Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Agata Cebula postanowiła zakończyć karierę sportową

Agata Cebula, czołowa zawodniczka SPR-u Pogoni Szczecin i kapitan drużyny, poinformowała, że przechodzi na sportową emeryturę. Na jednym z portali społecznościowych wydała krótkie oświadczenie.
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski
Agata Cebula WP SportoweFakty / Oskar Błaszkowski / Na zdjęciu: Agata Cebula

- To już koniec mojej krótkiej przygody z tym pięknym sportem. Dziękuję wszystkim dziewczynom, trenerom, działaczom, kibicom oraz tym, którzy mnie wspierali przez wiele lat - pisze Agata Cebula.

Tę trudną dla niej decyzję przyspieszył niespodziewany upadek SPR-u Pogoni Szczecin. Z funkcji prezesa klubu zrezygnował Przemysław Mańkowski, który był jednocześnie poważnym sponsorem. Mimo wielu prób uratowania, stowarzyszenie ostatecznie rozwiązano.

- Choć wiem, że nic nie zdarza się dwa razy, liczę na odbudowę żeńskiego szczypiorniaka w naszym mieście. To był wspaniały etap mojego życia, który pozostanie w pamięci już na zawsze - podsumowała środkowa rozgrywająca.

ZOBACZ WIDEO Fantastyczny wyczyn Andrzeja Bargiela! Wbiegł na Wielką Krokiew w Zakopanem

W SPR-ze Pogoni występowała przez 8 sezonów. Debiut zaliczyła jeszcze w 2011 roku, kiedy zespół rywalizował na zapleczu PGNiG Superligi Kobiet. Wcześniej grała w Zgodzie Ruda Śląska, która z powodu problemów finansowych została rozwiązana.

Po raz pierwszy koszulkę w biało-czerwone barwy założyła w 2014 roku, kiedy kadrę prowadził Kim Rasmussen. W pełni nie rozwinęła tam skrzydeł, bo uniemożliwiły jej to poważne kontuzje. Dwukrotnie w krótkim czasie zerwała więzadła w kolanach, przez co przeszła bardzo długą rehabilitację.

Czytaj także: Energa AZS zrezygnowała z gry w pucharach

W granatowo-bordowych rozegrała blisko 200 meczów. Jej dorobek to 942 bramki. W ostatnim sezonie jej forma wzrosła. Charakteryzował ją chociażby rzut z biodra, którym totalnie zaskakiwała bramkarki rywalek.

Z Pogonią sięgnęła po: srebrny (2016) i brązowy (2015) medal mistrzostw Polski. Dołożyła dwa brązowe krążki (2014, 2015) i trzy srebrne (2016, 2018, 2019) w Pucharze Polski. Zagrała też dwa razy w finale Challenge Cup (2015, 2019).

Rodowita zabrzanka 1 marca skończyła 30 lat.

Czy decyzja Agaty Cebuli budzi zaskoczenie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (5):

  • Grieg Zgłoś komentarz
    Kolejna zawodniczka, która schodzi z parkietu o kilka lat za wcześnie. Los jej specjalnie nie rozpieszczał - gdy skończyła edukację w SMS-ie, jej macierzysta Sośnica akurat spadła z
    Czytaj całość
    ekstraklasy, dwa kolejne kluby, w których przyszło jej grać, musiały zwinąć żagle, no i przez kontuzje reprezentacja nie miała z niej zbyt wiele pożytku. Życzmy więc Agacie, aby odbiła sobie to wszystko z nawiązką na nowej ścieżce życia :).
    • Mistrz z Lublina Zgłoś komentarz
      Pamiętam, jak mówiono że ma być ,,naturalną następczynią'' Szarej w reprezentacji...PZPR, PZPR i wszystko w temacie. Za to jaki bankiet był wystawny po ostatnim meczu plażówki - cały
      Czytaj całość
      świat o tym pisze. Nic nowego, w poprzednim roku też nie zamieniono finałów Pucharu Polski pań i panów bo BANKIET był zaplanowany! Boże...jakie dno osiągnęli ci z PZPR przy korycie (splunąć im w twarz nawet by mi się nie chciało z obrzydzenia). PS Powodzenia na nowej drodze życia!
      • alonso Zgłoś komentarz
        Powodzenia, zdrowia i wszystkiego co najlepsze. Pamiętam emocjonujące mecze z Zagłębiem i Pani rolę w tych widowiskach. Piłka ręczna w Polsce traci kolejną wspaniałą dziewczynę.
        Czytaj całość
        Pozdrawiam.
        • IsAn Zgłoś komentarz
          Tylko dobrych dni wszystkiego najlepszego i podziękowania....
          • OSKAR_B Zgłoś komentarz
            Agata Cebula, Katarzyna Sabała, Martyna Huczko-w takiej kolejności wymieniłbym zawodniczki kojarzące się ze Szczecinem i Pogonią. Były zawodniczki zagraniczne takie jak Stefka Agova czy
            Czytaj całość
            Moniky Bancilon , które dawały jakość, ale ta trójka dla mnie będzie kojarzyć się chyba już niestety z historią żeńskiej piłki ręcznej w tym mieście. Dla mnie decyzja zrozumiała. Istnieje życie bez piłki ręcznej. Iść w Polskę i ryzykować niewypłacalność klubu czy wspomóc I-ligowca-można, ale po co? Życie prywatne też na takich decyzjach cierpi. Zawodniczki są trochę jak marynarze, ale niektóre znalazły swój port i nie opuszczały swoich klubów mimo propozycji z Polski. Tak było właśnie z Agatą Cebulą, ale też np. z Agatą Wypych jak osiadła w Piotrkowie, to go nie opuszczała, a nie wierzę, że lepsze kluby nie składały jej propozycji. AGATA-DZIĘKUJĘ ZA EMOCJE, KTÓRE DOSTARCZAŁAŚ SWOJĄ GRĄ W POGONI. POWODZENIA NA ,,SPORTOWEJ EMERYTURZE!!!
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×