Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Falowanie Polek. Raz na wozie, raz pod wozem w meczu z Belgią

Dobre sety przeplatały się ze złymi w meczu reprezentacji Polski i Belgii. Nierówna konfrontacja została rozstrzygnięta tie-breakiem, a w nim siatkarki z Beneluksu zapewniły sobie zwycięstwo 3:2.

Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
siatkarki reprezentacji Polski Materiały prasowe / FIVB / Na zdjęciu: siatkarki reprezentacji Polski
Już przed meczem było jasne, że wyprawa Polek na Filipiny była mniej udana niż poprzednia do Stanów Zjednoczonych. We wcześniejszych trzech meczach zdobyły dwa punkty za zwycięstwo 3:2 z Tajlandią. W pozostałych kolejkach poniosły porażki po 0:3 z Japonią i USA. W sobotę Polska starała się zrehabilitować po klęsce w starciu z Amerykankami.

Tym razem Biało-Czerwone były faworytkami, choć historia spotkań w Lidze Narodów z Belgijkami sugerowała ostrożność. Z reguły były to zacięte starcia i żadne z nich nie zakończyło się po trzech setach. W poprzednim sezonie reprezentacyjnym, z Kają Grobelną w składzie, drużyna z Beneluksu postawiła na swoim w tie-breaku. A historia lubi się powtarzać.

Stefano Lavarini musiał budzić siatkarki w pierwszym secie. Zarzucał im ospałość i brak komunikacji. Co prawda Polki przeprowadziły pościg od 5:9 do 10:10, ale niebawem ponownie przegrywały 13:18. Zapłaciła za to zejściem z boiska popełniająca błąd za błędem Weronika Szlagowska. Jej zmienniczką była Martyna Czyrniańska, ale jeszcze nie zmieniła losu przegranej 20:25 partii.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: takie sceny możemy zobaczyć bardzo rzadko. Co tam się działo!

Polska rozpoczęła drugiego seta od prowadzenia 8:2. Rozdrażnione podopieczne Lavariniego nie mogły już liczyć na zwycięstwo w trzech setach, ale nadal miały możliwość zdobycia trzech punktów do tabeli. Biało-Czerwone kontrolowały przebieg tej partii, a przede wszystkim przestały rozdawać prezenty Belgijkom. Na koniec popisały się jeszcze jedną serią i zamknęły rundę blokiem na 25:15.

Kibice, którzy liczyli na kontynuowanie passy w trzecim secie, musieli być rozczarowani. Gra Polek falowała, przegrały one trzy piłki na starcie i był to dopiero początek problemów. Na przerwie technicznej było 6:12, a próby pościgu były poskramiane. Britt Herbots trzymała w uścisku grę przeciwniczek i to ona wykorzystała piłki na miarę wygranej Belgii 25:22.

Polska nie miała od tego momentu marginesu błędu i w czwartym secie grała o doprowadzenie do tie-breaka. Udało się. Wygrana 25:20 była w największym stopniu zasługą Martyn Czyrniańskiej i Łukasik. Przewaga 8:5 została zbudowana przy serwisach Czyrniańskiej, a wyrównana walka w dalszej fazie rundy była na rękę Biało-Czerwonym.

Martyna Czyrniańska pozostała liderką Polek w decydującym secie. Joanna Wołosz kierowała w jej kierunku coraz więcej piłek, co było najlepszym rozwiązaniem. Rezerwowa w tym meczu zawodniczka dorzuciła jeszcze asa serwisowego na 9:5, ale Belgia nie zamierzała odpuścić. To ona postawiła na swoim i wygrała 15:13 po odwróceniu wyniku.

Belgia - Polska 2:3 (25:20, 15:25, 25:22, 20:25, 15:13)

Belgia: Van De Vyver, Herbots, Van Gestel, Lemmens, Guillams, Janssens, Rampelberg (libero) oraz Krenicky, Stragier, Van Avermaet

Polska: Wołosz, Łukasik, Różański, Alagierska, Witkowska, Szlagowska, Stenzel (libero) oraz Jurczyk, Czyrniańska

Czytaj także: Fabian Drzyzga ujawnił, dlaczego nie dostał powołania
Czytaj także: Niespodziewana bohaterka finału Tauron Ligi odchodzi

Czy Polska awansuje do ćwierćfinału Ligi Narodów Kobiet?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (78)
  • lustro1 Zgłoś komentarz
    Błędy bywają zwykle wymuszone , ale bywają też błędy własne nie wymuszone. Tak zdarzyło się w V secie przy stanie 13 ;12 dla Polek , zagrywkę wykonywała Szlagowska i popełniła
    Czytaj całość
    błąd własny w momencie najmniej do tego odpowiednim. Mimo to uważam ,ze Szlagowska jest odkryciem tej LN i , że wyciągnie wniosek z tej porażki.
    • Kazimierz Wieński Zgłoś komentarz
      Talentów to nie ma ,ale tyle błędów to już przesada ,trener nie reagował jakby nie zależało mu na wygraniu meczu, BŁĘDY,BŁĘYBŁĘDY zaciemniają momentami dobra grę !!!!!
      • Kazimierz Wieński Zgłoś komentarz
        Talentów to nie ma ,ale tyle błędów to już przesada ,trener nie reagował jakby nie zależało mu na wygraniu meczu, BŁĘDY,BŁĘYBŁĘDY zaciemniają momentami dobra grę !!!!!
        • Kazimierz Wieński Zgłoś komentarz
          Talentów to nie ma ,ale tyle błędów to już przesada ,trener nie reagował jakby nie zależało mu na wygraniu meczu, BŁĘDY,BŁĘYBŁĘDY zaciemniają momentami dobra grę !!!!!
          • Kazimierz Wieński Zgłoś komentarz
            Talentów to nie ma ,ale tyle błędów to już przesada ,trener nie reagował jakby nie zależało mu na wygraniu meczu, BŁĘDY,BŁĘYBŁĘDY zaciemniają momentami dobra grę !!!!!
            • Kazimierz Wieński Zgłoś komentarz
              Talentów to nie ma ,ale tyle błędów to już przesada ,trener nie reagował jakby nie zależało mu na wygraniu meczu, BŁĘDY,BŁĘYBŁĘDY zaciemniają momentami dobra grę !!!!!
              • lustro1 Zgłoś komentarz
                Niby to z jakiej okazji wynikał fakt ,że Polki były faworytkami w tym spotkaniu z Belgijkami. Przypomnijmy , że drużyna jest fazie DOBORU I ZGRYWANIA jak i budowania taktyki meczowej .
                Czytaj całość
                Nasze Panie dzielnie walczyły i nie odpuszczały , zawiodły i to w decydującym momencie umiejętność koncentracji i bark świadomości ważności zagrania jakim była zagrywka ( przy stanie 13;13 w V secie) , której NIE WOLNO BYŁO ZEPSUĆ, CZYLI POZWOLIĆ SOBIE NA BŁĄD W TAKIM MOMENCIE. Nie należało ani polować na asa w tej zagrywce ani polować na słabą przyjmującą , trzeba było po prostu wykonać zagrywkę trafiającą pole przeciwniczek i liczyć na ewentualny wyblok i kontratak , który w tym meczu był naszą silną stroną . To brak dojrzałości siatkarskiej , szkoda, miejmy nadzieję ,że zarówno Szlagowska jak i pozostałe zawodniczki przyswoją sobie tą lekcję z tego przegranego meczu.
                • Kobylak Zgłoś komentarz
                  cos do Belgów i Belgijek nie mamy szczenścia ... :(
                  • erektus Zgłoś komentarz
                    Psycholog potrzebny od zaraz, skoro Świątek zatrudnia psychologa to czemu siatkarki nie mogą go mieć. Nie wytrzymują mentalnie meczów, dzisiaj znów wysokie prowadzenie w 5 secie i
                    Czytaj całość
                    festiwal pomyłek, aż brak słów.
                    • kedzior Zgłoś komentarz
                      Zatrudniajcie więcej Włochów będziecie mieć takie właśnie wyniki
                      • Antoś.ka Zgłoś komentarz
                        Przykro patrzeć żałość serce ściska ,dlaczego tylko 3 siatkarki grały na poziomie Czyrianska ,Łukasik i Maria reszta oczekiwała jak najszybszego zakończenia spektaklu
                        • Kostek24 Zgłoś komentarz
                          Że nasze zawodniczki są młode, to dobrze, ale tak jak zagrały to woła o pomste, zbijały piłki jak małolaty, coś z siłą w zbijaniu dolega, tak grać sie nie powinno, mecz przegrany na
                          Czytaj całość
                          własnw życzenie - szkoda
                          • AngryWolf Zgłoś komentarz
                            Więcej eksperymentów trenerze. Jedyne to przynajmniej byłeś konsekwentny w tym żeby to nie grało. Na dzień dobry Łukasik. Krew się zaburzyła , ale.... mimo wielu brudów , mimo że pod
                            Czytaj całość
                            koniec to również jej "fantastyczny" start do piłki spowodował że jej nie sięgnęła( ileż takich było w jej wykonaniu) , a powinna to dzięki jej pkt byliśmy w grze. To nie zmienia mojej opinii o niej. To jest co najwyżej głęboka rezerwa dla reprezentacji. Bez dwóch zdań i tu nikogo nie zaskoczę jedyną z prawdziwie potencjałem reprezentacyjnym jest Czyrniańska. Oprócz warunków , oprócz techniki ma się wrażenie że ona za każdym razem myśli i dokładnie wie i widzi co chce zrobić. Oczywiście w siatkówce nikt nie gra 100% skuteczności ale daj Boże każdej naszej to co robi ona. Co do ustawienia. Szlagowska była podobno dziś na ataku a Różański na przyjęciu. Czy tylko ja widzę że w odwrotnym ustawieniu one są o wiele skuteczniejsze? Szlagowska w tym meczu wykorzystywana w stopniu śladowym. Różański stosunkowo szybko zdjęta. Dziewczyna która do tej pory dawała nam najwięcej pkt!!!. Jak połączymy to z tym czego spodziewaliśmy się po Łukasik to ja zachodzę w głowę czym trener chciał ten mecz wygrać? Do tego Witkowska która może i wiele nie dała w tym meczu zmieniona na Jurczyk która nie dała nic. To właśnie dzięki temu ustawieniu straciliśmy wszystko w piątym secie kiedy Czyrniańska była w drugiej linii i nie było kim zagrać. Asia , dlaczego tak mało wykorzystywana była Alagierska? To był słaby mecz naszej rozgrywającej. Gdyby nie Czyrniańska powinniśmy dostać zdrowy łomot i nikt by nie miał złudzeń. Stenzel. Niby dziś dużo się działo , ale to ciągle nie jest to. Z taką szybkością odruchów nigdy to nie będzie to. Już nie będę masakrował za ostatnie piłki bo można by powiedzieć że takie się potrafią zdarzyć. Mecz został przegrany czym innym. Trochę meczy już rozegraliśmy , jest wiec materiał na podstawie którego można wyciągnąć już wiele wniosków. My nadal ich nie wyciągamy. My nadal eksperymentujemy, ma nadal poszukujemy. Czy aby na pewno zależy nam na rankingu? Z kim my mamy wygrać?
                            Zobacz więcej komentarzy (16)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×