KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Ciekawie w Rajdzie Monza. Sekundy zadecydują o tytule dla Polaka

Kajetan Kajetanowicz odrobił prawie 3s na ostatnim piątkowym odcinku Rajdu Monza. Polak pozostaje wiceliderem klasyfikacji WRC3 i ma 2,9 s straty do prowadzącego Yohana Rossela. Ten, kto będzie lepszy, zostanie mistrzem świata.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Kajetan Kajetanowicz Materiały prasowe / kajto.pl / Na zdjęciu: Kajetan Kajetanowicz

Łukasz Kuczera z Mediolanu

Początek dnia nie układał się dla Kajetana Kajetanowicza najlepiej. Poranne odcinki Rajdu Monza rozgrywane były w Alpach, kilkadziesiąt kilometrów na północ od Mediolanu. Załogi WRC powitał chłód, wilgoć i mgła. - Jest niepewność, co do wyboru opon - mówił jeszcze przed wyjazdem na pierwszy oes kierowca Lotos Rally Team.

Powody do zadowolenia miał jego główny rywal do tytułu mistrzowskiego - Yohan Rossel. Po trzecim oesie jego przewaga nad Polakiem wynosiła już 6,6 s i mogło się wydawać, że Kajetanowicz znajduje się w opałach. Nic bardziej mylnego.

Kierowca z Ustronia znacznie lepiej rozegrał drugą część dnia, która odbywała się na słynnym torze Monza. Organizatorzy połączyli fragmenty obiektu z terenem wokół, przez co kierowcy musieli się sprawdzić w zmiennych warunkach. - Tak jakbyśmy zaczynali nowy rajd - mówił przed popołudniową pętlą Kajetanowicz.

ZOBACZ WIDEO: Tym wideo gwiazda sportu podbija internet. Co za umiejętności!

W warunkach mieszanych, częściowo na torze, Kajetanowicz czuł się jak ryba w wodzie. Dowiózł do mety trzy oesowe podia - kolejno był trzeci, drugi i znów drugi na finiszu. W efekcie zniwelował straty do Rossela do ledwie 2,9 s. Tym samym walka o tytuł mistrza WRC3 świata pozostaje otwarta.

Torowe odcinki Rajdu Monza przyniosły też zmianę lidera klasyfikacji ogólnej WRC. Na czoło wysunął się Elfyn Evans, a Sebastien Ogier spadł na drugie miejsce. Francuz nie może czuć się pewnie i musi unikać błędów w dalszej fazie imprezy.

- To był dobry początek rajdu. Miałem dobre przejazdy zwłaszcza w górach. Na oesach rozgrywanych na torze dopadły mnie pewne problemy i postanowiłem, że nie będę ryzykować w szykanach. Mimo to, jest dobrze - powiedział na koniec dnia Ogier.

W sobotę kierowców czeka sześć odcinków specjalnych. Aż cztery z nich rozegrane zostaną w Alpach i to one mogą ustawić losy walki o tytuł mistrza świata WRC i WRC3. Dopiero na koniec dnia załogi powrócą na tor Monza. Początek zmagań już o godz. 7.38.

Czytaj także:
Mistrzostwo świata dla Polaka o krok
Lewis Hamilton chce kontroli F1

Czy Kajetan Kajetanowicz zostanie mistrzem świata WRC3?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×