KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

WRC. Kajetan Kajetanowicz marzył o takim dniu. Tytuł mistrza świata realny

Kajetan Kajetanowicz rozpoczął zmagania w Rajdowych Mistrzostwach Świata z jednym nastawieniem - zdobyć tytuł mistrzowski w WRC3. Wygrana w Rajdzie Chorwacji sprawiła, że ustronianin nie mógł wymarzyć sobie lepszego początku zmagań.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Kajetan Kajetanowicz na podium Rajdu Chorwacji Materiały prasowe / kajto.pl / Na zdjęciu: Kajetan Kajetanowicz na podium Rajdu Chorwacji

Rajd Chorwacji to już trzecia runda sezonu 2021 w WRC. Jednak dla Kajetana Kajetanowicza był to dopiero pierwszy występ w tym roku. Jako że w kategorii WRC3 do klasyfikacji generalnej mistrzostw nie liczą się wszystkie imprezy, to kierowca z Ustronia ominął wcześniejsze rajdy w Monte Carlo i Finlandii.

Kajetanowicz na chorwackich trasach nie miał sobie równych i sięgnął po pewne zwycięstwo. To trzecia wygrana w karierze Polaka na trasach Rajdowych Mistrzostw Świata. Dobry występ sprawił, że 42-latek od razu awansował na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej WRC3.

- To otwarcie sezonu, o jakim marzyliśmy i na jakie bardzo ciężko pracowaliśmy całym zespołem! Zrobiliśmy w ten weekend duży krok w stronę naszego celu, czyli mistrzostwa świata! Zgarniamy pierwsze miejsce w WRC3 i jedenaste w klasyfikacji generalnej, przed nami tylko fabryczne zespoły - powiedział Kajetanowicz na mecie Rajdu Chorwacji.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: wakacje gwiazdy reprezentacji Polski. Widoki zapierają dech w piersiach

Rajd Chorwacji po raz pierwszy znalazł się w kalendarzu mistrzostw świata WRC. Tym samym każda z załóg startowała z tej samej pozycji, nie mając chociażby doświadczeń z poprzednich edycji imprez. W takich okolicznościach "Kajto" uniknął najmniejszego błędu.

- W tym naprawdę wymagającym rajdzie zaprezentowaliśmy bardzo dobre tempo, a przy tym udało nam się uniknąć kosztownych błędów. Stajemy na najwyższym stopniu podium w mistrzostwach świata już trzeci raz, a po raz pierwszy na asfalcie. Jesteśmy z tego dumni. Tym bardziej, że Lotos Rally Team to jedyny polski zespół w Rajdowych Mistrzostwach Świata - dodał Kajetanowicz, który wcześniej w trakcie swojej kariery trzykrotnie zostawał rajdowym mistrzem Europy.

Co ciekawe, mimo trwającej pandemii koronawirusa i licznych obostrzeń, na trasie Rajdu Chorwacji nie zabrakło fanów z Polski i biało-czerwonych flag. - Wiem, jak to zwycięstwo wiele znaczy dla naszych kibiców, którzy byli tu z nami na miejscu, ale też dopingowali nas z Polski. Dziękuję całemu mojemu zespołowi, który daje mi siłę, by trzymać gaz w podłodze i nie odpuszczać do samego końca. Dziękuję też mojej rodzinie za wsparcie i że dzięki nim z roku na rok mogę stawać się jeszcze lepszy. Czekamy już na kolejne wyzwania! - zakończył reprezentant Lotos Rally Team.

Czytaj także:
Ból głowy w Alfie Romeo
Sebastian Vettel przedwcześnie skreślany

Czy Kajetan Kajetanowicz zostanie mistrzem świata WRC3?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×