Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

MŚ. Awantura w meczu z Turcją. Ujawnia kulisy

To mógł być kluczowy moment na wagę wielkiego zwycięstwa Polek z Turczynkami w ramach I rundy MŚ siatkarek. Chodzi o końcówkę drugiego seta, w którym doszło do sporego zamieszania. Jedna z zawodniczek to opisuje.

Karol Wasiek
Karol Wasiek
Weronika Szlagowska WP SportoweFakty / Tomasz Kudala / Na zdjęciu: Weronika Szlagowska
Przy stanie 22:21 dla Polek (prowadzenie 1:0) w drugim secie doszło do sytuacji, która mogła mieć ogromny wpływ na końcowy wynik meczu. Doszło do ogromnego zamieszania przy podwójnej zmianie przeprowadzonej przez Stefano Lavariniego.

Okazało się, że włoski szkoleniowiec nie mógł z powrotem wprowadzić Joanny Wołosz i Magdaleny Stysiak. To wprowadziło zamieszanie w polskiej ekipie.

Weronika Szlagowska w rozmowie z "TVP Sport" opisuje ten moment. Nie ukrywa, że miał istotne znaczenie w kontekście całego spotkania.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: poznajesz ją? Nie nudzi się na sportowej emeryturze

- W tamtym momencie była podwójna zmiana. Przez czyjeś niedopatrzenia ja zmieniłam się z Zuzą Górecką, przez co nie mogliśmy przeprowadzić już powrotnej zmiany rozgrywającej i atakującej. Trochę się wtedy rozkojarzyłyśmy - powiedziała.

- Większość z nas wiedziała o co chodzi, ale pewnie ludzie, którzy nie orientują się w zmianach w siatkówce, mogli nie domyśleć się czemu tak się stało. To mogło nas trochę wybić z rytmu - dodała Szlagowska.

Polki po raz ostatni w oficjalnej imprezie pokonały Turczynki w czerwcu 2015 roku podczas Igrzysk Europejskich w Azerbejdżanie.

- Będąc w "kwadracie" zastanawiałyśmy się właśnie z dziewczynami, kiedy ostatni raz pokonaliśmy Turcję. Możliwe, że to przeklęty rywal, ale na pewno ten mecz był do wygrania. Według mnie w ostatnich paru latach nie byłyśmy tak blisko pokonania Turczynek - zaznaczyła.

Siatkarki reprezentacji Polski kobiet zakończyły zmagania w pierwszej fazie MŚ 2022 kobiet na czwartym miejscu.

Rywalkami Polek będą Serbki, które w decydującym spotkaniu o pierwsze miejsce pokonały USA 3:0.

Mecz Polska - Serbia odbędzie się we wtorek, 4 października. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 20:30. Transmisję z tego starcia pokażą stacje TVP Sport i Polsat Sport, a także serwis sport.tvp.pl i platforma Polsat Box Go. Tekstową transmisję live przeprowadzi portal WP SportoweFakty.

Czytaj także:
- Polki zakończyły zmagania w pierwszej fazie grupowej. Zobacz końcowe miejsce Biało-Czerwonych
- Przejmujące chwile podczas meczu siatkarek. Oklaski na stojąco

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Czy Polska pokona Serbię w MŚ siatkarek?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (4)
  • franekbra Zgłoś komentarz
    Jeśli to prAwda ze nie wziął Snarzek bo cis mu się ubzdurało to to żaden trener . Poziom niektórych naszych zawodniczek jest naprawdę kiepski . A te floty
    • Kazimierz Wieński Zgłoś komentarz
      Trener być może dobrze trenuje ,ale podczas meczu robi kardynalne błędy ,to wybija z rytmu dziewczyny i powoduje przegrane końcówki ,czas z tym skończyć !!!!
      • 341941 Zgłoś komentarz
        Okazuje się,że ten trener to jeździec bez głowy.Vital by ten mecz wygrał.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×