (przy dobrej formie
            Czytaj całość
            zespołu) jest do osiągnięcia. Nie twierdzę, że czekają nas "spacerki" z Kiel, Vardarem, Veszprem czy Montpellier, ale przy dobrej grze można ich ograć. W grupie A moim zdaniem Barcy i PSG byśmy raczej nie przeskoczyli więc z automatu zostaje tylko walka o 3 miejsce, a to nas nie zadowala. Z drugiej strony jak pokazał poprzedni sezon można awansować do Final 4 nawet z 4 miejsca w grupie i my jesteśmy tego dobrym przykładem.
            • Kazek Wojciechowicz Zgłoś komentarz
              Nie ma juz slabeuszy w p.recznej swiatowej. Gra sie bardzo wyrownala i czesto decyduja detale.
              • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
                Szkoda, że nie trafiliśmy na Barcelonę. Zagrać z nimi na Narodowym o punkty LM we wrześniu, to zawsze lepiej niż sparing w okresie wakacyjnym.
                • warjato Zgłoś komentarz
                  A ja powiem że bardzo dobra grupa. Jak się uda wyjść z miejsca 1,2 to mamy autostrade do final4. Vardaru bym tak nie lekceważył, rok temu mieli byc słabi a wygrali LM i w grupie
                  Czytaj całość
                  skończyli wyżej od nas. Większosc ekip będzie potrzebowac czasu na zgranie a najbardziej to wydaje się mi że własnie Vive, oby tylko nie było przez brak zgrania strat głupich pkt. Veszprem też ma troche zmian ale tam do gry wchodzą gwiazdy więc podejrzewam że Węgrzy będą nie do ruszenia i pewnie wygrają grupe.
                  • Grzymisław Zgłoś komentarz
                    Spośród trzech głównych faworytów Vive dostało tylko Veszprem. Czyli nieźle. Gorzej przedstawia się sytuacja z resztą stawki. Na 3 koszyki, w których była wyraźnie mocniejsza jedna z
                    Czytaj całość
                    drużyn, w dwóch przypadkach ta silniejsza będzie rywalem kielczan(Kiel i Montpellier). Kiel będzie chyba najważniejszym konkurentem mistrza Polski, zależnie od tego jaką ostatecznie zdołają zestawić drużynę może włączyć się Vardar i ew. Montpellier. Kluby ze wschodu niestety wraz z FC Porto będą raczej skazane na rywalizację o szóste miejsce(jeśli Montpellier nie powtórzy katastrofy z zakończonego sezonu, lub Vardar się nie rozsypie). W grupie A PSG i Barcelona powinny rozstrzygać między sobą walkę o pierwszą pozycję, Pick i Flensburg o trzecią. Stosunkowo dogodną sytuację, by wywalczyć awans, pierwszy od czasu reformy i gry zawsze w grupach A/B, ma Celje. Dla Vive tak naprawdę celem musi być drugie miejsce w grupie, by w 1/4 finału uniknąć Barcelony, lub PSG(wiem, że w tym sezonie udało się z mistrzem Francji, ale to była wielka sensacja). I oby skończyły się wreszcie te sensacyjne rozstrzygnięcia w Final4(chyba, że jednak Vive wejdzie, to wtedy niech się nie kończą). Efekt tej loteryjnej formuły jest taki, że brak jakiejkolwiek gwarancji sukcesu odstrasza od inwestowania wielkich pieniędzy, od czasu powstania PSG i nagłego rozwoju Vardaru Skopje nie powstała żadna nowa potęga. Skoro można cały sezon wygrywać, a w wyniku jednego słabego meczu nie być nawet w Final4, to ryzyko jest ogromne.
                    • Hawaii Five-0 Zgłoś komentarz
                      A tak było cudownie gdy się czytało posty VIVE bez rad uwag i spostrzeżeń wszechwiedzącego Maxia. Posty Wisełki czyste a przy postach Vive jak zwykle śmieci od Maksika
                      • Maxi-102 Zgłoś komentarz
                        Jeżeli Vive narzeka, że trafiło do trudnej grupy i czekają ją ciężkie mecze w LM...to niech odda walkowerem swoje miejsce w LM i zrezygnuje z uczestnictwa z niej.....:)
                        • ZKS_WISŁA Zgłoś komentarz
                          O już Grupy Śmierci zrobiła się raptem "trudna grupa". Brawo Jasiu :)
                          • HANDBALL PL Zgłoś komentarz
                            Moim zdaniem grupa B bardziej interesująca. Zdecydowanie bardziej wyrównana. W grupie A będą walczyć dwa zespoły o zwycięstwo. W B kandydatów do pierwszego miejsca jest więcej. Szkoda
                            Czytaj całość
                            że jeszcze tyle czasu do pierwszych spotkań.
                            Zobacz więcej komentarzy (14)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×