WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Polacy w ostatnim sparingu przed Mistrzostwami Świata 2014 przegrali z Kanadyjczykami

W ostatnim meczu sparingowym przed [tag=16593]MŚ 2014[/tag], reprezentacja Polski przy udziale publiczności uległa w Spale Kanadyjczykom.
Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński

Biało-czerwoni rozpoczęli poniedziałkowe spotkanie z ekipą z Kraju Klonowego Liścia w następującym składzie: Paweł Zagumny, Mariusz Wlazły, Michał Winiarski, Mateusz Mika, Piotr Nowakowski, Karol Kłos oraz na libero Paweł Zatorski.

Polacy od początku radzili sobie dość dobrze i starali się narzucać swój styl gry, dzięki czemu wygrali pierwszego seta do 21.

Kolejną partię Orły również zagrały w tym samym zestawieniu i na drugiej przerwie technicznej prowadziły 16:13. Jednakże lepiej końcówkę rozegrali podopieczni Glenna Hoaga (20:21) i doprowadzili do remisu w całym starciu (23:25).


Przed trzecią odsłoną doszło do jednej korekty w składzie polskiej drużyny, gdyż Karola Kłosa zastąpił Marcin Możdżonek. Ekipa prowadzona przez duet Stephane Antiga - Philippe Blain wzięła się mocno do pracy w tej części pojedynku (25:22), wychodząc na prowadzenie 2:1 w setach. Po trzech partiach liderami reprezentacji Polski w ofensywie byli: przyjmujący Mateusz Mika, który zdobył 15 punktów przy 82-procentowej skuteczności w ataku (14/17) oraz środkowy Piotr Nowakowski (13 pkt, 78-procentowa skuteczność w ataku). Dzielnie wspomagał ich Michał Winiarski, który na swoim koncie zapisał 10 "oczek" (60-procentowa skuteczność w ataku), przyjmując pozytywnie na poziomie 92-procent, zaś perfekcyjnie z 62-procentową skutecznością.

Od rozpoczęcia czwartej odsłony w składzie gospodarzy MŚ 2014 zaszło sporo zmian, ponieważ na boisku pojawili się: Michał Kubiak, Andrzej Wrona, Dawid Konarski, Fabian Drzyzga i Rafał Buszek. Polacy w tym secie spisali się bardzo słabo, przez co przegrali go do 17.

Przed decydującą partią Paweł Zagumny zmienił Drzyzgę, a gra biało-czerwonych uległa poprawie, gdyż prowadzili oni na drugiej przerwie technicznej 16:14, natomiast w końcówce 21:18. Niestety, Polacy nie zdołali utrzymać tej przewagi i przegrali tę część rywalizacji (22:25) oraz cały mecz 2:3.

Najlepszym punktującym konfrontacji w Spale był kanadyjski atakujący Gavin Schmitt (17 pkt).

Polska - Kanada 2:3 (25:21, 23:25, 25:22, 17:25, 22:25*)

Polska: Zagumny (1), Wlazły (10), Winiarski (10), Mika (15), Nowakowski (13), Kłos (4), Zatorski (libero) oraz Konarski (12), Drzyzga, Możdżonek (6), Wrona (3), Kubiak (6), Buszek (7), Ignaczak (libero).

Kanada: Sanders, Perrin (13), Simac (3), Schmitt (17), Winters (6), Vigrass (8), Lewis (libero) oraz Duff (7), Schneider (3), Soonias (7), Verhoeff (1), van Lankvelt (8), Marshall (3).

Przebieg poszczególnych setów:
I set: 8-7, 16-12, 21-15, 25-21
II set: 8-5, 16-13, 20-21, 23-25
III set: 8-7, 16-13, 21-18, 25-22
IV set: 6-8, 14-16, 16-21, 17-25
V set: 4-8, 16-14, 21-18, 22-25

* piąty set nie był rozgrywany jak tie-break

MŚ 2014: Sztab szkoleniowy i medyczny reprezentacji Polski - przedstawienie

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna / Twitter

Komentarze (78):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • jaet 0
    Ja będę zadowolony jak będą w "4".
    stary kibic Ani w 1974, ani w 2006 Polacy nie byli zaliczani do faworytów. Niech tylko powtórzą historię.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • stary kibic 0
    Ani w 1974, ani w 2006 Polacy nie byli zaliczani do faworytów. Niech tylko powtórzą historię.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jaet 0
    Ścisła światowa czołówka to nadal trzy zespoły, które od lat dzielą między siebie medale największych imprez, czyli Rosja, Brazylia i Włochy, W Polsce dodatkowo bardzo groźni będą także Amerykanie, którzy raz na kilka lat osiągają fenomenalną formę i tak jest chyba w tym roku. Obecny potencjał Polski oceniłbym na zbliżony do Serbów, Bułgarów czy Francuzów i z tą świadomością występ Polaków na MŚ będę oceniał.
    This is volleyball Nie uważam, żeby Polacy byli słabi, ale też nie uważam, żeby obecnie jako reprezentacja należeli do światowej czołówki. Możecie się z tym nie zgadzać, ale według mnie potencjał naszej drużyny jest gdzieś tak właśnie obok Francuzów czy Niemców. I nie słuchajcie tego co wam opowiadają "eksperci" z Polsatu Sport, bo oni oglądają tylko i wyłącznie PlusLigę (i te mecze z europejskich pucharów, w których zazwyczaj grają Polacy) i potem mają lekko zakrzywiony obraz. Zobaczcie, że oni się dziwią jak zobaczyli Sawina w reprezentacji Rosji w tym sezonie. Tak samo się dziwili jak Pawłow wchodził do reprezentacji. Dlaczego? Bo nie mają pojęcia co się dzieje w Superlidze.Czasami śmieszne rzeczy mówią w trakcie komentowania spotkań. Przykłady pierwsze z brzegu. Ostatnio w trakcie World Grand Prix komentowali sporo spotkań Chinek z fazy grupowej (wtedy Chinki grały podstawowym składem z Wei, Hui, Zhu, Xu). W trakcie Final Six tych czterech wymienionych zawodniczek brakowało, a są to kluczowe postacie na newralgicznych pozycjach. Żaden z komentatorów ani ekspertów (Drzyzga, Niemczyk, nie wiem kto tam jeszcze komentował) tego braku nie zauważył (!). Ani słowem nie wspomnieli, że Chinki grają w trochę rezerwowym składzie, ale stwierdzili, że cały występ w Final Six poniżej oczekiwań, że chaotycznie to wygląda. Śmiech na sali. To tylko jeden przykład, a tego jest mnóstwo.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (75)
Pokaż więcej komentarzy (78)
Pokaż więcej komentarzy (78)
Pokaż więcej komentarzy (78)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×