Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Puchar EHF kobiet. MKS Perła Lublin - Erd Handball: mistrz Polski znów przegrał

MKS Perła Lublin wciąż bez zwycięstwa w Pucharze EHF 2019/2020. Tym razem piłkarki ręczne mistrza Polski przegrały przed własną publicznością z Erd Handball 23:29.
Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński
piłkarki ręczne MKS-u Perły Lublin PAP / Wojtek Jargiło / Na zdjęciu: piłkarki ręczne MKS-u Perły Lublin

Drużyna z Lublina przed tygodniem poległa w starciu z Erd (24:29) i tym razem liczyła, że przed własną publicznością uda jej się zrewanżować rywalowi z Węgier. Jednakże MKS nie zrealizował swojego celu i poniósł trzecią porażkę w EHF Cup.

Od początku rywalizacji lublinianki walczyły bardzo ambitnie i przez dłuższy czas w I połowie potyczki potrafiły dotrzymywać kroku przyjezdnym. Bardzo dobrze grały Joanna Szarawaga oraz Dominika Więckowska i w 26. minucie na tablicy świetlnej widniał remis 11:11.

Dopiero na finiszu pierwszej odsłony przyspieszyły przyjezdne, które tuż przed przerwą zdążyły wypracować sobie dwubramkową przewagę (12:14).

ZOBACZ WIDEO: Serie A. Milan stawia ultimatum Piątkowi? "Jeśli tego nie zrobi nie będzie mógł opuścić klubu"

Po zmianie stron szczypiornistki Erd Handball już kontrolowały boiskowe wydarzenia. Świetnie poczynała sobie Alexandra Priscila Do Nascimento Martinez, którą wspierała Marketa Jerabkowa. I to głównie za sprawą tych zawodniczek węgierski zespół triumfował w Lublinie 29:23.

Puchar EHF, 4. kolejka gr. C:

MKS Perła Lublin - Erd Handball 23:29 (12:14)
Najwięcej bramek: dla MKS-u Perły Lublin - Karolina Kochaniak 7, Dominika Więckowska i Joanna Szarawaga - po 4; dla Erd Handball - Alexandra Priscila Do Nascimento Martinez 8, Marketa Jerabkova 5.

Tabela dostarczona przez Sofascore wyniki na żywo

Czytaj też:
-> Piłka ręczna. Mistrzostwa Europy 2020. Norwegia - Chorwacja: wojna nerwów i finał dla Chorwatów!
-> Piłka ręczna. Mistrzostwa Europy 2020. Półfinał z mniejszą adrenaliną. Hiszpania z szansą na obronę tytułu

Czy MKS Perła Lublin odniesie co najmniej jedną wygraną w fazie grupowej Pucharu EHF 2019/2020?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (11):

  • JIIIS Zgłoś komentarz
    Dziękuje za walkę - tego nikt Wam nie może odebrać !! Szkoda, wielka szkoda że, skład wygląda tak a nie inaczej - parę błędów się na to złożyło ale mam nadzieję, że nowy
    Czytaj całość
    prezes znajdzie wyjście z tej sytuacji. p.s. Super miła sytuacja po meczu gdy drużyna z Erd ramię w ramię z naszymi dziewczynami dziękowała kibicom za doping - ekstra sprawa !! Polak - Węgier ... :)
    • OSKAR_B Zgłoś komentarz
      Wyglądamy jako klub jak reprezentacja Togo co pojechała na MŚ w 2006 roku. Wstydu większego nie ma, biorąc pod względem ilość zawodniczek zdolnych do gry, ale...Piłka ręczna jest
      Czytaj całość
      sportem kontaktowym, ale tyle co wiem(zastrzegam jako mimo wszystko laik)o treningu piłki ręcznej jest problem z obciążeniami na treningach, które skutkują kontuzjami. Panie Lis kosztem niezrealizowanych zgodnie z planem jednostek treningowych trzeba coś z tym ,,zrobić". Wygrane z Kobierzycami i Jarosławem mocno wymęczone oraz porażka z Zagłębiem utwierdziły mnie w przekonaniu, że Zagłębie Lubin jeszcze w tym sezonie może nam ,,wyrwać" to mistrzostwo. Oby nie, bo w tym roku ,,trenerka" Zagłębia ma jubileusz 20-lecia pracy i chyba pora nie dać tej kobiecie satysfakcji.
      • Grieg Zgłoś komentarz
        Skoro Lublin przegrał nie tyle z przeciwniczkami, ile z kontuzjami, to trzymajmy kciuki, aby do następnej rundy awansowały inne nasze reprezentantki. Większość z nich jest na dobrej drodze
        Czytaj całość
        - Siofok zremisował na wyjeździe z Podravką 33:33 (Drabik 1 bramka), Kastamonu pokonał na wyjeździe DHK Banik Most 31:28 (Wołoszyk bez bramki), tylko Bietigheim przegrał z Herning-Ikast 25:33 (Kudi 1 bramka). Do tego w LM błysnęła Kobi - w meczu na szczycie grupy II Brest wywiózł remis 27:27 z jaskini lwa, czyli z Gyor, przy dużym wsparciu z jej strony (6 celnych rzutów).
        • Mark211 Zgłoś komentarz
          @przemop33 - Trener!!! I jego chore ambicje. Szczycenie się wysokimi wygranymi, gra z Chorzowem, Elblągiem, Koszalinem (nie ujmując nic ale przewaga 10 to sporo) do 50 min podstawowym
          Czytaj całość
          składem. Gra ciągle do środka - kołowe zagniecione, bo przeciwnik wie jak gramy a jak już któraś rozgrywająca poda do skrzydła to od razu na ławkę i wytrząsa się nad nią jak by miał do czynienia z juniorką (co tym bardziej jest niedopuszczalne, chociaż na ten mecz najprawdopodobniej zażył mocniejsze środki lub był głośniejszy doping bo na galerię nie docierały bluzgi)
          • przemop33 Zgłoś komentarz
            Kontuzje ciągnął się praktycznie od początku sezonu . Liga polska nie jest jakaś mega wysiłkowa dla takiej drużyny . Rodzi się pytanie czy ze sztabem medycznym wszystko ok ?
            • Dariusz Dudziński Zgłoś komentarz
              Zespół MKS składał się z 10 zawodniczek, w tym dwie bramkarki!!! Mecze rozgrywane co TRZY dni!!! Nic dodać nic ująć!!!
              • Lena Biała Zgłoś komentarz
                Przeciwnik był w zasięgu nawet z fenomenalną brazylijką Niestety zabrakło sił. Niestety brak kasy na wzmocnienia brak kasy na sztab szkoleniowy itp.
                • Wielbuond Zgłoś komentarz
                  To zaczyna być niebezpieczne dla zdrowia. Ktoś się orientuje ile kosztowałby walkower? Już nie chodzi o maraton meczowy ale tym dziewczynom dokłada się za wiele. Kilometrów przejechanych
                  Czytaj całość
                  jak szkolny Autosan. Zero odpoczynku, zero zmienniczek. To jest recepta na tragedię.
                  • WujekZbyszek Zgłoś komentarz
                    JG kontuzja biodra zostalo 10 zawodniczek
                    • Observator Zgłoś komentarz
                      Do 26 min. walczyły jak równy z równym - potem zabrakło Im sił. Dzisiaj męczyły się w 10 ( JG grzała ławę a AR wyszła tylko na rozgrzewkę ) - naprawdę przykro patrzeć na takie
                      Czytaj całość
                      widowisko i " języki na brodzie " Zawodniczek. Małe pocieszenie , że i tym razem bez kolejnej kontuzji - udało się ! Teraz kolejna wycieczka … do Koszalina . Działacze do roboty - już dzisiaj trzeba myśleć o składzie na przyszły sezon ( tym bardziej, że bociany nie śpią ! ) !!! A do końca tego sezonu jeszcze daleka droga !.
                      • Donekiprezes Zgłoś komentarz
                        Dupa nie mistrz!!!!!!!
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×