Kajetanowicz o włos od podium. "Kapeć" zadecydował o wygranej w Rajdzie Sardynii

Zdjęcie okładkowe artykułu: Materiały prasowe / kajto.pl / Na zdjęciu: Kajetan Kajetanowicz
Materiały prasowe / kajto.pl / Na zdjęciu: Kajetan Kajetanowicz
zdjęcie autora artykułu

Piękna pogoda utrzymała się na Sardynii, ciesząc tłumy kibiców, którzy dopingowali załogom WRC zmagającym się w szóstej rundzie rajdowych mistrzostw świata. O włos miejsce na podium w klasie WRC2 Challenger przegrał Kajetan Kajetanowicz.

We włoskich zawodach rywalizowali Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak, dla których był to drugi start w WRC w tym sezonie. Polacy do końca walczyli o miejsce na podium w swojej kategorii, ostatecznie zajmując czwartą lokatę w WRC2 Challenger.

Załoga Orlen Rally Team rozpoczęła rajd z trudnościami, nie trafiając z ustawieniami samochodu na pierwszy, piątkowy etap. W sobotę rozpoczęli pościg za konkurentami i jadąc bardzo dobrze awansowali aż o osiem pozycji. Podczas finałowego etapu walczyli do samego końca, zajmując ostatecznie czwartą pozycję w WRC2 Challenger. Do podium zabrakło tylko 3,9 sekundy.

- Rajd Sardynii za nami. Dużo się działo, byliśmy raz na dole, raz na górze. Ostatecznie minęliśmy się z podium o niecałe 4 sekundy, więc trochę szkoda. Przespałem znowu pierwszą pętlę, nie chciałem ryzykować, nie czując się dobrze w samochodzie, który był zbyt miękko ustawiony. Teraz już wiem znacznie więcej - powiedział kierowca z Ustronia, który liczy na progres w kolejnych rundach.

ZOBACZ WIDEO: Robert Kubica zaprasza na ORLEN 80. Rajd Polski. To będzie sportowe święto

- Muszę to dobrze przeanalizować, aby przed kolejnym rajdem nie było błędów. One się oczywiście zdarzają, zwłaszcza wtedy, kiedy jedziesz dopiero drugi rajd w sezonie. Myślę, że powinniśmy się cieszyć. Na około czterdzieści załóg, które wystartowały w tym rajdzie, jesteśmy na czwartym miejscu w WRC2 Challenger. Jest OK - dodał trzykrotny mistrz Europy.

W klasie WRC o niezwykle wyrównaną walkę zwycięstwo stoczyli Ott Tanak oraz Sebastien Ogier. Estończyk w niedzielę mozolnie odrabiał straty i chociaż jeszcze w sobotę dzieliło go od wielokrotnego mistrza świata aż 17,1 s, to ostatecznie Tanak sięgnął po wygraną w Rajdzie Sardynii. Kluczowe okazały się wydarzenia na ostatnim odcinku specjalnym.

Ogier na finałowym oesie złapał "kapcia", przez co poniósł straty czasowe i ostatecznie przegrał Rajd Sardynii o ledwie 0,2 s.

Podium imprezy uzupełnił Dani Sordo, który wygrał wyrównany pojedynek z Elfynem Evansem.

WRC - Rajd Sardynii - wyniki:

PozycjaKierowcaSamochódCzas/strata
1.Ott TanakHyundai i20 N Rally13:06:05.6
2.Sebastien OgierToyota Yaris GR Rally1+0.2
3.Dani SordoHyundai i20 N Rally1+2:25.8
4.Elfyn EvansToyota Yaris GR Rally1+2:37.8
5.Gregoire MunsterFord Puma Rally1+6:42.9
6.Sami PajariToyota Yaris GR Rally2+7:13.4
7.Yohan RosselCitroen C3 Rally2+7:45.7
8.Jan SolansToyota Yaris GR Rally2+7:52.7
9.Martin ProkopSkoda Fabia RS Rally2+10:05.4
10.Kajetan KajetanowiczSkoda Fabia RS Rally2+10:09.3

Czytaj także: - Zrobił show we Wrocławiu, ale powrotu nie będzie. "Nie mam pieniędzy" - To koniec jego kariery w F1? Może zapłacić wysoką cenę za wjechanie w kolegę

Źródło artykułu: WP SportoweFakty