Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Ambitny klub i wielkie marzenia reprezentanta Polski

Transfer Dawida Fedeńczaka do Azotów Puławy to wielki krok w karierze skrzydłowego. Kolejny po powołaniu do reprezentacji narodowej Patryka Rombla. Zawodnik Sandra Spa Pogoni Szczecin, a od nowego sezonu klubu z Lubelszczyzny, zdradził swoje plany.
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski
Dawid Fedeńczak WP SportoweFakty / Kuba Hajduk / Na zdjęciu: Dawid Fedeńczak

U Fedeńczaka z sezonu na sezon było widać coraz większy potencjał. Dla pochodzącego z Nowogardu szczypiornisty transfer do KS Azotów Puławy to szansa na progres. Jak jednak przyznał w rozmowie z WP SportoweFakty, oferta pojawiła się całkiem niedawno.

- Rozmawialiśmy jeszcze z klubem na temat mojej przyszłości. Tak się jednak okazało, że przejdę do Azotów Puławy - stwierdził w rozmowie z WP SportoweFakty skrzydłowy Sandra Spa Pogoni.

- Wiadomo, że była to trudna decyzja. Spędziłem w Szczecinie 6 lat. Tutaj dano mi szansę na rozwój. Ukształtowali mnie jako zawodnika. Pora zrobić kolejny krok w przód - podkreślił Fedeńczak.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: jak to możliwe?! Nie uwierzysz, co w pokojowym hotelu zrobiła Anita Włodarczyk

Azoty od kilku ładnych lat walczą o miejsce na pudle w PGNiG Superlidze Mężczyzn. - Przechodzę do zespołu, żeby osiągać jak najwyższe cele, żeby zdobywać medale, grać w europejskich pucharach. Mam nadzieję, że to się uda - ocenił.

Zdradził też swoje plany na najbliższe lata. - Chciałbym zadomowić się trochę w reprezentacji Polski. Nie tylko, żeby to były pojedyncze zgrupowania. Wiadomo, że konkurencja jest bardzo mocna. Mamy Arkadiusza Morytę i Michała Daszka. Są to zawodnicy, którzy na co dzień grają w wielkich klubach i reprezentują je w pucharach. Chciałbym utrzymać pozycję chociaż tego trzeciego skrzydłowego. A potem kto wie, może awansować w hierarchii.

Fedeńczak dużo ciepłych skierował także w kierunku wspomnianego Daszka. Nominalny prawoskrzydłowy zrobił wielką furorę po przesunięciu na rozegranie. - Pokazuje teraz w Orlen Wiśle Płock, że naprawdę świetnie sobie radzi na pozycji rozgrywającego. Kto wie, zobaczymy, jaki będzie miał pomysł na niego w kadrze nasz trener - podsumował reprezentant Polski.

Czytaj także:
--> Vardar zatrzyma Patryka Walczaka
--> Trener Łomży Vive Kielce jednak ukarany przez ZPRP

Czy Dawid Fedeńczak "załapie się" do kadry na dłużej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×