Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Śmiać się czy płakać? Ogromna wpadka przy MŚ

Organizatorzy mistrzostw świata wciąż promują turniej plakatem z podobizną Malwiny Smarzek-Godek. Szkopuł w tym, że 26-latki zabrakło w polskiej kadrze.

RS
Malwina Smarzek-Godek WP SportoweFakty / Justyna Serafin / Mateusz Górecki / Na zdjęciu: Malwina Smarzek-Godek
Gospodarzami tegorocznych mistrzostw świata w siatkówce kobiet są Polska i Holandia. Dużym zaskoczeniem było, że drużyna Stefano Lavariniego na inaugurację mierzyła się z Chorwacją w Arnhem, a nie przed własną publicznością. W zeszły piątek Biało-Czerwone wygrały 3:1.

Światowa federacja nie popisała się po raz kolejny. Jak zauważył dziennikarz TVP Sport Mateusz Górecki, na portalu fivb.com pojawił się plakat promujący turniej z polską zawodniczką na pierwszym planie.

Najwidoczniej organizatorzy nie zorientowali się, że Malwina Smarzek nie została powołana do reprezentacji narodowej. Wizerunek 26-letniej zawodniczki w dalszym ciągu widnieje na plakacie.

Wszystkie znaki na niebie wskazywały, że Smarzek wróci do drużyny i pomoże koleżankom na wielkim turnieju. Zresztą siatkarka zapewniała, że będzie do dyspozycji selekcjonera po Lidze Narodów.

Lavarini krótko odpowiedział na pytanie, czy Smarzek odmówiła gry w kadrze. - Myślę, że nie. Nie chcę rozmawiać o zawodniczkach, których tu nie ma. Porozmawiamy, gdy wróci - skwitował (więcej TUTAJ).

Czytaj także:
Szybko, łatwo i przyjemnie. Amerykanki zdystansowały rywalki
Trzecie spotkanie w "polskiej" grupie za nami. Szybkie zwycięstwo Dominikany

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: "będę tęsknić". Kto tak powiedział do Federera?


Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.
Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (11)
  • lammergeyer2 Zgłoś komentarz
    Swoją drogą wylewają tu różni "pseudo-patrioci" pomyje na Smarzek a tymczasem Christenson i Anderson grają sobie w rosyjskiej lidze i jakoś nikomu w USA to nie przeszkadza. Co
    Czytaj całość
    się zresztą dziwić, przykład idzie z góry: skoro "sam" prezes wszędzie dookoła siebie widzi rosyjskich agentów...
    • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
      "Lavarini krótko odpowiedział na pytanie, czy Smarzek odmówiła gry w kadrze. - Myślę, że nie"..... A ja myślę, że Lavarini nie zrozumiał pytania.
      • Ave Silessia Zgłoś komentarz
        " Wszystkie znaki na niebie i ziemi " chciałyby Smarzek , a kibice mówią Smarzek stanowcze NIET !
        • Szatan z siódmej klasy Zgłoś komentarz
          Może zagra dla Rosji?
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×